Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Filatelista

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
4 (110 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
5
7
11
6
13
5
14
4
12
3
20
2
15
1
18
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7506-109-3
liczba stron
490
słowa kluczowe
Aleksander Casey, Poznań
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Pistacia

Zielone Świątki 1914 roku, miasteczko Thale u podnóża góry Brocken; miejsce zlotu czarnoksiężników i wiedźm w noc Walpurgi – Zakonu Teutoński przekształca się w Sekretną Ligę Geheimbund. 17 sierpnia 1918 roku, Monachium, z bawarskiej komórki Zakonu Teutońskiego tworzy się Stowarzyszenie Thule, do którego wstępują Alfred Rosenberg i Rudolf Hess. 15 stycznia 1919 roku, Monachium, utworzenie DAP...

Zielone Świątki 1914 roku, miasteczko Thale u podnóża góry Brocken; miejsce zlotu czarnoksiężników i wiedźm w noc Walpurgi – Zakonu Teutoński przekształca się w Sekretną Ligę Geheimbund.
17 sierpnia 1918 roku, Monachium, z bawarskiej komórki Zakonu Teutońskiego tworzy się Stowarzyszenie Thule, do którego wstępują Alfred Rosenberg i Rudolf Hess.
15 stycznia 1919 roku, Monachium, utworzenie DAP (przekształcone później w NSDAP).
12 września 1919 roku Adolf Hitler wstępuje do DAP.
„Stowarzyszenie Thule? Od tego wszystko się zaczęło! Tajemne nauczanie, które tam zdobyliśmy bardziej było przydatne niż dywizje SA i SS. Ludzie którzy je założyli to prawdziwi magowie.”
— Alfred Rosenberg, zeznanie na procesie norymberskim
23 grudnia 2005 roku, ośnieżony poznański Stary Rynek. Olek otrzymuje od staruszki pióro feniksa. Do sklepu filatelistycznego, w którym pracuje przybywa tajemniczy gość z Niemiec. Poszukuje znaczków z ratuszami Rzeszy. Wszystkie te zdarzenia wciągają Olka i jego śliczną znajomą w wir tajemniczych zdarzeń. Co łączy okupacyjny Poznań, Gauleitera Greisera i Świątynię Vril? Czy mrocznym siłom uda się przywrócić do życia upiory nazistowskiej przeszłości i odwrócić bieg historii. Tajemniczy znaczek pocztowy z symbolami stowarzyszenia Thule… zaczyna się gra nie tylko o ich życie ale i o losy świata.
Powieść łączy w brawurowy sposób wątki z historii nazizmu oraz okultyzmu. Odważny erotyzm, elementy fantasy, przypominają najlepsze powieści z gatunku grozy i powieści detektywistycznej. Autor w błyskotliwy sposób nadaje Poznaniowi mityczny wymiar i odsłania tajemnice, o których nie śmielibyśmy nawet pomyśleć.

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1253
vampireheart | 2015-10-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 października 2015

Nie lubię polskich autorów. Wiem, wiem, strasznie etykietkuję i wrzucam wszystkich do jednego worka. Ale nie moja wina, że mam jakieś uprzedzenia, co do polskich twórców. Nie są one przecież nieuzasadnione i mają swoje przyczyny.

Dlatego też zwlekałam tak długo, jak tylko się dało z lekturą "Filatelisty" Zbigniewa Wojtysia. Książkę wygrałam w konkursie, jeszcze w czasach gimnazjalnych i od tamtego czasu kurzyła się na półce. Zaczynając drugi rok studiów stwierdziłam, że książka to nie ser i nie musi dojrzewać, dlatego zmobilizowałam się i w końcu wzięłam książkę do rąk.

Leżała tyle lat na półce i nawet nie wiedziałam, że autor złożył autograf na pierwszej stronie... Wstyd.

No ale... Gdybym miała wskazać, jak książka w żadnym wypadku nie powinna wyglądać, wskazałabym właśnie "Filatelistę".

Zapowiadało się tak pięknie! Mitologia, III Rzesza, Hitler, nazizm, II wojna światowa, fantastyka, symbolizm, czarownice, rytuały, erotyzm, Poznań, Stary Rynek. Mieszanka wybuchowa, ale w moim stylu... No i tylko ten opis był w moim stylu. Tak się przeliczyć...

Okropne, okropne, okropne. Kolejny raz rzuciłam książką o ścianę. Kolejny raz nie dokończyłam czytania (chociaż tak bardzo tego nie lubię). Kolejny raz wstyd mi, że na półce stoi tak marna pozycja... Chociaż nie. Nie jest marna. Pomysł był naprawdę fantastyczny, ale gorzej z wykonaniem.

Przepraszam, ale ja wymiękam... Tak bardzo chciałam to przeczytać, naprawdę. Starałam się, jak tylko mogłam. Prawie na setnej stronie wciąż toczy się ciągle ten sam wątek i jego końca nie widać. Bohaterowie cały czas rozmawiają o znaczkach i chociaż rozmowa ta była z początku szalenie intrygująca... No ale ile można?!

No i gdzie ten erotyzm? Gdzie ta fantastyka? Nigdzie. A symboliki za dużo.

Nie polecam. Nigdy i nikomu. W porządku, jeśli ktoś ma niewyczerpane pokłady cierpliwości, nie zabraniam. Ale nie chcę testować niczyjej cierpliwości i nie biorę odpowiedzialności za zdrowie psychiczne ludzi, którzy sięgną po tę pozycję.

Kolejny raz zawiodłam się na polskich autorach i mam nadzieję, że już nigdy się z nimi nie spotkam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyścig śmierci

Książka o niezwykle ciekawej narracji, trzymająca w napięciu przez większość trwania akcji. Prezentowana jest historia dwóch niezwykle absorbujących o...

zgłoś błąd zgłoś błąd