Wyzwanie czytelnicze LC

Pan Żarówka

Wydawnictwo: Kultura Gniewu
7,88 (58 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
12
8
26
7
9
6
4
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364858789
liczba stron
624
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
Trzcionka

Sześcioletni chłopiec wskutek wypadku staje się żarówką. Podłączony do prądu świeci, ale również parzy. Nie lepiej mają się jego rodzice. Ojciec chłopca został rozprasowany żelazkiem, a matka złamała się na pół. Dosłownie. Dorastanie z nimi nie jest łatwe i zmusza bohatera do opuszczenia domu w poszukiwaniu sensu i własnej bezpiecznej przestrzeni. Ale czy to może się udać, gdy wszystko...

Sześcioletni chłopiec wskutek wypadku staje się żarówką. Podłączony do prądu świeci, ale również parzy. Nie lepiej mają się jego rodzice. Ojciec chłopca został rozprasowany żelazkiem, a matka złamała się na pół. Dosłownie.

Dorastanie z nimi nie jest łatwe i zmusza bohatera do opuszczenia domu w poszukiwaniu sensu i własnej bezpiecznej przestrzeni. Ale czy to może się udać, gdy wszystko sprzysięgło się przeciwko niemu?

Pan Żarówka, wydawniczy debiut Wojtka Wawszczyka, znanego reżysera filmów animowanych (Jeż Jerzy, Kacperiada) to epicka, surrealistyczna opowieść o nieodwzajemnionej miłości do życia.

 

źródło opisu: www.kultura.com.pl

źródło okładki: www.kultura.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (147)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5257
Wkp | 2018-05-08
Przeczytana: 29 lipca 2018

ABSURDALNY UNDERGROUND

Jaki jest współczesny komiks polski, każdy chyba widzi. Owszem, obecne są w nim różnorodne trendy, jednakże to, co pozostaje najbardziej wyraziste, to minimalizm i undergroundowa stylistyka, które widoczne są w niemalże każdym dziele dla dojrzalszych odbiorców. Pan Żarówka to kolejne dzieło tego typu, brudne i oszczędne, gdy mowa o szacie graficznej, jeśli zaś chodzi o treść, prawdziwe, choć pełne absurdów i symbolicznych scen. Ciekawe, interesujące i absolutnie warte poznania, choć niewnoszące niczego nowego, w przypadku wrażeń artystycznych.

Szare miasto. Szare ulice. Szare bloki. Szara codzienność. Ludzie w ciągłym biegu z domu do pracy, z pracy do domu, niemający czasu dla siebie, dla rodziny, dla pomniejszych przyjemności. Pewien sześcioletni chłopiec żyje w takim właśnie otoczeniu. Jego ojciec, zajmujący się zawodowo prasowaniem, ulega wypadkowi. Najpierw rozprasowuje sobie nogę, potem, po awansie na nowe, bardziej wymagające stanowisko, cały wpada...

książek: 1080
PolishPopkulturę | 2018-09-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 września 2018

Komiks o chłopcu, który świeci jak żarówka, o jego tacie, którego wielkie żelazko rozprasowało na naleśnik, i o mamie, która dosłownie złamała się w pół. Po przeczytaniu oficjalnego opisu w głowie od razu zapaliła mi się - nomen omen - lampka alarmowa, że to pewnie kolejna wypełniona surrealizmem kałuża, która udaje, że jest oceanem. Tymczasem dostałem zaskakująco mądry, bardzo osobisty (żeby nie powiedzieć: intymny) komiks o dorastaniu, o próbach i trudach indywiduacji, o życiu w toksycznych związkach symbiotycznych, a także o poczuciu winy, jakie towarzyszy opuszczaniu rodziny pochodzenia w sytuacji, w której jeden lub oboje rodziców są naznaczeni niepełnosprawnością. Pan Żarówka przypomina nam, że każdy z nas ma swoje miejsce w świecie, ale musimy przejść naprawdę długą drogę - często bolesną i usianą niesprawiedliwościami - nim to miejsce odnajdziemy. I jasne, nie jest to nic odkrywczego, i można było o tym wszystkim opowiedzieć prosto i dosadnie. Kiedy jednak autor ubiera...

książek: 309
ksiazkawprezencie | 2018-12-18
Na półkach: Przeczytane

Przebłysk

Taki debiut zdarza się rzadko. Powieść graficzna o człowieku, który został latarnią miejską to połączenie baśni industrialnej i kameralnego dramatu psychologicznego, które ujmuje wspaniałym scenariuszem, pomysłowością, panowaniem nad komiksowym medium i dyscypliną formy.

Oczywiście Wojtek Wawszczyk to nie jest człowiek znikąd – ceniony w świecie animacji filmowej (lista osiągnięć w notce na końcu recenzji) przez 8 lat po godzinach tworzył „Pana Żarówkę”, by przebojem wskoczyć do pierwszej ligi polskiego komiksu.

Czytaj dalej:

http://www.ksiazkawprezencie.pl/wawszczyk-pan-zarowka/

książek: 494
Chris3z8 | 2018-08-06
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Dojrzały debiut Wojtka Wawszczyka. Przyznaję, choć nie potrafi rysować, jak stwierdził Michał ,,Śledziu'' Śledziński - moc oraz siła wybrzmiewa w rozkładzie kadrów, nieregularne plansze od razu nasuwają autorski pomysł na opowiedzenie na poły autobiograficznej, na poły fikcyjnej historii o małym chłopcu z tatą-naleśnikiem rozprasowanym przez żelazko i zmartwioną matką pracującą w Hucie. Niecodzienny podział na kreskę czarno-białą z bardziej wybrudzoną, rozpaćkaną od czarno-bieli. Ten człowiek ma niesamowity warsztat sceniczny i intuicję do planowania relacji międzyludzkich. Wyobraźcie sobie taki układ - małe prostokąty jako forma pasków z dialogami przewija się na dwie strony. Trwa rozmowa telefoniczna. Co robi autor? Oddala bohaterów od siebie. Oddala te małe okienka z tekstem, aby zbudować dystans między postaciami. Takich niuansów estetyczno-formalnych jest niemałe zatrzęsienie. Wiele lat w branży jako animator czy reżyser nie poszło na marne i pokazuje to w ,,Panu Żarówce''....

książek: 1151
Trzcionka | 2018-11-11
Przeczytana: 11 listopada 2018

Jak tylko dostrzegłam zapowiedź tego komiksu to oczyska mi się zaświeciły jak ekhm.. żarówki ;) Niecodzienny format wydania, 600 (!) stron komisu i interesująca kreska, nie mówiąc już o samej fabule. Oczekiwania były BARDZO duże przez co po lekturze jestem odrobinę rozczarowana.
Byłam przekonana, że historia zassie mnie emocjonalnie, przygnębi, rozweseli, zmusi do przemyśleń, zwyczajnie zaangażuje. I tutaj największy klops - nie poszło z emocjami. Parę momentów chwyciło za serce, ale to jednak nie to czego się spodziewałam. Przeczuwam, że problem leży w ilości tekstu - jest go bardzo mało i odrobinę za dużo pustych "klatek". Jak ten zabieg miał na celu wzbudzić refleksje i oddać historie w ręce (a raczej myśli) czytelnika to przydałoby się wesprzeć go naprawdę dobrym rysunkiem. Tego za mało, tamtego za dużo i jakoś mi się historia nie spięła tak jak chociażby rozpamiętywana do dziś "Gigantyczna broda...".
Doceniam wyjątkową historię, doceniam to, że każdy z czytelników znajdzie w...

książek: 493
Mecha_Kulturacja | 2018-05-27
Na półkach: Przeczytane

Wojtek Wawszczyk to debiutant na polskim rynku komiksowym, choć z komiksami do czynienia miał wcześniej, chociażby reżyserując adaptację Jeża Jerzego. Wieloletni animator tym razem spróbował swoich sił w nowym medium. Właśnie nakładem wydawnictwa Kultura Gniewu na półkach księgarń pojawiła się jego debiutancka powieść graficzna Pan Żarówka.

Jest to historia nietypowa i przepełniona ogromem metafor, które mają ukazać szereg egzystencjalnych problemów społeczeństwa. Wawszczyk skupia się wokół osoby sześcioletniego chłopca i jego rodziny. Wypadek sprawia, że chłopiec podłączony do prądu zaczyna świecić. Jakby tego było mało, jego ojciec zostaje rozprasowany jak naleśnik, a matka złamana na pół. Ta pokaleczona rodzina próbuje jakoś egzystować, ale nie jest to łatwe, gdy wszyscy występują przeciw nim.

Pan Żarówka porusza wiele bardzo trudnych tematów związanych z rodziną, społeczeństwem, codziennym życiem. Autor wielokrotnie poprzez kadry komiksu trafia w samo sedno problemu....

książek: 866
ilo99 | 2019-01-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2019

Historia o chłopcu, którego ojciec był prasowaczem, a matka pracowała w hucie. A ponieważ oboje pracowali ponad swoje siły, to pewnego dnia głowa rodziny skończyła jako naleśnik (ponieważ się rozprasował), a syn zabrany przez matkę do huty połknął kawałek rozgrzanego metalu i od tego dnia zaczął świecić. Nie, nie będzie mniej absurdalnie. Raczej bardziej. Nie, nie będzie rozsądniej. Należy spodziewać się więcej szaleństwa. Nie, nie będzie kolorowo. Obrazki są czarno białe i takie w stronę gryzmołów niż dopracowanej, eleganckiej kreski. A czy warto było czytać? W ostateczności. Jeśli potraficie docenić takie właśnie perełki: "Moi drodzy... nasza uczelnia słynie z tego na cały świat... że takie właśnie niepotrzebne talenty... mogą być tu przez lata rozwijane! Wyćwiczycie je do absolutnej perfekcji! Po kilku latach otrzymacie dyplom... na którym będzie napisane, że tu byliście. I wtedy... skończy się beztroski czas. Będziecie sobie musieli jakoś poradzić sami".

książek: 192
Joyofcomunism | 2018-05-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 maja 2018

kolejny rewelacyjny polski komiks. Choć liczy sobie ponad 600 stron czytało się go bardzo szybko. Na pozór szalona i nieprawdopodobna historia. W rzeczywistości ukryta pod różnymi metaforami, smutna, przygnębiająca i ciężka opowieść o życiu zwykłego człowieka.

książek: 677
annie warhol | 2018-07-19
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam

no jak dla mnie mocno średnie, zarówno pod względem rysunków, jak i samej historii - po prostu dołująca bajka o dorastaniu, nothing new here

książek: 2
Horror | 2019-01-19
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2019

"Boże, jakie to rozczarowujące... Wielkie dramaty najczęściej wynikają z rzeczy tak małych jak pieniądze" - myślę, że to zdanie, które pojawia się w końcowej części książki Wawszczyka, może służyć za jej podsumowanie. Ta historia jest komentarzem do mechanizmów współczesnego kapitalizmu, ale nie fokusuje się na statemencie politycznym. Świetnie gra konwencjami estetycznymi po to, żeby opowiedzieć o ludzkich mechanizmach wyparcia i cierpienia. Nie znam się na komiksie, ale "Pan Żarówka" zrobił na mnie niesłychane wrażenie. Ta książka to jedna z lepszych lektur w ostatnim czasie - nie wiem, czy nie najlepsza spośród czytanych przeze mnie premier 2018 roku.

zobacz kolejne z 137 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd