Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szczęście, nieszczęście...?

Wydawnictwo: Kontekst
0 (0 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8388572660
liczba stron
112
język
polski
dodał
marzenia1

Autobiografia mająca charakter zapisu pamiętnikarskiego. Wspomnienia dotyczą okresu od wypadku samochodowego autorki do chwili obecnej. Zawierają jej przemyślenia oraz opis zmagań z cierpieniem i konsekwencjami losu. Tina miała do wyboru poddać się i czuć się ofiarą, albo wyciągnąć wnioski i zaaranżować swoje życie od nowa. W tym celu używa wiele najróżniejszych metod; od walki, pocieszeń...

Autobiografia mająca charakter zapisu pamiętnikarskiego. Wspomnienia dotyczą okresu od wypadku samochodowego autorki do chwili obecnej. Zawierają jej przemyślenia oraz opis zmagań z cierpieniem i konsekwencjami losu. Tina miała do wyboru poddać się i czuć się ofiarą, albo wyciągnąć wnioski i zaaranżować swoje życie od nowa. W tym celu używa wiele najróżniejszych metod; od walki, pocieszeń samej siebie, do szukania zabawnych, żartobliwych sformułowań na swój i innych temat. Kieruje się „słowami kluczami” i w efekcie osiąga stan stabilny. Uczy się rozwiązań od tych ludzi, których spotyka i zaprzyjaźnia się z nową rzeczywistością i nową sobą. Wychodzi z założenia, że nie zbierze „rozlanego mleka” i musi „pochować” króla, by mógł narodzić się nowy król. Dowiadujemy się, że metody najprostsze okazują się być najskuteczniejsze i że jest to proces nie zakończony. Szczególnie przekonujemy się o tym w części Post Scriptum. Książka uzmysławia nam, że warto mieć swoją filozofię życiową, bo „trudno nie wierzyć w nic”. Atutem książki jest też treść pozbawiona nadmiernych wzbogaceń i niepotrzebnych opisów. Przeciętny czytelnik, który miał do czynienia z tekstem stwierdza, że jest to ciepła opowieść o życiu jakich wiele, a w jakiś sposób wyróżnionym cierpieniem.

 

źródło opisu: Kontekst

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd