Sekrety Sztokholmu

Tłumaczenie: Agata Teperek
Wydawnictwo: Edipresse
5,36 (22 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
2
6
7
5
6
4
6
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
STHLM Confidential
data wydania
ISBN
9788379457816
liczba stron
350
język
polski
dodała
Trzcionka

Lennie Lee kieruje popularnym magazynem dla mężczyzn, mieszka w luksusowym apartamencie i nieustannie otaczają go piękne kobiety. Ale dobra passa się kończy. Nakład leci w dół. Przyjaciele odwracają się od niego. I kiedy wszystko wydaje się zmierzać w złą stronę, znajo¬my biznesmen zleca mu zorganizowanie imprezy stulecia. Czy pieniędzy wystarczy na rozwiązanie wszystkich problemów...

Lennie Lee kieruje popularnym magazynem dla mężczyzn, mieszka w luksusowym apartamencie i nieustannie otaczają go piękne kobiety. Ale dobra passa się kończy. Nakład leci w dół. Przyjaciele odwracają się od niego. I kiedy wszystko wydaje się zmierzać w złą stronę, znajo¬my biznesmen zleca mu zorganizowanie imprezy stulecia. Czy pieniędzy wystarczy na rozwiązanie wszystkich problemów Lenniego?
Młoda dziennikarka Solveig Berg, szukając sensacji, popełnia karygodny błąd, traci pracę i zostaje zepchnięta na boczny tor. Pustka i samotność budzą mroczne wspomnienia. Solveig zrobi wszystko, żeby wrócić do gry.
Kiedy policja znajduje zwłoki modelki i blogerki Jennifer Leone, drogi Lenniego i Solveig się przecinają. Nieoczekiwanie dochodzi do wielu wstrząsających zdarzeń.

Sekrety Sztokholmu to trzymający w napięciu thriller, którego akcja rozgrywa się w pełnych blichtru restauracjach z wyższej półki i przeżywającej kryzys redakcji. Książka opowiada o pogoni za uznaniem i miłością we współczesnym Sztokholmie i zadaje pytanie, komu tak naprawdę można zaufać w grze bez reguł.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 366
Nowalijki | 2017-08-11
Przeczytana: 06 sierpnia 2017

Tomasz Radochoński www.nowalijki.blogspot.com
***********************************************

Skandynawski thriller? Biorę w ciemno! Szwedzki/norweski kryminał? Rzucam wszystko i zabieram się za lekturę. Nie jest żadną tajemnicą, że należę do ogromnej grupy miłośników skandynawskich powieści kryminalnych, które cenię za wrażliwość na problemy społeczne, niespieszne tempo i rozpoznawalny, nieco chłodny i melancholijny klimat. Dlatego z dużym zainteresowaniem sięgnąłem po debiutancką powieść Hanny Lindberg Sekrety Sztokholmu. I już po kilkunastu stronach zorientowałem się, że przed szwedzką pisarką jeszcze bardzo długa droga do przebycia i ciężka praca nad warsztatem.

Autorka Sekretów Sztokholmu zabiera czytelnika za kulisy świata sławnych i bogatych. Stolica Szwecji ma ekskluzywne hotele, drogie restauracje i bogatą klientelę - bohaterów plotkarskich magazynów. Druga liga gwiazdek próbuje przebić się na kolejnych eventach, pozując na ściankach. Pieniądze, blichtr i ciemne interesy tworzą tak samo kuszącą, jak i niebezpieczną mieszankę. Bardzo często wybuchową. Przekonał się o tym właściciel podupadającego magazynu dla panów Lennie Lee, boleśnie doświadczyła młoda dziennikarka Solveig Berg, która niedawno straciła pracę. Kiedy Lee otrzymuje propozycję życia i w tym samym czasie ginie jedna z jego modelek, ambitna Solveig węszy szansę na powrót do elity dziennikarskiej miasta. Pogoń za sensacją prowadzi do odkrycia brudnych interesów, a komuś wyraźnie zależy, żeby prawda nie ujrzała światła dziennego. Robi się gorąco ...

Fabuła debiutanckiej powieści Hanny Lindberg nie jest specjalnie oryginalna, ale obroniłaby się, gdyby nie styl autorki. Wprawdzie tempo powieści jest niezłe, zwroty akcji raz na jakiś czas burzą przewidywalny ciąg - przyczynowo skutkowy, ale tekst wydaje się poszarpany i tym samym mało przyjazny czytelnikowi. Lindberg pisze krótkie zdania, albo zupełnie pomija opisy, albo koncentruje się na drobiazgach. W powieści dominują dialogi i to na ich podstawie czytelnik musi wyobrazić sobie to wszystko, czego brakuje w świecie powieści. Oczywiście krótkie rozdziały, przewaga dialogów nad opisami pozwala narzucić szybkie tempo, ale dzieje się to kosztem ogólnego odbioru Sekretów Sztokholmu. Rozpieszczony dotychczas przeczytanymi kryminałami, poczułem się rozczarowany historią, którą zaproponowała Hanna Lindberg. Na obronę warto dodać, że jej powieść nie jest kolejną opowieścią o zmęczonym życiem policjancie, tylko książką o miłośnikach ryzykownych interesów i kobietach, które wiedzą, jak w życiu korzystać z atutów natury lub/i dobrodziejstw chirurgii estetycznej.

Sekrety Sztokholmu Hanny Lindberg reklamowane są jako thriller i choć jest to gatunek pojemny, to w mojej ocenie thrillerem nie jest. To raczej powieść z elementami sensacyjnymi, dość przeciętnie napisana i do tego z fabułą, która razi uproszczeniami. Czytadło na plażę - jak najbardziej. A czy to rekomendacja, czy wręcz przeciwnie? Zostawiam bez odpowiedzi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sekretny dziennik Laury Palmer

Nieco ubarwia fabułę serialu, ale koniec końców – nie odkrywa żadnych nowych sekretów. Mimo wszystko przyzwoita.

zgłoś błąd zgłoś błąd