Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kirgiz schodzi z konia

Wydawnictwo: Czytelnik
7,05 (522 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
43
8
94
7
192
6
122
5
35
4
8
3
2
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788307031699
liczba stron
112
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Arek

Książka opisuje 6 republik byłego Związku Radzieckiego, teraz będących osobnymi krajami. Mianowicie Gruzję, Armenię, Azerbejdżan, Tadżykistan, Uzbekistan, Turkmenię. Pokazuje jak przemysłowo techniczna nowoczesność miesza się w tych regionach z tradycją religijną i kulturową, jaki ma to wpływ na obyczajowość społeczną, na mentalność społeczeństw i jednostek. Część zawartych w tych reportażach...

Książka opisuje 6 republik byłego Związku Radzieckiego, teraz będących osobnymi krajami. Mianowicie Gruzję, Armenię, Azerbejdżan, Tadżykistan, Uzbekistan, Turkmenię. Pokazuje jak przemysłowo techniczna nowoczesność miesza się w tych regionach z tradycją religijną i kulturową, jaki ma to wpływ na obyczajowość społeczną, na mentalność społeczeństw i jednostek. Część zawartych w tych reportażach spostrzeżeń i obserwacji Kapuściński wykorzystał, pisząc po latach głośne Imperium, czyli rzecz o rozpadzie ZSRR. Kirgiz schodzi z konia to jedna z pierwszych książek Ryszarda Kapuścińskiego, ukazała się w 1968 roku.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czytelnik, 2013

źródło okładki: http://www.czytelnik.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 31
Sebastian1144 | 2016-02-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Fragment o koniaku z opowieści o Armenii sprawia, że nawet gdy się koniaku dotąd nie piło i nie przepada się za mocnymi alkoholami to widząc butelkę z bursztynowym płynem ma się ochotę skosztować. Wszak w koniaku jest wino, słońce, dębina i czas... a pan Ryszard baśniowo opowiedział jak się to wszystko łączy. Trudno znaleźć źle smakujące fragmenty.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Echo winy

Przywykłam do rozległego opisu akcji Charlotte, jak i do tego, że każda książka mogłaby być zdecydowanie krótsza, gdyby nie silenie się na niektóre sz...

zgłoś błąd zgłoś błąd