Coco i Igor

Tłumaczenie: Barbara Przybyłowska
Wydawnictwo: Amber
5,82 (82 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
3
7
22
6
24
5
16
4
3
3
7
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Coco and Igor
data wydania
ISBN
83-241-0170-5
liczba stron
214
słowa kluczowe
coco, chanel, igor, strawiński
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ewa

Ona - największa kreatorka mody pierwszej połowy ubiegłego wieku, on - największy kompozytor stulecia. Ich drogi krzyżuje rytm przypadków, który prowadzi młodą Coco Chanel od burzliwej paryskiej premiery Święta wiosny do kolacji wydanej siedem lat później przez impresaria Ballets Russes Diagilewa. Wzajemny pociąg kompozytora i wielkiej kreatorki jest nagły i elektryzujący. Coco, nuworyszka,...

Ona - największa kreatorka mody pierwszej połowy ubiegłego wieku, on - największy kompozytor stulecia.
Ich drogi krzyżuje rytm przypadków, który prowadzi młodą Coco Chanel od burzliwej paryskiej premiery Święta wiosny do kolacji wydanej siedem lat później przez impresaria Ballets Russes Diagilewa. Wzajemny pociąg kompozytora i wielkiej kreatorki jest nagły i elektryzujący.

Coco, nuworyszka, która tylko sobie zawdzięcza swoją fortunę, zaprasza Strawińskiego, emigranta bez grosza przy duszy - wraz z żoną i dziećmi - do swej willi pod Paryżem. Wzajemne zauroczenie rośnie z każdym dniem. Jeszcze kryją się przed podejrzliwymi spojrzeniami, jeszcze nie odważają się nazwać swych uczuć. Wreszcie tama pęka. Coco i Igor zatracają się w romansie, który odbija się na życiu wszystkich domowników. Miłosne uniesienie trwa jednak dalej, aż do chwili gdy namiętność Coco zaczyna się wypalać...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2627
onika | 2018-01-03
Przeczytana: grudzień 2017

On – wybitny kompozytor. Ona – genialna kreatorka mody. Dwie wielkie osobowości, dwie wielkie indywidualności. Ich spotkanie powinno być ostrym brzmieniem niczym „Święto wiosny”. A jednak ich romans to wciąż przypuszczenie, które biografowie obydwojga starają się udowodnić na podstawie plotek i strzępów informacji. Wielka namiętność powinna zostawić ślad równie trwały co zapach Chanel N° 5, a tu tylko przypuszczenia, pomówienia, ślady śladów. Nic dziwnego, że potencjał tej historii rozpala wyobraźnię wielu twórców.

Chris Greenhalgh w „Coco i Igorze” przedstawia swoją wersję zderzeń i wizję romansu Chanel i Strawińskiego. Jest w jego historii odpowiednia dawka melodramatu, namiętności i komplikacji. A jednak ja nie potrafię w tę wersję uwierzyć. Wątek Coco i Igora dla mnie jest mdły, nudny, wymuszony. Namiętność i pasję odnalazłam za to we wszelkich opisach komponowania, zarówno muzyki przez Strawińskiego, jak i zapachu najsłynniejszych perfum Chanel. Interesujący jest także wątek żony i dzieci Igora.

Niewątpliwie Greenhalgh odrobił pracę domową i zgromadził wiele informacji na temat Coco i Strawińskiego, ale nie udało mu się tchnąć życia w te przecież autentyczne postacie. Przyznaję, było parę scen, w które chciałabym uwierzyć, ale całości nie kupuję. Książki jednak nie odradzam. Moja mama i kuzynka są nią oczarowane, więc może to ze mnie jest taka maruda. A może to kwestia tego, że Chanel N° 5 to moje największe zapachowe rozczarowanie…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarny humor czyli o kościele na wesoło

Książkę tę, czy jej wersję audio, warto polecić każdemu, kto wciąż żyje w przekonaniu, że Kościół to zawsze taki sztywny i poważny ;)

zgłoś błąd zgłoś błąd