Pierwsze prawo magii

Tłumaczenie: Lucyna Targosz
Cykl: Miecz Prawdy (tom 1) | Seria: Fantasy
Wydawnictwo: Rebis
7,64 (2566 ocen i 195 opinii) Zobacz oceny
10
364
9
492
8
577
7
636
6
239
5
138
4
40
3
51
2
13
1
16
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wizard′s First Rule
data wydania
ISBN
837120843X
liczba stron
696
język
polski

Richard Cypher, skromny leśny przewodnik, ratuje Kahlan Amnell, ostatnią Matkę Spowiedniczkę, z rąk d'harańskich asasynów nasłanych przez czarodzieja Rahla Posępnego. Rahl, okrutny pan D'Hary, pragnie władzy nad trzema szkatułami Ordena - wrotami do magii życia i śmierci. Przeciwstawić może mu się Poszukiwacz Prawdy, osoba silnej woli. Czarodziej Zedd ogłasza nim młodego Richarda...

 

Brak materiałów.
książek: 898
Anvariel | 2012-05-20
Przeczytana: 06 maja 2012

Przyznam się szczerze, że podeszłam do tej książki z pewną obawą, ponieważ czytałam różne na jej temat opinie, począwszy od skrajnie entuzjastycznych, na bardzo krytycznych skończywszy. Po przeczytaniu „Pierwszego Prawa Magii” bardziej skłaniam się w kierunku tych pierwszych. Zacznijmy od fabuły, jeśli ktoś lubi książki w których można się pogubić bo tak dużo się dzieje, to ta idealnie się dla niego nadaje. Główny wątek opowieści jest bardzo rozbudowany, przewija się w nim mnóstwo postaci, miejsc, wydarzeń. Książka powiela bardzo utarty schemat „dzielna drużyna” przeciwko wielkiemu Złemu (jak na sesji RPG), co bardzo oryginalne nie jest, na szczęście w szczegółach jest już bardziej nowatorska i nie brakuje w niej ciekawych pomysłów, których nie kojarzę z innych książek. Mam mieszane odczucia dotyczące samego stylu w jakim została ona napisana, szczególnie dialogi bywają sztuczne, przy czym ciężko w takiej sytuacji stwierdzić ile winy leży po stronie autora a ile po stronie tłumacza. Historia głównego bohatera to typowa droga „od zera do bohatera”. Sam Richard jest postacią sympatyczną, ale dla mnie ma jedną wadę – jest zbyt idealny, bierze na siebie trudną i niebezpieczną misję bez najmniejszego wahania i praktycznie nie ulega zwątpieniu. Mimo to, musze przyznać, że go polubiłam, między innymi za to, że problemy rozwiązuje za pomocą głowy a nie miecza. Polubiłam również jego towarzyszy. Poza Richardem, pozostałe postaci nie są wcale jednowymiarowe, czarno-białe, ich motywacje bywają skomplikowane, a działania niejednoznaczne. Podsumowując – książkę polecam. A sama zaczynam dodaję tom drugi na listę pozycji do przeczytania. Na koniec ciekawe cytat: „Każdy z nas może być tylko tym kim jest, nikim więcej, ani nikim mniej”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pułapki

Mam mieszane odczucia odnoście tej powieści. Duży plus za osadzenie akcji w epoce średniowiecza. Po kilku wcześniejszych romansach historycznych mogł...

zgłoś błąd zgłoś błąd