Czy wspominałam, że za Tobą tęsknię?

Cykl: Dimily (tom 3)
Wydawnictwo: Feeria Young
7,83 (977 ocen i 91 opinii) Zobacz oceny
10
221
9
136
8
207
7
207
6
128
5
51
4
13
3
11
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Did I Mention I Miss You?
data wydania
ISBN
9788372296207
liczba stron
330
język
polski
dodał
ew_cia

Eden i Tyler po raz ostatni widzieli się rok temu. W Nowym Jorku wiele się między nimi wydarzyło, a ich płomienny romans zakończył się rodzinną awanturą. I wtedy Tyler zniknął. Eden sama musiała stawić czoła wściekłej rodzinie, żyć z etykietką niemoralnej pannicy w oczach bliskich i całego Santa Monica, a później z trudem przyjąć do wiadomości, że pomiędzy nią i Tylerem wszystko skończone. Aż...

Eden i Tyler po raz ostatni widzieli się rok temu. W Nowym Jorku wiele się między nimi wydarzyło, a ich płomienny romans zakończył się rodzinną awanturą. I wtedy Tyler zniknął.

Eden sama musiała stawić czoła wściekłej rodzinie, żyć z etykietką niemoralnej pannicy w oczach bliskich i całego Santa Monica, a później z trudem przyjąć do wiadomości, że pomiędzy nią i Tylerem wszystko skończone. Aż w końcu cała miłość, jaką czuła,
wyparowała. Zamiast niej pojawił się gniew.

Gdy Tyler znów pojawia się na horyzoncie, nic nie jest takie jak dawniej. Czy Eden mu wybaczy? Czy dla niej i Tylera jest jeszcze w ogóle jakaś szansa? Czy ich rodzina się ostatecznie nie rozpadnie?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Feeria Young, 2016

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 551
ZaczytanaMajka | 2016-10-31
Przeczytana: 31 października 2016

Seria Dimily jest uznana za fenomenalny cykl, który podbił serca czytelników na całym świecie. Jakie są kolejne losy Eden i Tylera, którzy postanowili się przyznać swojej rodzinie, że są w sobie zakochani? Czy mnie, sceptycznie nastawionej do tej serii po drugim tomie, spodobało się zakończenie? Muszę zaznaczyć, że jestem zawiedziona poziomem, bo widać wiele niedociągnięć, brak emocji i tego czegoś co nie pozwoliłoby o sobie zapomnieć...

Eden i Tyler przyznali się najbliższym, że są w sobie zakochani, ale niestety wszystko poszło nie tak i chłopak postanowił wyjechać, zostawiając Eden samą z całym bałaganem. Mija rok i dziewczyna znów pojawia się w Santa Monica w szczególny dla niej i Tylera dzień - Czwartego Lipca. Niestety mimo tego, że minęło już sporo czasu to relacje dziewczyny z ojcem i jednym z przyrodnich braci ani trochę się nie polepszyły. W końcu „tą” dziewczyną, która zakochała się w swoim przyrodnim bracie. I mimo że to nie była tylko jej decyzja, sama musi się z tym mierzyć. Przez co jest wściekła na Tylera, bo on po prostu uciekł. W tym wszystkim, co się dzieje, jedynym oparciem dla Eden jest jej matka, Ella i przyjaciółka Rachel. I wszystko może zaczęłoby się układać, ale pewnego dnia do miasta wraca Tyler. Początkowo dziewczyna nie chce go widzieć i pragnie zapomnieć, ale z pomocą przychodzi Ella, która za wszelką cenę chce uratować rodzinę. Macocha Eden wpada na pomysł wyjazdu na weekend. Czy podczas tego czasu Eden i Tyler wyjaśnią sobie wszystko? Czy ta rozbita rodzina ma szansę na to by zacząć od początku?

Autor: Estelle Maskame
Tytuł: Czy wspominałam, że za Tobą tęsknię?
Seria: Dimily #3
Wydawnictwo: Feeria Young
Strony: 330

Ten wyjazd weekendowy to tylko początek, ponieważ Eden po namowach Tylera postanawia wyjechać z nim do Portland. To wszystko oczywiście skomplikowało sprawę, ale nie to jest najważniejsze. W końcu ci dwoje się zrozumieli i szerze porozmawiali. Brakowało tego między nimi. Jednak czytając tę część jestem zawiedziona, ponieważ brakowało mi emocji. Tam gdzie powinny one się pojawić w ogóle ich nie było, a tam gdzie były, było ich po prostu za dużo. Dodatkowo fabuła została spłaszczona tak, że chyba bardziej się nie dało. To tak jakby autorka chciała wszystko pomieścić w dwudziestu paru rozdziałach i powiedziała swoim czytelnikom „The end. Cześć, było miło, ale się skończyło”. Strasznie byłam rozczarowana samym wątkiem Tylera, który pod koniec drugiego uciekł i ślad po nim zaginął. Nie podobała mi się też rozmowa samej Eden z ojcem... tam to kompletnie było takie jedno wielkie niemiłe zaskoczenie. W pewnym momencie fabuła w książce dziwnie została przerwana i nie mogę powiedzieć, że jest to dla mnie jakieś wielkie *wow*. Oczywiście lubię tę serię, bo mimo wszystko jako całość jakoś się składa wszystko w całość. Ale ostatnią część zaliczam do najsłabszego ogniwa.

Bohaterowie, a zwłaszcza Tyler przeszedł przemianę wewnętrzną i widać, że na nim autorka skupiła większą uwagę. Szkoda, że przy Eden tego zabrakło, bo brakowało mi odniesień do jej życia, które toczyło się po niespodziewanym odejściu Tylera. Oczywiście była najpierw smutna, a potem na niego wściekła, jak i na cały świat dookoła, ale no właśnie... ona była tą samą dziewczyną. Mówiła jedno, a potem myślała drugie. Wmawiała sobie pewne rzeczy. I rozumiem, chciała to wyprzeć, ale w pewnym momencie to mi w ogóle nie grało. Cieszę się, że w powieści znowu mogłam przeczytać o Emily czy Amelii, zapomnianej bohaterce z pierwszego tomu.

Podsumowując, „Czy wspominałam, że za Tobą tęsknię?” to książka, która z pewnością w jakiś sposób zakończyła tę zakręconą historię o zakazanej miłości. Jednak dla mnie nie było efektu *wow*, na które liczyłam i przez co się zawiodłam. Książkę oczywiście polecam sympatykom całej serii i myślę, że może się spodobać. Osobiście uważam, że zabrakło jej tego czegoś, co pozwoliłoby na chęć powrotu do niej. Ale nie skreślam całej serii, bo jako całość czytało mi się ją dobrze i gdy któraś z moich koleżanek będzie szukała lekkiej i niecodziennej historii o miłości, to na pewno polecę im serię Dimily.

Skomentuj na: http://majkabloguje.blogspot.com/2016/10/recenzja-165-estelle-maskame-czy.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rozstanie

"Przeszłość podlega najróżniejszym rewizjom, wcale nie jest stabilna, a każda zmiana w przeszłości wywołuje zmianę w przyszłoś...

zgłoś błąd zgłoś błąd