Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tysiąc wspaniałych słońc

Tłumaczenie: Anna Jęczmyk
Wydawnictwo: Albatros
8,24 (5218 ocen i 676 opinii) Zobacz oceny
10
972
9
1 440
8
1 358
7
1 024
6
264
5
104
4
30
3
17
2
2
1
7
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A thousand splendid suns
data wydania
ISBN
978-83-7359-734-1
liczba stron
431
język
polski
dodała
Monika

Kronika trzydziestu lat historii Afganistanu i głęboko poruszająca opowieść o rodzinie, przyjaźni, nadziei i ocaleniu dzięki miłości. Osią fabuły rozgrywającej się w Afganistanie w ciągu ćwierć wieku, są dzieje dwóch kobiet, które zrządzeniem losu poślubią tego samego mężczyznę, despotycznego Rasheeda. Mariam ma zaledwie 15 lat, kiedy zostaje wysłana do Kabulu, by zostać żoną szewca. Druga...

Kronika trzydziestu lat historii Afganistanu i głęboko poruszająca opowieść o rodzinie, przyjaźni, nadziei i ocaleniu dzięki miłości. Osią fabuły rozgrywającej się w Afganistanie w ciągu ćwierć wieku, są dzieje dwóch kobiet, które zrządzeniem losu poślubią tego samego mężczyznę, despotycznego Rasheeda. Mariam ma zaledwie 15 lat, kiedy zostaje wysłana do Kabulu, by zostać żoną szewca. Druga bohaterka, ambitna i wykształcona Laila, w wyniku wybuchu bomby traci całą rodzinę. Po traumatycznych przejściach dochodzi do siebie w domu Rasheeda i Mariam. Stopniowo między kobietami rodzi się trudna przyjaźń.

 

źródło opisu: okładka

pokaż więcej

książek: 264
andziorek | 2012-01-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 stycznia 2012

Khaled Hosseini - autor książki - jest Afgańczykiem. Nie są mu zatem obce wydarzenia, przedstawione na łamach tej powieści. Przez rok pracował dla jednej z agencji Organizacji Narodów Zjednoczonych, zajmującej się pomocą uchodźcom. Zobaczył na własne oczy, z jakimi problemami borykają się ludzie zmuszeni uciekać z własnego kraju.

Przejdźmy zatem do sedna. Tysiąc wspaniałych słońc to poruszająca opowieść o losach dwóch kobiet, żyjących w Afganistanie. Poznajemy ten kraj od końca lat 70., aż do 1. dekady XXI wieku. Wraz z bohaterami doświadczamy upływu czasu. Obserwujemy przemiany (zarówno polityczne, jak i społeczne) dokonujące się w tym owładniętym walkami państwie.

Niestety przemoc pojawia się nie tylko na ulicach Kabulu oraz innych afgańskich miast. To nieodłączny element w wielu rodzinach. Większość mężczyzn traktuje bowiem kobiety instrumentalnie. Nie są one traktowane na równi z płcią męską. Wręcz przeciwnie - ich prawa zostały ograniczone do minimum. Dlatego, gdy kobiety są bite czy też poniżane stróże prawa i najbliższe otoczenie nawet nie reaguje.

Taki właśnie los stał się udziałem naszych bohaterek - Mariam i Lajli. Kobiety te dzieli wszystko - począwszy od znacznej różnicy wieku, po urodzenie i wychowanie. Pochodzą z dwóch różnych światów, ale za sprawą tragicznych wydarzeń stały się żonami tego samego mężczyzny - Raszida (znacznie od nich starszego). Z początku są do siebie wrogo nastawione, wyczuwa się w ich kontaktach spore napięcie. Wspólne doświadczenia stają się jednak podwaliną ich głębokiej, szczerej przyjaźni.

Ich życie z tym mężczyzną nie jest łatwe. Jest on bezwzględnym typem. Doświadczają z jego rąk wielu upokorzeń (fizycznych i psychicznych). Jemu zależy jedynie na synku, którego powiła mu młodsza żona - Lajla. Reszta rodziny w ogóle się dla niego nie liczy. Córeczka nie raz zostaje spoliczkowana, a jego żony nieustannie chodzą posiniaczone i obolałe. Czara goryczy musi się jednak przelać...

Nikt bowiem nie jest do tego stopnia odporny na ból i cierpienie swoje i najbliższych osób. Każdy musi w którymś momencie powiedzieć: DOŚĆ!!! Jakie wydarzenia sprawią, że kobiety, które przez kilkanaście lat potulnie "niosły swój krzyż poniżenia" zdecydują się przeciwstawić swemu oprawcy? W jakich okolicznościach do tego dojdzie? Czy czeka je w życiu jeszcze choć odrobina szczęścia? Na te i wiele innych pytań odpowiedzi znajdziecie w tej niezwykle poruszającej opowieści.

Warto przeczytać tą książkę, aby móc w pełni docenić swoje życie. Życie obywatela kraju, który nie jest owładnięty konfliktem zbrojnym... Życie bez strachu, że za rogiem wybuchnie mina... Życie w spokoju... Doceń to co MASZ, bo inni są pozbawieni praktycznie wszystkiego!!!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ruchome święto

Trudno jest mi sobie wyobrazić autora, z którym spacer po paryskich ulicach byłby bardziej namacalny.

zgłoś błąd zgłoś błąd