Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,39 (4190 ocen i 242 opinie) Zobacz oceny
10
262
9
899
8
713
7
1 443
6
376
5
345
4
42
3
81
2
12
1
17
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lord of the flies
data wydania
ISBN
8389651785
liczba stron
180
język
polski
dodała
Aganesu

Inne wydania

"Władca much" to powieść o grupie chłopców ewakuowanych przed bombą atomową, którzy na skutek defektu w samolocie dostają się na bezludną wyspę i tu organizują sobie życie na wzór dorosłych. To miniaturowe społeczeństwo, rządzące się własnymi prawami, przeżywa poważne konflikty, które niemal prowadzą do katastrofy. Groźny obraz wypaczeń i skrzywień narastających w młodej społeczności, nękanej...

"Władca much" to powieść o grupie chłopców ewakuowanych przed bombą atomową, którzy na skutek defektu w samolocie dostają się na bezludną wyspę i tu organizują sobie życie na wzór dorosłych. To miniaturowe społeczeństwo, rządzące się własnymi prawami, przeżywa poważne konflikty, które niemal prowadzą do katastrofy. Groźny obraz wypaczeń i skrzywień narastających w młodej społeczności, nękanej przez symboliczne zło, jest wymownym ostrzeżeniem dla świata dorosłych.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 58
Agnieszka | 2011-10-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 września 2011

Po Władcę much sięgnęłam z prostego powodu - trochę głupio nie znać pewnych tytułów, a że objętość niewielka to i czas nadrabiania powinien być krótki. Jednak nie do końca tak było, bo książkę, mimo prostej formy, czytało mi się dość ciężko. Do tego moje wakacyjne lenistwo, które straszliwie wybiło mnie z rytmu czytania książek.

Podczas bliżej nieokreślonej wojny nuklearnej samolot ewakuujący Londyńczyków rozbija się. Przeżywają tylko dzieci, a dokładniej chłopcy w różnym wieku. Muszą odnaleźć się w nowej sytuacji, więc ustanawiają pewne reguły - wybierają wodza, ustalają plan dnia oraz korzystają z dobrodziejstw rajskiej wyspy.
Jednym słowem tworzą miniaturowe społeczeństwo. Wódz - Ralf za priorytet uznaje podtrzymanie ognia, komunikującego przepływającym okrętom o obecności rozbitków na wyspie, jednak nie każdy rozumie jakie to ważne. Jack także pretenduje do miana wodza, jednak jego priorytetem są polowania i dobra zabawa. Atrybutem władzy jest tu koncha- piękna biała muszla, znaleziona tuż po przybyciu na wyspę przez chłopców i, mimo posiadania jej przez Ralfa, Jack zdolny jest do zdobycia władzy nad częścią chłopców, bazując na najprostszej ludzkiej potrzebie - głodzie.

Książka pokazuje zachowania człowieka w trudnych sytuacjach, a przede wszystkim w moim odczuciu - jego zezwierzęcenie oraz konflikt na linii jednostka- grupa. To przerażający obraz ludzi postawionych w sytuacji kryzysowej. Wywołuje to refleksję jak my, na co dzień żyjący w społeczeństwie, opanowani, zachowalibyśmy się w takiej sytuacji. Czy wyzwoliłaby ona zachowania z freudowskiej sfery Id ? Myślę, że warto przeczytać książkę i się nad tym zastanowić.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lem. Życie nie z tej ziemi

Z Wojciechem Orlińskim spotkałem się raz, w zbiorze 12 utworów zatytułowanych „Głos Lema”, w którego recenzji pisałem: „....Wojciech...

zgłoś błąd zgłoś błąd