Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kobieta na krańcu świata

Seria: Kobieta na Krańcu Świata
Wydawnictwo: G+J
7,36 (1874 ocen i 190 opinii) Zobacz oceny
10
153
9
232
8
413
7
634
6
291
5
108
4
23
3
18
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375960792
liczba stron
352
język
polski
dodał
Robert

Martyna Wojciechowska przemierzyła kulę ziemską w poszukiwaniu bohaterek do swojego najnowszego programu "Kobieta na krańcu świata". Odnalazła je między innymi w najbiedniejszej dzielnicy boliwijskiego La Paz, na argentyńskiej pampie, rajskiej plaży Zanzibaru i w pływającym domu na zatoce Ha Long. Książka składa się z reportaży pokazujących te fascynujące miejsca, i kulturę. Carmen Rojas...

Martyna Wojciechowska przemierzyła kulę ziemską w poszukiwaniu bohaterek do swojego najnowszego programu "Kobieta na krańcu świata". Odnalazła je między innymi w najbiedniejszej dzielnicy boliwijskiego La Paz, na argentyńskiej pampie, rajskiej plaży Zanzibaru i w pływającym domu na zatoce Ha Long. Książka składa się z reportaży pokazujących te fascynujące miejsca, i kulturę.

Carmen Rojas walczy na ringu z mężczyznami i w ten sposób zarabia na utrzymanie siebie i dwójki dzieci. So Tonh codziennie wyrusza na pole minowe ze świadomością, że może już nigdy nie zobaczyć swojej rodziny. Jaqueline Aguilera - najpiękniejsza kobieta świata - poddaje się operacji plastycznej i wstrzykuje sobie botoks, bo przecież żadna kobieta nie jest do końca zadowolona ze swojego wyglądu. Daphne Sheldrick poświęciła życie opiece nad afrykańskimi osieroconymi słoniami, które traktuje jak własne dzieci. Czternastoletnia Raisiua z plemienia Himba w Namibii została wydana za mąż wbrew swojej woli.

W książce "Kobieta na krańcu świata" Martyna Wojciechowska podpatruje ich codzienne życie, poznaje ich pasje i marzenia. Opisuje losy tych niezwykłych kobiet oraz szuka odpowiedzi, dlaczego tak, a nie inaczej się one potoczyły.

 

źródło opisu: Wydawnictwo G+J, 2009

źródło okładki: http://www.national-geographic.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 632
Anne18 | 2012-10-27
Przeczytana: 15 stycznia 2012

Zawsze ciekawiły mnie książki będące relacją z jakiegoś wydarzenia czy reportażem z podróży do egzotycznego kraju. Dlatego kiedy w moje ręce trafiła opowieść znanej dziennikarki bardzo się ucieszyłam. Martyna Wojciechowska od lat związana jest z telewizją TVN. Zdobyła to o czym wielu miłośników górskich wędrówek z pewnością marzy czyli Koronę Ziemi.

Kobieta na krańcu świata to pierwsza cześć wspomnień z wyprawy, która rozpoczęła się dokładnie w październiku 2009r. Reporterka w poszukiwaniu bohaterek do swojego programu przemierzyła prawie całą kulę ziemską. Odwiedziła Argentynę Wenezuelę Zanzibar czy jeden z najbiedniejszych zakątków świata Boliwię a także inne bardzo odległe dla europejczyków kraje. Książka składa się z reportaży pokazujących te miejsca i ich kulturę.
Każda z kobiet ma inną na swój sposób wyjątkową historię. Wszystkie muszą walczyć o to aby ich życie stało się choć odrobinę lepsze . Niektóre wiele poświęcają chcąc zapewnić swoim najbliższym to czego najbardziej potrzebują. 33 letnia Carmen Rojas aby utrzymać rodzinę musi stoczyć na ringu walkę z dużo silniejszymi od siebie.
Jej historia pokazuje jak trudne jest życie w krajach trzeciego świata. Tam nikt nie ma pewności następnego dnia wróci bezpiecznie do rodziny?,obudzi się żywy. ? ,a może już we śnie jego serce przestanie bić?Panują tam określone zasady , których łamanie może skończyć się tragicznie .
W takich miejscach nie każdy ma możliwość sam zadecydować o swojej przyszłości . Potwierdzeniem tych słów jest ten oto cytat” To nie była moja wola, tylko moich rodziców” jak i cała historia 14latki z Namibi.
Musiała ona poślubić kompletnie obcego mężczyznę. Nie mogła protestować bo i tak nikt nie liczy się jej zdaniem. Mimo iż miała setki pytań na żadne z nich nie uzyskała odpowiedzi. Chociaż wiedziała , że żyjąc w tym związku nie będzie obdarzona prawdziwą miłością i nigdy nie poczuje się naprawdę szczęśliwa zmuszona była postąpić tak jak nakazuje miejscowe prawo.

Wojciechowska zamieściła w swojej książce jeszcze kilka niesamowitych historii. Dodatkowym plusem tej publikacji są fantastyczne zdjęcia. Dzięki nim czytelnik może zobaczyć to co wcześniej zostało opisane słowami lub o czym autorka opowie na kolejnych stronach .
Pani Martyna nie jest może mistrzynią słowa pisanego, ale jest świetną dziennikarką . Z ogromną empatią opisuje losy napotkanych na swojej drodze osób, od początku wzbudza sympatie czytelnika. Nie stara się na siłę „ kolorować” opisywanych zakątków. Po prostu mówi o tym to co tam zobaczyła pokazując jak wygląda ludzkie życie w miejscu gdzie niewielu miałoby odwagę i ochotę się znaleźć. Ostatnia część zatytułowana Kulisy , również jest ważna .Dzięki niej możemy dowiedzieć się jak wyglądały przygotowania do kolejnych etapów podróży . Została tam przedstawiona cała ekipa , która również przyczyniła się do sukcesu jakim zakończyła się ta wyprawa .


Kobieta na krańcu świata nie jest typową książką podróżniczą czy tylko reportażem z egzotycznej wycieczki. To coś więcej. Znajdziemy tu historie po , których przeczytaniu zapewne wielu z nas w głębi duszy podziękuje , że mieszka w takim kraju jak Polska. Czasem ludzie mówią „ Czegoś mi brakuje”. Książka Martyny Wojciechowskiej potwierdza, że nie wszyscy mogą cieszyć się prawdziwą wolnością a prawa ludzkie w wielu regionach świata nigdy nie były nie są i nie wiadomo czy kiedykolwiek będą przestrzegane. To pozycja z gatunku tych po, które naprawdę warto sięgnąć . Dzięki niej możemy przekonać się jak ważne są dary , które otrzymaliśmy. To publikacja niezwykle dobitnie pokazująca słuszność tezy: To czy będziemy czuć się naprawdę szczęśliwi nie zależy od ilości posiadanego majątku czy marki samochodu, lecz od nas samych. To nasze działania są o wiele ważniejsze. Każdego dnia mamy za zadanie robić kolejny krok aby w przyszłości poczuć się spełnionym. Trzeba starać się uszczęśliwić nie tylko siebie , ale również innych. Według mnie ta książka niesie ze sobą takie właśnie przesłanie. Chcesz dowiedzieć się czy masz podobne a może trochę inne odczucia? Zapraszam do lektury .

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nie całkiem białe Boże Narodzenie

Trochę dziwią mnie wysokie oceny i pochlebne opinie tej książki. Mnie ona nie porwała i nie zachwyciła. Bo nie miała czym. Taka sobie przeciętna powi...

zgłoś błąd zgłoś błąd