Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Brisingr

Tłumaczenie: Paulina Braiter
Cykl: Dziedzictwo (tom 3)
Wydawnictwo: Mag
7,08 (8412 ocen i 325 opinii) Zobacz oceny
10
816
9
1 010
8
1 399
7
2 425
6
1 414
5
803
4
209
3
228
2
51
1
57
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Brisingr
data wydania
ISBN
9788374801102
liczba stron
624
słowa kluczowe
powieść, fantasy, smoki,
język
polski

Inne wydania

Brisingr to trzeci tom opowieści o Eragonie i smoczycy Saphirze, których łączy niesamowita, wręcz magiczna więź psychiczna. Brisingr to bajkowa opowieść o ciemnych mocach, obfitująca w malownicze sceny walki, pełna spisków i tajemnic, dziwnych stworzeń, oraz magii. Eragonowi i Saphirze udało się wyjść cało z bitwy z wojownikami Imperium na Płonących Równinach. Teraz muszą stawić czoło kolejnym...

Brisingr to trzeci tom opowieści o Eragonie i smoczycy Saphirze, których łączy niesamowita, wręcz magiczna więź psychiczna.
Brisingr to bajkowa opowieść o ciemnych mocach, obfitująca w malownicze sceny walki, pełna spisków i tajemnic, dziwnych stworzeń, oraz magii.
Eragonowi i Saphirze udało się wyjść cało z bitwy z wojownikami Imperium na Płonących Równinach. Teraz muszą stawić czoło kolejnym wyzwaniom i niebezpieczeństwom. Zanurzamy się w zaczarowany świat i wędrujemy z bohaterami po Alagaesii.

Czy Eragon stanie na wysokości zadania i uwolni ludzi spod tyranii Galbatorixa? Jak będą wyglądały dalsze przygody naszych bohaterów? Jaki finał znajdzie uczucie Eragona i Aryi? Czy sprawdzą się przepowiednie Angeli i Solembuma?
Paolini napisał świetną fantastykę przygodową, z malowniczymi opisami i ciekawymi dialogami. Szkoda tylko, że uśmiercił Glaedra i Oromisa, zdążyłam się do nich przywiązać….
Książka napisana jest lekko i z polotem, czyta się ją z dużą przyjemnością, pobudza wyobraźnię i intryguje. Piękna okładka przyciąga wzrok i stanowi doskonałą kontynuację serii. Przemyślane i dopracowane postacie bohaterów wzbogacają opowieść, a doskonałe tło dopełnia całości.
Brisingr to dotychczas najlepsza część trylogii – najbardziej dopracowana, przemyślana i porywająca.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MAG, 2008

źródło okładki: http://www.mag.com.pl/ksiazka-176--0-0-Brisingr___...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2014-12-25
Przeczytana: 23 grudnia 2014

***
NOTKA WSTĘPNA
Po skończeniu Bringra w polskiej wersji językowej coś mnie tknęło, by przeglądnąć wersję angielską, którą mam w posiadaniu. A tam? Niespodzianka! W połowie książki calutki rozdział 'Footprints of Shadow', którego nigdy na oczy nie widziałam.
Zwątpiłam w polskie wydawnictwa.
KONIEC NOTKI WSTĘPNEJ
***
Fanfary! Konfetti! Wnieść nagrodę główną!
Panicz Paolini napisał wreszcie przyzwoitą książkę!
Fakt, iż trzecia część przygód Eragona potrafiła odciągnąć mnie od innych czynności, był dla mnie dość zaskakujący. Sama siebie przeklinałam, ale czytając pierwszą połowę wprost nie mogłam się oderwać.
Czy to znaczy, że Paolini nauczył się dobrze pisać?
Cóż, po przeanalizowaniu książki na nowo kilka dni po przeczytaniu, stwierdziłam, iż jest to bardziej kwestia tego, że do historii Eragona i dziejów Alagaesii zdążyłam się po prostu przyzwyczaić i nawet sztuczne, przesadzone dialogi nie robiły na mnie wrażenia.
A co mogę powiedzieć o fabule?
Największym plusem jest chyba to, że Eragon wreszcie dorósł i można go znieść. Ba, kilka razy mnie rozbawił.
'Jednemu odebrał tarczę, po czym przystanął, przyglądając się trupom. Uznał za nieuprzejme zostawienie ich pośrodku salonu, toteż wyrzucił 
żołnierzy przez okno.'
Nawet nauczył się wyciągać wnioski ze swych poprzednich przygód, nabrał doświadczenia i można pokusić się o stwierdzenie, że jest w miarę godny miana Jeźdźca!
Po raz pierwszy również nie wkurzały mnie częste przeskoki perspektyw między rozdziałami (wspomniane wyżej przyzwyczajenie).
Powieść obfituje również w akcję, a czasem - uwaga! - występują jej zwroty, które były nieprzewidywalne. (!)
Spotykamy również paru nowych bohaterów. Ale starych też nie zabraknie.
No ale przecież nie mogło być aż tak kolorowo, prawda?
Paolini nie byłby sobą, gdyby pozwolił, żeby jego głównym bohaterom stała się krzywda, tak więc nasza zgraja ma niezwykłego farta! (Może oprócz nielicznych... Ale wyjątek potwierdza regułę!). Przyznam, że przez znaczną część powieści nie przeszkadzało mi to (powód już chyba wymieniałam), choć w pewnym momencie Christopherek chyba troszkę przesadził. Ale co tam!
Inną sprawą jest przeogromna liczba wątków, z których niestety połowa albo nic nie wnosi, albo wnosi bardzo wiele, ale zapewne do kolejnej części, a podczas dalszego czytania o szczegółach się, panie P, zapomina. A te, które pamiętamy - cóż, zapewne będą rozwinięte w 'Dziedzictwie'.
Moim lekkim rozczarowaniem był fakt, że nie poznajemy żadnych nowych miejsc - Eragon non-stop porusza się po przetartych już przez siebie ścieżkach.
No ale co by nie powiedzieć - nie musiałam się zmuszać do czytania, a to bardzo wiele.
Siła przyzwyczajenia!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lekka głowa

Pierwsza naprawdę nietrafiona książka z serii "autorka ma tak samo na imię jak ja". Przez pierwszą połowę książki akcja się wlecze, w dodatk...

zgłoś błąd zgłoś błąd