Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czerwony kościół

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Mateusz Kopacz
tytuł oryginału
The Red Church
wydawnictwo
Replika
data wydania
ISBN
978-83-76740-43-0
liczba stron
331
słowa kluczowe
sekta
język
polski
typ
papier
dodała
Pistacia
5,16 (51 ocen i 11 opinii)

Opis książki

Kościół wzniesiono w latach sześćdziesiątych XIX wieku pod kierownictwem wielebnego Wendella McFalla. W swych kazaniach głosił on istnienie Drugiego Syna Bożego – którego zadaniem jest unieważnić wszelkie dzieła Jezusa na Ziemi. McFall pomalował kościół na czerwono, aby przywołać Pierwszego Syna, który pokona swego brata. Lecz gdy duchowny złożył w ofierze dziecko, by poprzeć tym swe grzmiące...

Kościół wzniesiono w latach sześćdziesiątych XIX wieku pod kierownictwem wielebnego Wendella McFalla. W swych kazaniach głosił on istnienie Drugiego Syna Bożego – którego zadaniem jest unieważnić wszelkie dzieła Jezusa na Ziemi. McFall pomalował kościół na czerwono, aby przywołać Pierwszego Syna, który pokona swego brata. Lecz gdy duchowny złożył w ofierze dziecko, by poprzeć tym swe grzmiące kazania, jego zbór powiesił go na drzewie przed świątynią…
Przez dwadzieścia lat czerwony kościół stał pusty. Obracając się powoli w ruinę, bywał obiektem halloweenowych wybryków i miejscem akcji opowieści o duchach – w tym jednej o istocie zamieszkującej na dzwonnicy, stworze obwinianym o popełnienie brutalnego morderstwa na kościelnym cmentarzu…
Teraz kościół wykupił Archer McFall, człowiek pragnący uczynić z niego siedzibę swojej Świątyni Dwóch Synów. Gorliwych wyznawców sekty nic nie jest w stanie powstrzymać przed przywróceniem prawowitej chwały Drugiemu Synowi…

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 494
Maciej | 2013-03-06
Przeczytana: 03 marca 2013

4/10 - MOŻE BYĆ.

Kościół znajdujący się w miasteczku Whispering Pines to miejsce o mrocznej przeszłości. W latach sześćdziesiątych XIX wieku Wendell McFall, kaznodzieja miejscowej sekty, zostaje powieszony u jego wrót przez własnych wiernych. Legenda mówi, że duchowny został stracony, ponieważ w akcie szaleństwa złożył w ofierze własne dziecko. Prawie 150 lat później do Whispering Pines wraca potomek obłąkanego kaznodziei, aby ponownie przywrócić blask znajdującej się tam świątyni i wskrzesić zapomnianą wspólnotę religijną. W międzyczasie w okolicy dochodzi do serii brutalnych morderstw, prowadzone przez miejscowych policjantów śledztwo kieruje ich do świątyni odbudowywanej sekty. Jaki związek ze śmiercią kolejnych mieszkańców Whispering Pines ma tytułowy czerwony kościół i legenda o zamieszkującym go Potworze Dzwonu?

„Czerwony kościół” to książka według mnie bardzo nierówna. O ile początkowa jej część wydała mi się całkiem intrygująca i dawała nadzieję na przynajmniej dobry...

książek: 1586
Isadora | 2011-01-12
Na półkach: Powieść, Przeczytane, Horrory
Przeczytana: 2010 rok

Właściwie to czuję znużenie podobną lekturą - amerykańska prowincja,miasteczko,w którym od wieków wiedzie prym grupa rodzin posiadająca nieusankcjonowaną,acz niepodważalną władzę,mentalność rodem z czasów pierwszych osadników,nieufność względem obcych,przerażająca legenda związana z miejscowym domem duchów - tytułowym czerwonym kościołem,itd.A wisienką na torcie jest przybycie w to miejsce charyzmatycznej i groźnej postaci - Archera McFalla,potomka owianej ponurą legendą postaci wielebnego Wendella McFalla,założyciela i budowniczego czerwonego kościoła.
Bardzo łatwo nie tyle zjednuje,co opętuje nowych wyznawców - mieszkańców miasteczka,co prowadzi do krwawego finału...

Fabuła wydawałoby się - intrygująca i niebanalna ; jednak zbyt często natrafiam na lektury,w których bohaterowie dają się omotać jakiejś charyzmatycznej i magnetyzującej osobowości ; irytujący w takich przypadkach jest opis ich mentalności i ślepego poddaństwa,tej nieomal psiej,bezkrytycznej wierności,która cechuje...

książek: 65
Iwona | 2013-01-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: kwiecień 2012

Książka napisana bardzo plastycznie, działa na wyobraźnie. Na początku trzyma w napięciu, czasami przeraża jednak czytając zakończenie można się bardzo rozczarować (jeśli nie wybuchnąć śmiechem). Książka miała ogromny potencjał, który został zniszczony przez autora w ostatnich rozdziałach.

książek: 249
ataga | 2014-08-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 sierpnia 2014

W wyniku tragicznych wydarzeń sprzed lat czerwony kościół na lata pozostał opuszczony a wokół niego narosło wiele legend. Jednak po latach kościół zostaje przywrócony do życia pytanie tylko komu służą jego wyznawcy?
"Czerwony kościół" to dziwna powieść trudno określić co sprawia że książka jest słaba może nagromadzenie dziwnych i nie wyjaśnionych zjawisk, nie wspominając o mieszkańcach. I aż trudno pojąć że ludzie są wstanie uwierzyć w każdą bzdurę głoszoną przez fałszywych samozwańczych proroków mamiących ludzi obietnicą zbawienia, dla któego są wstanie poświęcić wszystko co dla nich najważniejsze.

książek: 27
kasia | 2014-10-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2011

Kiedy w miasteczku Whispering Pines zaczynają ginąć w makabryczny sposób okoliczni mieszkańcy zostają wezwani - szeryf Littlefrield oraz detektyw Sheila Storie. Śledztwo prowadzi do wzniesionego w latach 60. przez wielebnego Wendella McFalla kościoła, który po powieszeniu go przez wiernych na drzewie za ofiarę z własnego dziecka, stał pusty. Okazuje się jednak, że do miasteczka przybywa krewny Wandella, Archer McFall z misją wskrzeszenia świątyni i nawrócenia wiernych. Policyjna para prowadzi wyścig z czasem, gdyż ofiar co noc przybywa a rozwiązanie tych tajemniczych zgonów nie jest wcale takie łatwe.

książek: 197
Krzysiek | 2013-07-19
Na półkach: Przeczytane, 2013

Książkę czyta się dobrze, nawet można zaryzykować stwierdzeniem, że bardzo dobrze, ale tylko do pewnego momentu. Gdy przeczytałem jakieś 90% książki myślalem, że dam jej 8, lecz ostatnie dwa rozdziały tak mnei załamały, ze niestety nie moge dac wiecej niż 6 a i tak zastanawiałem się nad 5.

książek: 104
Kati | 2012-12-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 listopada 2012

Skusiła mnie cena - 6zł. Liczyłam, że to będzie mroczny kryminał na tle przerażającej legendy. Czuję się trochę zawiedziona, bo zamiast seryjnego mordercy - psychopaty był demon z piekła rodem. "Czerwony kościół" nie jest wymagającą lekturą. Czyta się ją szybko. Można nią zabić czas w długi wieczory.

książek: 34
Natalia | 2014-01-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 lipca 2013

Słaba,spodziewałam się czegoś lepszego.
Zawiodłam się na zakończeniu,które myślałam że będzie lepsze, choć nie ukrywam że mimo wszystko koniec skłania do przemyśleń.

książek: 214
winter | 2011-08-23
Przeczytana: 21 sierpnia 2011

Niektórym może się spodoba, niektórym może nie. Mnie bardzo się spodobała. To pierwsza książka tego rodzaju którą przeczytałam i żałuję, że nie ma innych wydań w języku polskim tego autora.
Niestety nie mogę tu umieścic recenzji, ponieważ książkę otrzymałam od innego portalu.
Czytając biografię Scotta Nicholsona, dowiedziałam się skąd u niego takie niesamowite opisy przyrody. Otóż ten człowiek orkiestra pisze również piosenki i wiersze. To tłumaczy poetycki obraz natury w jego horrorze. Polecam. Jako osoba nie lubiąca przedłużających się opisów fauny i flory, tej książce nie mogę zarzucic, że w trakcie nich się nudziłam. Panuje tam niesamowity klimat.

Postaci, mimo iż można zarzucic im miałomiasteczkowośc, są również bardzo dobrze wykreowane.

Fabuła - tu obok głównego wątku można wyszukac ich jeszcze kilka.
Bardzo dobrze nakreślony wątek religijności.
Do przeczytania recenzji zapraszam na mój blog.

książek: 226
ArtP | 2014-12-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 grudnia 2014

Książkę porównam do jazdy samochodem - jedziesz po pięknej okolicy, piękne widoki ale jedziesz po okropnej drodze, niby fajnie ale nie możesz się rozkoszować urokami i widokami do końca bo musisz zwracać uwagę aby nie wpaść do dziury i cała przyjemność jest mniejsza niż być mogła.
Tu jest bardzo fajny pomysł na książkę, fajna fabuła, fajny klimat,plastyczny opis, ale książki nie czyta się idealnie gładko,hmm nie wiem czemu,, mimo wszystko ocena b.wysoka,,,a może właśnie na tym polega urok tej książki????
W każdym razie ciągnie do czytania tej książki co jest dobrym efektem, no i myślę iż na pewno zapamiętam tę książkę co jest najlepszą recenzją książki,,chętnie sięgnę po inne tytuły autora,,,


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   byłeś u FRYZJERA
  •   widziałaś JAJKO
  •   wdepnęłaś w KAŁ
  •   spotkałeś POLICJANTA
  •   widziałaś ŻABY
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Marcin Szczygielski
    43. rocznica
    urodzin
    Bo jak się ludzie kochają, z wzajemnością, to nie mają głowy do podłości i są dobrzy.
  • Richard A. Knaak
    54. rocznica
    urodzin
    - Bądź przeklęty!
    - Dziękuję, już jestem Pójdziemy?
  • Ian Fleming
    107. rocznica
    urodzin
    Jedyny sposób, na to, aby rzucić palenie, to przestać i już nie zaczynać. Jeżeli pani chce udawać przez tydzień czy dwa, że porzuca palenie, to ograniczenie ich nic nie da. Tyle, że zanudza się innych i ciągle o tym myśli. (...) A drugi sposób to mieć papierosy za słabe, albo za mocne
  • Małgorzata Szejnert
    79. rocznica
    urodzin
    Pozwoliła mi zadawać pytania. Sama nie zadała ani jednego. Uznała widocznie, że mam prywatny powód, by pytać. Z kolei, jako osoba, która traktowała dosyć obojętnie nocne transporty, co ją dziś zasmuca i niepokoi, miała prywatny powód, by odpowiadać.
  • Maeve Binchy
    75. rocznica
    urodzin
  • Krystyna Żywulska
    97. rocznica
    urodzin
    A czy kiedyś... jeśli nawet uda się wyjść na prawdziwą wolność, czy potrafię nie kojarzyć najpiękniejszego krajobrazu, najbardziej uroczych zakątków z czarnym dymem, z krwistym płomieniem, z rozpaczliwym ostatnim krzykiem palonych ludzi? Chyba nigdy już, nigdy. Ludzie będą mieli swoje sprawy, a ja b... pokaż więcej
  • Irena Krzywicka
    116. rocznica
    urodzin
    A los, wie pan, to nie jest wcale sumienny księgowy, tylko głupi, bezmyślny dureń, który wszystko mili i plącze i wszystko zawsze nie w porę załatwia. Za późno. Za późno, rozumie pan?
  • Patrick White
    103. rocznica
    urodzin
    Fizyczna miłość wydawała mu się teraz jak gdyby wesołym wyścigiem z przeszkodami, w którym ostatecznie prawie każdy zawodnik zasługuje na dyskwalifikację za mniejsze lub większe oszustwa.
  • Wojciech Karolak
    76. rocznica
    urodzin
  • Jarosław Stukan
    42. rocznica
    urodzin
    W człowieku bowiem piękne jest to, że wie, nawet
    jeśli ze swoją wiedzą się nie zgadza.
  • Michał Piróg
    44. rocznica
    urodzin
  • Miljenko Jergović
    49. rocznica
    urodzin
    (...) czuje, jak rośnie w nim strach. I to nie zwyczajny, paniczny, histeryczny ludzki strach, tylko taki, przed którym nie ma ucieczki. Zaczyna się bać, jak w dzień biblijnego potopu, i nikomu nie potrafi powiedzieć, z czego zrobiony jest jego strach. Do szału doprowadza go niezrozumienie, tępota,... pokaż więcej
  • Frank Schätzing
    58. rocznica
    urodzin
    Im bardziej kogoś lubię, tym mi głupiej mu to powiedzieć. Jeśli chodzi o ciebie, jestem prawdopodobnie największym głupcem wszech czasów.
  • Irena Jurgielewiczowa
    12. rocznica
    śmierci
    Jak komuś życie krzywo się ułożyło (...) i jest sam, to robi się trochę dziwny i nieraz głupie pomysły przychodzą mu do głowy.
  • Anne Brontë
    166. rocznica
    śmierci
    Gdy straciłem panią Graham z oczu, zdało mi się, że wraz z nią odeszła cała radość [...]
  • Stefan Wyszyński
    34. rocznica
    śmierci
    Myśl o Mnie, a Ja już będę myślał o tobie”. – „Uwolnisz się od zbędnego niepokoju, daremnych rozważań, zbędnych myśli. Ile natomiast zyskasz czasu, który możesz poświęcić wyłącznie dla Mnie i dla mojego Kościoła. Chcesz mieć więcej czasu? Myśl tylko o Mnie, a przekonasz się, ile przybędzie ci czasu”... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd