Kościsko

Wydawnictwo: Kultura Gniewu
7,88 (148 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
30
8
59
7
36
6
10
5
1
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364858475
liczba stron
192
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
kendo777

Ojciec z synem przyjeżdżają do małego miasteczka, tytułowego Kościska. Niewiele wiemy o ich przeszłości, ale najwyraźniej los ich nie oszczędzał. Teraz marzy im się nowy początek i mają nadzieję, że w tym miejscu wszystko pójdzie dobrze. Szczególnie, że ojciec już pierwszego dnia dostaje prace w lokalnej bibliotece. Jej dyrektor wygląda co prawda dziwne, ale jego zachowanie nie budzi żadnych...

Ojciec z synem przyjeżdżają do małego miasteczka, tytułowego Kościska. Niewiele wiemy o ich przeszłości, ale najwyraźniej los ich nie oszczędzał. Teraz marzy im się nowy początek i mają nadzieję, że w tym miejscu wszystko pójdzie dobrze. Szczególnie, że ojciec już pierwszego dnia dostaje prace w lokalnej bibliotece. Jej dyrektor wygląda co prawda dziwne, ale jego zachowanie nie budzi żadnych podejrzeń. Szybko się jednak okazuje, że całe Kościsko jest odrobinę dziwne, a mało kto jest tym, za kogo się podaje…
W „Kościsku” autor „Łaumy” wraca do dziecięcych bohaterów, uroczych miejsc z położonych z dala od cywilizacji oraz stworów i duchów tym razem ze słowiańskiej mitologii. Do tej mieszanki dorzuca jeszcze pewien tajemniczy element, który sprawia, że czytelnik do samego końca opowieści trzymany jest w niepewności i napięciu.

 

źródło opisu: http://www.kultura.com.pl/

źródło okładki: http://www.kultura.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (235)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 306
GrzegorzIgnacy | 2018-09-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 września 2018

http://ksiazkiilubczasopisma.blogspot.com/2018/09/Koscisko-niezwykle-miasto.html

Kościsko to niezwykłe miasto, do którego przybywa ojciec wraz z synem, aby rozpocząć nowe życie. Ojciec rozpoczyna pracę w bardzo specyficznej bibliotece, a syn poznaje kolegów - urwisów jakich mało. Zamieszkują u przemiłej starszej pani, a posiłki jadają u równie miłej dziewczyny w knajpie o nazwie "Karmnik". Tylko dlaczego o pewnej, zawsze tej samej, porze Karmnik jest zamknięty, a dziewczyna znika? Czemu kustosz biblioteki nosi taki dziwny skafander? Wreszcie, co skrywają posępne czeluści bibliotecznego magazynu? Wszystkie tajemnice powoli wychodzą na światło dzienne przenosząc tym samy zaskakujące rozwiązanie.

Historia zaprezentowana jest w formie ciepłej i pełnej specyficznego humoru, z odniesieniami do mitologii słowiańskiej, opowieści o uciekinierach z miasta rozpoczynających nowy rozdział w życiu. Mamy zatem owiane tajemnicą miasto z biblioteką, w której niepodzielnie rządzi zakuty w...

książek: 5134
Wkp | 2016-10-13
Przeczytana: 13 października 2016

ZNAKOMITE KOMIKSISKO

Lynch z Suwałk, jak mawiano o KRL-u na łamach nieistniejącego już magazynu komiksowego „Produkt”, powraca z kolejnym komiksem urban fantasy dla młodszych odbiorców. Jak to było w przypadku „Łaumy” (z którą „Kościsko” ma zresztą więcej wspólnego, niż mogłoby się początkowo wydawać) słowiańska mitologia nierozerwalnie splata się ze współczesnymi treściami oraz znakomitym humorem, tworząc rewelacyjną opowieść dla czytelników w każdym wieku.

Tytułowe Kościsko to malutkie miasteczko, w którym czas dosłownie zatrzymał się kilka dekad temu. Prosta wiejska sceneria, życzliwi choć dziwaczni ludzie, brak cywilizacyjnych udogodnień – a przynajmniej większości z nich. W taką rzeczywistość trafia samotny ojciec, Karol, wraz ze swoim dorastającym synem Maxem, zamierzając zostać tutaj na dłużej. Zamieszkać. Karol znajduje pracę w bibliotece, Max nowych znajomych, jednakże każdy w Kościsku skrywa swoje sekrety. A to właścicielka wynajmująca dom wydaje się… nie żyć, a to pod...

książek: 3251
Meowth | 2016-12-31
Przeczytana: 31 grudnia 2016

Mam ochotę napisać tylko jedno słowo: świetny!

I to już mogłoby wystarczyć za całą moją opinię. Pomysłowy, dowcipny, chwilami naprawdę niesamowity. Podobał mi się dużo bardziej niż wcześniejsza "Łauma", ponieważ ma bardziej rozbudowaną warstwę fabularną, a i legendarne stwory-potwory zyskały tu zdecydowanie więcej osobowości i charakteru.
Dla wielbicieli malarstwa dodatkowa gratka - można pobawić się w wyszukanie kadrów wyraźnie nawiązujących do znanych płócien. Moje niewprawne oko wyłowiło trzy, ale może jest ich więcej?...

książek: 1135
Trzcionka | 2017-09-17
Na półkach: Komiks, Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 17 września 2017

Coś fantastycznego! Nie tylko ze względu na przecudowne ilustracje, wyjątkowe postacie czy świetny humor autora, ale również z powodu wyjątkowej historii. Wszystko w tym komiksie jest rewelacyjne, może oprócz jego długości - ZA KRÓTKI!
Tak jak w "Łaumie" rozłożyła mnie na łopatki postać węża (kto czytał ten wie :) tak tutaj moje serce skradł ludzik z cmentarza. Jak się uśmiałam przy jego pierwszym pojawieniu się... Najlepszy fragment z całego komiksu.
Polecam wszystkim bez wyjątku, a sama czekam na więcej komiksów od Karola :))

książek: 238
NowiNcjusz | 2018-10-22

Kościsko to moje pierwsze podejście do Kalinowskiego i mimo licznych bardzo dobrych recenzji, które własnie zachęciły mnie do poznania jego twórczości to jakoś nie jestem pod takim wrażeniem jak inni. Może za dużo oczekiwałem? Na pewno kreska jest poprawna i fajnie że są odniesienia do mitologi słowiańskiej, ale jakoś miałem wrażenie, że to po prostu smutny komiks i do tego taki mały. Zamawiałem go przez sklep internetowy i jego wymiary, wydanie mimo twardej oprawy, czarno biała kreska zaskoczyły mnie bardzo i nie powiem że byłem zawiedziony nawet. Zadziwiająco jednak dobry w swojej "skali", ciekawy i oczywiście z przesłaniem dla młodzieży, ale ja już chyba za stary jestem na takie umoralnianie.
Pozostawia niedosyt, gdyż historia z takim potencjałem jest po prostu zbyt krótka by mogła dobrze wybrzmieć.

W skrócie:
+ atmosfera, klimaty słowiańskie
+ ciekawi bohaterowie
+ poprawna, dobra kreska
- czarno biała kreska raczej dla oszczędności
- wiele wontonów nie rozwiniętych,...

książek: 1061
PolishPopkulturę | 2016-10-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 października 2016

Rzecz na pewno lepiej przemyślana od poprzedniego dzieła autora, które jednak - paradoksalnie - bardziej mi się podobało; sam nie wiem, dlaczego. Co mi tu zgrzytało? Drętwawe, momentami odrealnione dialogi (podczas lektury czasem zastanawiałem się: "czy ktoś w codziennym życiu sformułowałby zdanie w taki sposób?"). Drugi minus za nierówne tempo opowiadania. Pierwsze 150 stron idealnie wprowadza w świat wykreowany, z kart komiksu wręcz wylewa się klimat sennego miasteczka oraz duch słowiańskiego folkloru. A potem nagle akcja rusza z kopyta; dzieje się dużo, niby z sensem, ale to wszystko jakieś takie jakby oderwane od całości... / Co więc mi się w "Kościsku" podobało? Najbardziej - zdecydowanie - kreska autora (ach, jaki ten facet ma styl! A jak się rozwinął od czasów "New Kids On The Blok"!) oraz całkiem sympatycznie nakreśleni bohaterowie.

Więcej o komiksach piszę na fb.com/polishpopkulture

książek: 1041
srebrnanatalia | 2017-10-30
Na półkach: Przeczytane, Dkk
Przeczytana: 2017 rok

Dawno, dawno temu, dziewczęciem nastoletnim będąc, uwielbiałam komiksy Janusza Christy "Kajko i Kokosz". Pamiętam "Antresolkę profesorka Nerwosolka", Jonkę i Jonka o Tytusie, Romku i A'Tomku nie wspominając. Lata minęły i wyrosło nowe pokolenie autorów, godnych następców komiksowych klasyków. Zdobywają nagrody, odnoszą sukcesy w Polsce i za granicą.
"Kościsko" mnie zachwyciło grafiką i treścią. Pomysł, by wszystkie stwory fantastyczne zamieszkały w nieludzkim miasteczku a tym samym, by przetrwały ekspansję cywilizacji i znikanie dzikich ostępów, wyśmienity....Jest i tajemnica biblioteki a wyszukiwanie rysunkowych nawiązań do arcydzieł światowego malarstwa to wisienka na torcie dla komiksowych zapaleńców. Rewelacyjna i forma, i treść!

książek: 1194
bromba | 2018-10-21
Przeczytana: 21 października 2018

No, facet się nie szczypie: tak graficznie, jak i fabularnie daje czadu, aż miło!
Oby pozostał w tym świecie i dał nam więcej opowieści z Cichą, Mirą i Maxem w rolach głównych oraz wszystkimi smakowitymi postaciami drugiego planu

książek: 1383
NNN | 2016-11-06
Na półkach: Przeczytane, Komiksy
Przeczytana: 06 listopada 2016

Pierwsza styczność z tym autorem i bardzo pozytywne zaskoczenie. Kreska przywodzi na myśl Sfara, choć jest bardziej staranna. Podobna jest tu też swoboda fabularna garściami czerpiąca z mitologii (w tym wypadku słowiańskiej). Na plus można też zaliczyć humor oraz to, że coś dla siebie mogą znaleźć i czytelnicy młodsi, i nieco starsi.

Lektura pozostawia jednak pewien niedosyt. Historia ma bowiem potencjał na znacznie dłuższą i rozbudowaną. Gdyby autor miał chęć (lub możliwość) rozwinąć nieco zarysowane ledwie wątki, otrzymalibyśmy opowieść jeszcze bardziej wciągającą i ciekawą. No i jakoś trudno mi uwierzyć w to, że jeden z bohaterów tak łatwo przechodzi nad czymś, nad czym w prawdziwym życiu swobodnie przejść nie sposób - no ale skoro to historia w duchu fantasy, to można na to przymknąć oko.

Summa summarum warto po "Kościsko" sięgnąć. Nie będzie to czas zmarnowany.

książek: 476
Chris3z8 | 2018-01-10
Na półkach: Przeczytane

Kolejna świetna rzecz od twórcy ,,Łaumy''. Nie porzuca własnego stylu. Pozostaje przy słowiańskich legendach, opuszczając miasta, by rzucić bohaterów na odludzie, gdzie wiodą magiczne życie - z dala od zgiełku i ścisku. Jakby kontynuacja przygód duchów i bożków z jaćwieskich wierzeń. Leszy wraca ze ,,snu''. Po długiej nieobecności zauważa, że lasy zostały przecięte przez drogi, a pola przemielono w działki uprawne. Lekko otumaniony zmianami postanawia odwiedzić tytułowe Kościsko, aby sprawdzić, jak się miewa miasteczko zbudowane na jego modłę. Tymczasem z aglomeracji miejskiej do maleńkiej społeczności dociera ojciec z synem, gdzie urzęduje bibliotekarz w masce, cicha dziewczynka, która ponoć się nie odzywa i jest wariatką, stara baba zjadły zęby na grzybowej, a w nocy grasuje złodziej na cmentarzu (swoją drogą jedna z zabawniejszych scen z udziałem ducha).

Autor rozszerzył to, co znaliśmy w ,,Łaumie''. Mamy więcej postaci, szerszy kontekst społeczny, bo najwidoczniej dawne mity...

zobacz kolejne z 225 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Festiwal Literatury dla Dzieci 2017 w Poznaniu

Szykujcie się na jesień pełną literackich niespodzianek! Od 3 do 7 października w Poznaniu po raz pierwszy odbędzie się Festiwal Literatury dla Dzieci. To największy w Europie festiwal poświęcony wyłącznie literaturze dla najmłodszych, który zdążyły już pokochać dzieciaki i rodzice w Krakowie, Warszawie, Gdańsku i Wrocławiu. Teraz przyszła pora na Poznań!


więcej
Nominacje do Nagrody im. Ferdynanda Wspaniałego

Znamy nominacje do Nagrody im. Ferdynanda Wspaniałego dla Najlepszej Polskiej Książki dla Dzieci 2016. Kapituła Konkursu w składzie: Barbara Gawryluk, Marta Lipczyńska-Gil, Joanna Olech, Małgorzata Węgrzecka oraz rada programowa Festiwalu Literatury dla Dzieci, czyli Łukasz Dębski, Agnieszka Karp-Szymańska i Szymon Kloska, nominowali 13 polskich książek dla dzieci w wieku 5-12 lat.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd