Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Arlington Park

Tłumaczenie: Paweł Łopatka
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
5,47 (91 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
2
7
27
6
20
5
19
4
2
3
11
2
2
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-08-04365-3
liczba stron
308
słowa kluczowe
powieść
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Szarlotta

W Arlington Park, nowoczesnym, bogatym przedmieściu Londynu, poznajemy dzień z życia pięciu kobiet, które zastanawiają się nad sensem swojego życia w kieracie dom-mąż-dziecko. Są wykształcone, ale nie pracują zawodowo, jednak zmagają się z codziennymi zajęciami, które urastają do rangi uciążliwych rytuałów. Kwestionują konieczność wypełniania czasu zakupami, praniem i sprzątaniem - pragną...

W Arlington Park, nowoczesnym, bogatym przedmieściu Londynu, poznajemy dzień z życia pięciu kobiet, które zastanawiają się nad sensem swojego życia w kieracie dom-mąż-dziecko. Są wykształcone, ale nie pracują zawodowo, jednak zmagają się z codziennymi zajęciami, które urastają do rangi uciążliwych rytuałów. Kwestionują konieczność wypełniania czasu zakupami, praniem i sprzątaniem - pragną przełamać ten jednostajny rytm życia.

Powieść Arlington Park znalazła się wśród sześciu finalistek Orange Prize 2007, brytyjskiej nagrody dla najlepszej pisarki. Przez krytyków twórczość Rachel Cusk jest porównywana do utworów Virginii Woolf, a książka do serialu Gotowe na wszystko.

Styl Cusk jest nienaganny i precyzyjny, swoim bohaterkom okazuje współczucie, ale nie pobłażanie.
"Los Angeles Times"

Cusk ma odwagę przyznać się do sprzecznych uczuć, jakie budzi w niej macierzyństwo, co jest niezwykle rzadkie i godne podziwu.
"Entertainment Weekly"

Trafność obserwacji oraz inteligentnie prowadzona narracja.
"The Boston Globe"

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1815
karola | 2012-07-26
Przeczytana: 23 lipca 2012

I oto zdjęłam kolejną książkę z półki oczekujących. Chyba zapragnęłam czegoś odmiennego od słodkich historii… stąd Rachel Cusk i jej „Arlington Park”. Od razu mogę powiedzieć, że się nie zawiodłam, bo zdecydowanie nie jest to cukierkowa opowieść o kilku świetnie sobie radzących paniach domu, mieszkających w cudnej okolicy. Owszem, jest to historia kilku kobiet, owszem radzą sobie całkiem nieźle, chociaż czy świetnie to bym polemizowała…

To gorzka książka. To historia Juliet, Amandy, Solly, Maisie i Christine. Historia kobiet, które żyją bez radości. Których codzienność nie cieszy, a raczej przytłacza. Rodzina dołuje, dzieci chwilami doprowadzają do szaleństwa, mężowie wydają się być zbędnym elementem i nawet idealna okolica jaką jest Arlington Park nie pomaga.

To też odważna książka. Na półkach księgarń pełno jest cudownych opowieści o szczęśliwych małżonkach, szalejących z ekstazy matkach, spełniających się w wycieraniu kurzy gospodyniach domowych. „Arlington Park” przeczy wszystkim krzyczącym entuzjazmem życiowym bohaterkom, przeczy kurom domowym tryskającym euforią… nie stawia żadnych wielkich pytań, czasami wręcz śmieszy kiedy czytamy o przekonaniu bohaterek jak bardzo są porządne bo 3 minuty dziennie poświęcają na głośne wyrażenie zmartwienia głodującymi dziećmi w Afryce i jak bardzo je ta myśl dołuje…

Coraz więcej jest książek, które odzierają życie z różowości, które nie godzą się na cukierkowy lans. „Arlington Park” jest jedną z takich książek – nie tylko o sprzecznych uczuciach wobec macierzyństwa (jak w cytowanej opinii z Entertainment Weekly), ale raczej o sprzecznych uczuciach wobec całości – życia rodzinnego, małżeństwa, domu, sensu… Oto sfrustrowane kobiety, które dopuszczają do siebie galopujące myśli i przez ułamek chwili mają chęć coś zmienić. I tak naprawdę to smutna książka, choć przyznam – doskonale napisana. Styl Rachel Cusk jest nienaganny, a każde słowo malujące okolice Arlington Park jest niemal perfekcyjne, dzięki czemu idealnie możemy sobie wyobrazić ten jeden dzień z życia bohaterek. Ale jest smutna przeraźliwie, bo niestety pokazuje poddanie się tych kobiet, jednorazowy i bardzo chwilowy zryw do walki o coś innego, o zmianę trwa zbyt krótko, by rozgościć się w ich umysłach, by zakiełkować i dorosnąć. Zduszone przez życie i właściwie przez samych siebie wracają w ustalone ramy, niewygodne co prawda, ale jakże atrakcyjnie opakowane, wszak nie można być nieszczęśliwym w miejscu takim jak Arlington Park.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szóste okno

Kiedy życie ci się wali - uciekasz. Uciekasz w miejsce spokojne i bezpieczne - tak przynajmniej ci się wydaje. Tracisz zaufanie do osób, którym powi...

zgłoś błąd zgłoś błąd