Bajka na końcu świata 2. Opuszczony dom

Wydawnictwo: Kultura Gniewu
7,19 (26 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
5
7
11
6
7
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364858703
liczba stron
64
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Isil

Wiktoria i Bajka wędrują w poszukiwaniu rodziców. Mijają dymiące kratery, wymarłe lasy i gruzowiska, a kierunek marszu wyznaczają im tajemnicze światła na niebie. Świat po wielkim wybuchu to zdecydowanie nie najlepsze miejsce dla dziewczynki i psa. Jeśli już jednak mamy tam dziewczynkę i psa, pozostaje nam trzymać kciuki za powodzenie ich wyprawy! „Bajka na końcu świata” to postapokaliptyczna...

Wiktoria i Bajka wędrują w poszukiwaniu rodziców. Mijają dymiące kratery, wymarłe lasy i gruzowiska, a kierunek marszu wyznaczają im tajemnicze światła na niebie. Świat po wielkim wybuchu to zdecydowanie nie najlepsze miejsce dla dziewczynki i psa. Jeśli już jednak mamy tam dziewczynkę i psa, pozostaje nam trzymać kciuki za powodzenie ich wyprawy!
„Bajka na końcu świata” to postapokaliptyczna seria dla najmłodszych autorstwa Marcina Podolca, jednego z najzdolniejszych polskich twórców komiksów i filmów animowanych.

 

źródło opisu: http://www.kultura.com.pl/index.php

źródło okładki: http://www.kultura.com.pl/index.php

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 561
Izabela Straszewska | 2019-03-17
Przeczytana: 17 marca 2019

POSTAPOKALIPTYCZNIE DLA NAJMŁODSZYCH

Temat kataklizmu, który pozbawia świat życia i sprawia, że Ziemia przeobraża się w krainę ponurą i straszną, w pierwszym odczuciu nie wydaje się być odpowiedni dla dzieci. Samotność, głód, lęk przed jutrem, które nie wiadomo jakie będzie i niewyobrażalna tęsknota za bliskimi, to cechy charakterystyczne dla całej literatury postapokaliptycznej. Tu jest podobnie. O dziwo, tak przedstawiony świat staje się doskonałym tłem dla prezentacji głębokich uczuć, tych bardzo trudnych, które jednak towarzyszom przecież ludziom na różnych etapach życia i o których dobrze by było z dziećmi czasem pogadać.

Główna bohaterka, Wiktoria, jest sama. Szuka mamy i taty, wędrując poprzez zniszczony ziemski krajobraz. Jej jedynym towarzyszem jest pies, tytułowa Bajka, który nie tyle drepcze obok, co jest wspaniałym przyjacielem i opiekunem. To w postaci psa autor przemycił takie uczucia, jak wstyd za własną niedoskonałość, troska o los dziewczynki (niemal rodzicielska), czy poczucie odpowiedzialności za jej bezpieczeństwo. Wiktoria uosabia natomiast pustkę po stracie i dążenie do odzyskania dawnego porządku, tego sprzed kataklizmu.

Pomimo tak trudnego zagadnienia, autor potrafi bawić, wzruszać i zmuszać do zastanowienia nad własnymi priorytetami, doskonale przy tym formułując całokształt opowiadanej historii, której adresatem jest przecież bardzo młody czytelnik. Jak widać, można z dziećmi rozmawiać o wszystkim, nawet o końcu świata. Tematy tabu nie istnieją, są tylko nasze osobiste ograniczenia. Marcin Podolec w swoim komiksie wcale nie straszy dzieci wizją apokalipsy, ale daje lekcję odwagi, która w połączeniu z wiarą w niemożliwe, otwiera przed nami różnorakie perspektywy.

Kiedy zdecydowałam się nabyć „Bajkę na końcu świata”, obawiałam się najbardziej tego, że pozostawi ona w moich córkach jakiś mroczny lęk przed nieuniknionym końcem wszystkiego, co uważają przecież za pewne. Nie chciałabym, żeby kilkulatka przejmowała się własną przemijalnością. Jakże miłym zaskoczeniem okazała się jednak ta seria. Wcale nie straszy, a wręcz przeciwnie, daje pewną trudną do opisania nadzieję na przyszłość.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
1989. Dziesięć opowiadań o burzeniu murów

Bardzo dziwny zbiór opowiadań, wydany rzekomo z okazji 20 rocznicy upadku muru berlińskiego. Niestety, żadne z nich nie ma z Berlinem i murem nic wsp...

zgłoś błąd zgłoś błąd