Majster Bieda czyli zakapiorskie Bieszczady

Wydawnictwo: Carpathia
6,94 (102 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
7
8
21
7
48
6
17
5
2
4
1
3
5
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362076321
liczba stron
305
język
polski
dodał
geokuba

Kultowa książka o kultowych postaciach Bieszczadów. Andrzej Potocki barwnym językiem opowiada o bieszczadzkich zakapiorach. Z zapartym tchem śledzimy ich przygody i niezwykłe losy. Zakapior to gatunek właściwy tylko tym terenom. Są wśród nich artyści, drwale, “niebieskie ptaki”, o tytule zakapiora decyduje bowiem nie zawód, ale osobowość, barwność postaci. Tylko tutaj mogą spotkać się,...

Kultowa książka o kultowych postaciach Bieszczadów.
Andrzej Potocki barwnym językiem opowiada o bieszczadzkich zakapiorach. Z zapartym tchem śledzimy ich przygody i niezwykłe losy. Zakapior to gatunek właściwy tylko tym terenom.
Są wśród nich artyści, drwale, “niebieskie ptaki”, o tytule zakapiora decyduje bowiem nie zawód, ale osobowość, barwność postaci.
Tylko tutaj mogą spotkać się, schodzący z niebiańskich połonin, Władek Nadopta – Majster Bieda i Zyziek Wilk z Lutkiem Pińczukiem, który podejdzie do nich z Chatki Puchatka na Połoninie Wetlińskiej oraz m.in. Jurek "Dwatysięce", "Prezes" Krzeszewski czy "Długi" Adam.

Wydanie V uzupełnione i rozszerzone.

 

źródło opisu: http://www.carpathia.net.pl/

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (257)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 842
Jolanta | 2016-07-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 07 lipca 2016

Ta książka to 24 historie bieszczadzkich "pustelników", ludzi, którzy tworzą legendę i magię Bieszczad.
"W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku, w czasach, kiedy Polska rosła w siłę i wprowadzono przymus pracy, Bieszczady były jedynym miejscem w kraju, gdzie można było nic nie robić. Zlecieli się tu wówczas niebiescy ptaszkowie, co ani stać, ani orać nie mieli zamiaru. Ufni w opiekę Bożą, żyli z dnia na dzień, czasami aż do dnia nagłej i niespodziewanej śmierci".
Ich życie to nieustanna włóczęga, spanie byle gdzie, jedzenie byle czego i picie z byle kim, byle postawił. To drwale, wozaki, jagodziarze, rzeźbiarze świątków i kapliczek, malarze obrazów, ikon.
Każdy inny, wyjątkowy, z własną przeszłością, ale jedno ich łączy: są niepokorni i uważają, że tylko w Bieszczadach są wolni. Kierują się własnym systemem wartości.
Byłam w Bieszczadach kilkakrotnie w latach 80-tych, z grupą w czasie studiów, a ostatnio w 2007 roku i spotkałam dwóch bohaterów opisanych historii. Ten...

książek: 884
Meehoow | 2014-07-08
Przeczytana: 07 lipca 2014

Łatwo się pogubić w tych "zeznaniach", bo niby rozdział o konkretnej osobie, a tu - mimochodem i niejako przy okazji - o kilku innych i bądź tu mądry (uważny!). Miejscami aż prosi się o ład i skład, znowu wychodzi ciężkie pióro Potockiego (apogeum przybiera w "Księdze legend i opowieści bieszczadzkich"). Przy okazji - rybę w kamieniu z Beniowej nie wyrył ani Cyryl ani Metody ani nikt inny żyjący w tamtych czasach (kiedy mniej więcej powstała - o tym w książce Stanisława Krycińskiego "Bieszczady. Tam gdzie diabły, hucuły, Ukraińce"). Plusem jest, że ta książka żyje - co 2-3 lata mamy nowe, uzupełniane wydanie (albo ktoś zbroi coś nowego, albo niestety się zawinie...). Jednak "Kapliczka pamięci" przemawia do mnie bardziej. Jest zwięźlej, treściwiej i składniej.

książek: 552
trycha | 2014-10-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 września 2014

Mateczko, masz ci popis grafomaństwa, plagiatu i braku talentu do składania sensownych zdań i prowadzenia wywodu. Zaciekawiony i zanęcony obietnicą twardych ludzi i ich życia pełnego wódki i runa leśnego, natrafiłem na zbiór historii spisanych tak, że zainteresowanie umyka, wśród frustracji rażącymi błędami, po 3 stronach każdej z historii. Żal, bo mogło trafić na bardziej zdolnego zbieracza historii. Sprzedałbym chętnie swój egzemplarz, ale jest z autografem jednego z głównych bohaterów, spotkanego pod sklepem w Ustrzykach Górnych.

książek: 308
skalorek | 2018-10-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2018

Niezwykle ciekawe opowieści o oryginałach z Bieszczad. Jak ktoś by nie był w tym rejonie Polski to po przeczytaniu książki od razu kupowałby bilet do Cisnej.

książek: 94
Wito | 2018-01-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 stycznia 2018

Przeurocza książka, napisana szorstkim językiem i z dużym przejęciem. Formuła bardzo humanistyczna - zapomnieć na chwilę o tym, że niemal każdy z bohaterów to ciężki przypadek choroby alkoholowej i dostrzec, co ma w sobie ciekawego. Jak niebanalne życie prowadzi, jaką sztukę uprawia, co sądzi o świecie.

książek: 621
agata | 2015-11-04
Na półkach: Przeczytane

Opowieść o losach zakapiorów bieszczadzkich, napisana trochę chaotycznie, ale takie też jest ich życie. Przeważnie są to ludzie nie potrafiący się przystosować do jakiegokolwiek systemu, uciekający od wszelkiej odpowiedzialnośći w górskie ostępy i rozliczne nałogi. Warto przeczytać, chociażby w celu odmitologizowania ich postaci.

książek: 227
Anaki | 2013-05-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Fajna książka , chociaż nie lubię pisania Pana Potockiego,to jednak tą czyta się dość dobrze , tym bardziej , że Autor opisuje miejsca, które znam i osoby z którymi rozmawiałem. Jeżeli ktoś lubi Bieszczady i pragnie poznać jak kształtowała się ich magia i jak hartowali się bieszczadnicy(przez niektórych zwani Zakapiorami) nie tylko zbierając poroże i jagody ale i nie wylewając za kołnierz to jest to podstawowa lektura, którą warto znać.

książek: 462
Elevina | 2011-05-05
Przeczytana: listopad 2010

Fantastyczna, jeżeli chce się poznać prawdziwy klimat Bieszczed. Jakiś czas temu usłyszałam o tej książce i postanowiłam ją kupić - nie żałuję. W bardzo ciekawej formie opisuje Bieszczady, tamtejszych ludzi i niesamowity klimat tego miejsca. POlecam każdemu miłośnikowi gór, Bieszczad, a także tym którzy do gór dopiero próbują się przekonać:)

książek: 23
Ewa | 2018-10-29
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Fajna książka, nie tylko o samych bohaterach ale zawiera wiele istotnych informacji i ciekawostek na temat Bieszczadów. Dobrze się czyta, dzięki podziałowi na rozdziały - każdy poświęcony innej postaci i trochę innej historii- można sobie czytać w dowolnej kolejności

książek: 294
Ewa | 2013-06-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2013

Format książki nie zachęca do czytania. Gdyby nie relacja koleżanki, która zwiedziła te miejsca, pewnie nigdy bym po nią nie sięgnęła. Nie wiem na ile książka ta oddaje klimat Bieszczadów ale po lekturze chcę się tam wybrać, może nawet nie po to by poznać żyjących tam artystów-zakapiorów ale by na własnej skórze poczuć magię tego miejsca. Musi być magiczne skoro jest tak upodobane przez takich artystów.

zobacz kolejne z 247 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd