Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mów

Seria: Poezje
Wydawnictwo: Biuro Literackie
6,5 (6 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
3
6
0
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365125149
liczba stron
48
kategoria
poezja
język
polski
dodał
tsantsara

Niewiele pierwszych książek sprawia, że ze zniecierpliwieniem wyczekuje się drugiej i każdej kolejnej pozycji danego autora. Po długich ośmiu latach od wydania nagradzanego debiutu Sławomira Elsnera do rąk czytelników trafia drugi jego tom pt. Mów. To męska, szorstka opowieść o poszukiwaniu tożsamości – w bólu, i po omacku. Krótkie, rytmiczne zdania bezlitośnie tną białą przestrzeń kartki....

Niewiele pierwszych książek sprawia, że ze zniecierpliwieniem wyczekuje się drugiej i każdej kolejnej pozycji danego autora. Po długich ośmiu latach od wydania nagradzanego debiutu Sławomira Elsnera do rąk czytelników trafia drugi jego tom pt. Mów. To męska, szorstka opowieść o poszukiwaniu tożsamości – w bólu, i po omacku. Krótkie, rytmiczne zdania bezlitośnie tną białą przestrzeń kartki. Ten, kto to wszystko mówi, próbuje znaleźć schronienie w ciemności, to ów "niepewny człowiek", jak brzmi jeden z tytułów, "który się w tej / ciemności urodził / i błądzi po dziś".

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
tsantsara książek: 8448

Chmurne wiersze

O Elsnerze pisano już, że jest odpowiedzią na pytanie: „Co by było, gdyby romantycy byli minimalistami”, że jest skrzyżowaniem Wojaczka ze Świetlickim. Bo jest w nim wielka wrażliwość, ale nie turpizm, jest ironia i rezygnacja, ale nie cynizm. Sam twierdzi, że nie ma wpływu na frazę, jaką się posługuje: „każdy ma taką frazą na ją zasłużył”. Ona „ma takie właśnie zadanie, żeby trafiać. “Cel – pal” – to jest dla mnie poezja, jak rozstrzelanie” (wywiad z Kubą Mikurdą, Port Literacki, 2007). I trafia. Do mnie i we mnie. Każdym wierszem z osobna. Ostro cięte słowa - często w dwóch wersach cały wiersz. Jest małomówny - publikował po 3 wiersze rocznie, 6 lat zbierał materiał na pierwszy tom, pisze 4 wersy w 6 godzin. To może męskie, lecz bardziej męska jest walka, która wychodzi między wierszami:

Nie pisałem przez cztery lata.

Moja żona nie lubi poezji.

stąd mamy dzieci. (Cięcia)

Poeta, czyli oswojone zwierzę, skrywające nieobliczalność przed światem i rodziną. Nocą wychodzi na polanę kartki – to instynkt samozachowawczy. „Jego życie stało się stabilne do bólu (...) Jego płaska twarz odbita w szybie, zdaje się być naprawdę celną metaforą”. (Choroba). Tylko w ciemności, która jest znajoma i bliska można zerwać tę twarz-maskę, zerwać z rutyną istnienia:

Zwierzę w lustrze

miało moje oczy. (...)

Twarz nie moja.

Moje oczy i zwierzę. (Trop)

Wiersz boli, dlatego jest prawdziwszy niż codzienność. Niezależnie od tego, czy to powidok spotkań i rozstań z ludźmi (Pociąg, Telefon, Ciepło, Egzamin,...

O Elsnerze pisano już, że jest odpowiedzią na pytanie: „Co by było, gdyby romantycy byli minimalistami”, że jest skrzyżowaniem Wojaczka ze Świetlickim. Bo jest w nim wielka wrażliwość, ale nie turpizm, jest ironia i rezygnacja, ale nie cynizm. Sam twierdzi, że nie ma wpływu na frazę, jaką się posługuje: „każdy ma taką frazą na ją zasłużył”. Ona „ma takie właśnie zadanie, żeby trafiać. “Cel – pal” – to jest dla mnie poezja, jak rozstrzelanie” (wywiad z Kubą Mikurdą, Port Literacki, 2007). I trafia. Do mnie i we mnie. Każdym wierszem z osobna. Ostro cięte słowa - często w dwóch wersach cały wiersz. Jest małomówny - publikował po 3 wiersze rocznie, 6 lat zbierał materiał na pierwszy tom, pisze 4 wersy w 6 godzin. To może męskie, lecz bardziej męska jest walka, która wychodzi między wierszami:

Nie pisałem przez cztery lata.

Moja żona nie lubi poezji.

stąd mamy dzieci. (Cięcia)

Poeta, czyli oswojone zwierzę, skrywające nieobliczalność przed światem i rodziną. Nocą wychodzi na polanę kartki – to instynkt samozachowawczy. „Jego życie stało się stabilne do bólu (...) Jego płaska twarz odbita w szybie, zdaje się być naprawdę celną metaforą”. (Choroba). Tylko w ciemności, która jest znajoma i bliska można zerwać tę twarz-maskę, zerwać z rutyną istnienia:

Zwierzę w lustrze

miało moje oczy. (...)

Twarz nie moja.

Moje oczy i zwierzę. (Trop)

Wiersz boli, dlatego jest prawdziwszy niż codzienność. Niezależnie od tego, czy to powidok spotkań i rozstań z ludźmi (Pociąg, Telefon, Ciepło, Egzamin, Próba pamięci. Lekcja szczerości, Nie wiem), zwątpienie wobec przyszłości (Kryzys, Trucizna, Miejsce, Wyjść), sen (Noir, Piłeczka), czy zapis chwili (47, Nadzieja, Rano, Życie!, W parku). Po co to? „Najgorszym, co człowiek może w sobie odkryć, jest długofalowe, wewnętrzne kłamstwo. To odkrycie najgorsze albo najlepsze, bo po długim okresie bólu i niedowierzania w to kim (nikim) i po co (po nic) się jest, następuje olśniewający moment wyboru: albo akceptujesz to, co widzisz – albo wypad!” (4.06.2008, Port Literacki). Potem, niezależnie od tego co wybrał, człowiek jest wolny.

Do najdobitniejszych zapisów chwili tego tomu zaliczam swoiste hokku „Kochać”:

Liść szaleje na wietrze

Musnęła mnie miłość

Wymiotuję do miski

Chmurne wiersze. Ale wzrusza mnie niejedna z tych chmur.

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (30)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1051
monweg | 2016-11-19

Sławomir Elsner pojawił się na polskiej scenie poetyckiej w roku 2007, za sprawą arkusza poetyckiego Afekt, został także laureatem Połowu 2008. W tym samym roku 2008 ukazał się jego tom poezji Antypody, za który otrzymał I nagrodę V Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego "Złoty Środek Poezji" 2009 na najlepszy poetycki debiut książkowy roku oraz nominacje do Nike i Silesiusa. Świetnie zapowiadający się poeta zniknął na długi czas. Po kilku latach ciszy wreszcie przemówił.

Nic nie jest na miejscu.

Moje serce nie jest na miejscu.
Moje usta nie są na miejscu.
Moja mowa nie jest na miejscu.
(…)
(Miejsce)

Poniekąd, w tych kilku wersach objawiony zostaje jeden z głównych problemów, będących osią tomiku Sławomira Elsnera zatytułowanego Mów. Poeta wraca pierwszym zbiorem od ośmiu lat, kiedy wydany został tom poetycki Antypody. Elsner niejako tłumaczy swoje twórcze milczenie, opisując codzienne zmagania z materią, brak zrozumienia i własny dramat. Nie sposób zatem mówić tu o...

książek: 438
Stepan_Astachow | 2016-11-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Antypody" były wspaniałą książką. "Mów" jest już gorsze ,a szkoda. Podobno Elsner nie pisał kilka lat, co niestety przekłada się na wiersze, niemniej i tu można znaleźć prawdziwe perełki.

książek: 191
milvva | 2017-06-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 czerwca 2017
książek: 690
Maciek | 2017-05-24
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 24 maja 2017
książek: 658
Irimias | 2016-09-22
książek: 8643
tsantsara | 2016-08-29
Przeczytana: 06 października 2016
książek: 4405
Izabela | 2017-06-11
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 3779
agta | 2017-06-04
książek: 1334
apostolis | 2017-05-22
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 390
Sellena21l | 2017-05-21
Na półkach: Chcę przeczytać, Poezja
zobacz kolejne z 20 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nominacje do Literackiej Nagrody Nike 2017

Na Warszawskich Targach Książki ogłoszono 20 nominacji do jednego z najważniejszych wyróżnień literackich w Polsce. To 21. edycja nagrody Nike. Tegorocznego laureata poznamy 1 października.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd