Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na fałszywych papierach w Chile

Tłumaczenie: Agnieszka Rurarz
Seria: Salsa
Wydawnictwo: Muza
6,46 (250 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
10
8
32
7
80
6
68
5
39
4
10
3
5
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La aventura de Miguel Littín, clandestino en Chile
data wydania
ISBN
9788374956468
liczba stron
160
język
polski

"Na fałszywych papierach w Chile" to reportaż, skondensowana opowieść o sześciu tygodniach mrówczej pracy chilijskiego reżysera, figurującego na liście pięciu tysięcy wygnańców pozbawionych prawa powrotu do własnego kraju, który w warunkach absolutnej konspiracji przebywał sześć tygodni w Chile i rejestrował tamtejszą rzeczywistość po dwunastu latach rządów wojskowej dyktatury. Ten porywający...

"Na fałszywych papierach w Chile" to reportaż, skondensowana opowieść o sześciu tygodniach mrówczej pracy chilijskiego reżysera, figurującego na liście pięciu tysięcy wygnańców pozbawionych prawa powrotu do własnego kraju, który w warunkach absolutnej konspiracji przebywał sześć tygodni w Chile i rejestrował tamtejszą rzeczywistość po dwunastu latach rządów wojskowej dyktatury.

Ten porywający reportaż, bogaty w obserwacje, obrazy, zdarzenia, okraszony niekiedy wisielczym poczuciem humoru, stanowi najwybitniejsze osiągnięcie w dziennikarskiej twórczości Marqueza. Wydawany po raz pierwszy w polskim przekładzie, będzie dla polskiego Czytelnika równie interesującą lekturą jak "Raport z pewnego porwania" czy "Opowieść rozbitka".

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 228
qutysuperhero | 2015-02-16
Na półkach: Przeczytane, 2015, Posiadam
Przeczytana: 14 lutego 2015

Po książkę sięgnąłem z dwóch powodów - po pierwsze lubię Marqueza, po drugie w Chile spędziłem w zeszłym roku 5 tygodni i miał to być sentymentalny powrót do Santiago i okolic. Oceniam ją nieźle, ale mimo wszystko jestem nieco rozczarowany. Być może rozminęła się po prostu z moimi oczekiwaniami, a może dzisiejsze Chile (naturalnie mam świadomość zmian jakie zaszły w tym kraju) jest zupełnie innym państwem, bo czasem miałem problem z utożsamianiem miejsc akcji z obrazami z mojej pamięci.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zły Romeo

Podsumowując wszystkie plusy i minusy książki uznaję, że jednak mi się podobała. Ale długo się wahałam. Poważnym minusem książki jest to, że jest troc...

zgłoś błąd zgłoś błąd