Carlo Ancelotti. Dyskretne przywództwo

Tłumaczenie: Michał Jóźwiak
Wydawnictwo: Insignis
7,29 (51 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
17
7
15
6
7
5
4
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Quiet Leadership
data wydania
ISBN
9788365315656
liczba stron
400
język
polski

Carlo Ancelotti jest jednym z najlepszych trenerów wszech czasów i zdobywcą pięciu pucharów Ligi Mistrzów. Podejściem diametralnie odbiega jednak od tego, do czego przyzwyczaiło nas wielu jego rywali. Zamiast uciekać się do agresji i przedstawień, Ancelotti preferuje wyważony, dyskretny sposób zarządzania, którym zapracował na bezwzględną lojalność takich piłkarzy, jak David Beckham, Zlatan...

Carlo Ancelotti jest jednym z najlepszych trenerów wszech czasów i zdobywcą pięciu pucharów Ligi Mistrzów. Podejściem diametralnie odbiega jednak od tego, do czego przyzwyczaiło nas wielu jego rywali. Zamiast uciekać się do agresji i przedstawień, Ancelotti preferuje wyważony, dyskretny sposób zarządzania, którym zapracował na bezwzględną lojalność takich piłkarzy, jak David Beckham, Zlatan Ibrahimović i Cristiano Ronaldo.

W Dyskretnym przywództwie Ancelotti przedstawia całość swej porywającej kariery trenerskiej. Opowiada o swoich metodach, nauczycielach, porażkach i zwycięstwach, a na koniec zabiera nas do szatni, by prześledzić historię postaci, wyzwań i decyzji, które ukształtowały go jako szkoleniowca.

Wiele z tych historii Ancelotti publikuje po raz pierwszy. Dotyczą one najróżniejszych tematów, od zarządzania talentami i radzenia sobie z potknięciami, po taktykę i gierki psychologiczne. Każdy rozdział zamykają „Rady Ancelottiego” – sekcja podsumowująca lekcje zawarte w opowieściach.

Ta książka to nie tylko fascynująca biografia, ale i bardzo pouczająca lektura, która odsłania kulisy wybitnego przywództwa.

Carlo Ancelotti sięgnął po najważniejsze trofeum piłki nożnej, czyli puchar Ligi Mistrzów, rekordową liczbę razy, bo aż pięć. Dwukrotnie dokonał tego jako zawodnik i trzykrotnie jako trener. Szkolił między innymi Parmę, Juventus, AC Milan, Paris Saint-Germain, Real Madryt i Chelsea (z którą w 2010 roku wywalczył tzw. dublet). W każdym kraju, w którym pracował jako szkoleniowiec, zdobył przynajmniej jeden puchar. Teraz ma nadzieję, że na swoim nowym stanowisku – trenera Bayernu Monachium – utrzyma ten rekord.

 

źródło opisu: http://www.insignis.pl/ksiazki/dyskretne-przywodztwo/

źródło okładki: http://www.insignis.pl/ksiazki/dyskretne-przywodztwo/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 9
FootballArt | 2017-07-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Piłkarskich trenerów można podzielić na dwie grupy: piłkarskich wizjonerów i trenerów – pragmatyków. Do pierwszego grona zaliczają się takie postacie jak Johan Cruijff, Marcelo Bielsa czy Pep Guardiola, czyli Ci, którzy w swoim czasie zrewolucjonizowali myślenie o futbolu. Natomiast po stronie pragmatyków miejsce zajmują m.in. Alex Ferguson, Jose Mourinho i Carlo Ancelotti. Trenerzy potrafiący doskonale wykorzystać potencjał ludzki jakim dysponują.

Właśnie włoski menedżer jest jednym z najwybitniejszych przedstawicieli myśli pragmatycznej. Pracował we Włoszech, w Hiszpanii, w Anglii, we Francji, a obecnie w Niemczech. Zatem w swoim CV ma zespoły z 5 najlepszych europejskich lig. Juventus, Milan, Chelsea, PSG, Real Madryt, Bayern Monachium.
Pod zdobyczami uginają się półki w klubowych gablotach:
Liga Mistrzów – 3 razy
Superpuchar UEFA – 3 razy
Klubowe Mistrzostwa Świata – 2 razy
Włochy – Mistrzostwo Serie A, Puchar Włoch, Superpuchar Włoch
Anglia – Mistrzostwo Premier League, Puchar Anglii, Tarcza Wspólnoty
Hiszpania – Puchar Króla
Francja – Mistrzostwo Ligue 1
Niemcy – Superpuchar Niemiec
Sukcesy pod jego wodzą osiągali m.in. Paolo Maldini, Seedorf, Kaka, Schevchenko, Pirlo, Terry, Lampard, Ibrahimović, Ramos i Ronaldo. Obecnie jest na najlepszej drodze do zdobycia mistrzostwa i pucharu Niemiec, a Bayern wymienia się w jednym szeregu z Barceloną i Realem jako kandydata do triumfu w Lidze Mistrzów. Do tego strzeleckie rekordy bije Robert Lewandowski.

Uff… może się zakręcić w głowie.

„Dyskretne przywództwo” nie jest autobiografią. Jeśli miałbym przyporządkować ją do jakiejś kategorii, umiejscowiłbym ją gdzieś pomiędzy literaturą sportową a podręcznikiem z zarządzania zasobami ludzkimi. Już w przedmowie Ancelotti mówi o sile spokoju i dyskretnego przywództwa, a za przykład stawia Vito Corleone. Dlatego też tytuł nie jest przypadkowy, a sposób w jaki „Carlito” zarządza swoimi zespołami stanowi trzon na którym osadza się w dużej mierze treść książki.

A jaka jest to książka? Myślę, że dokładnie taka jakim trenerem i człowiekiem jest sam Ancelotti…
Nie znajdziemy w niej krwistych anegdot, skandali, z którymi miał do czynienia dowodząc największymi zespołami, ani żartów po których będziemy zanosić się śmiechem. Napotkamy natomiast sporo banałów w stylu: „przywództwa można się nauczyć, ale nie można udawać kogoś kim się nie jest…” czy „prawdziwy przywódca nie musi dowodzić swojej pozycji”. Początkowo poczytywałem to jako sporą wadę tej pozycji, ale z czasem uznałem, że jest to jej siła. Bo Ancelotti odkrywa siebie samego, pokazuje nam jaki jest naprawdę, a potwierdzają to zawarte w książce wypowiedzi m.in. Ibrahimovicia, Beckhama czy Sir Alexa Fergusona. Jego sposób narracji stanowi kontrast dla tej przyjętej w mass mediach i celującej w niskie instynkty.

Nie pali za sobą mostów, bo jak sam przyznaje, być może kiedyś ponownie będzie pracował z tymi piłkarzami. Jak wobec tego zyskałby sobie ich zaufanie? Mimo to udaje mu się przemycić wiele ciekawych historii, jak na przykład ta, kiedy wspominał współpracę ze Zlatanem:

„Pamiętam między innymi sytuację, kiedy doszedł do wniosku, że jeden z młodszych zawodników nie dość przykładał się do treningu. Po zajęciach zawołał go do siebie i poinformował: ‚Wracaj do domu i zapisz sobie w pamiętniku, że trenowałeś dzisiaj ze Zlatanem, bo myślę, że to chyba twój ostatni raz’.”

Przedstawia swoje spojrzenie na futbol. Spojrzenie, które w wielu miejscach stoi w sprzeczności z tym co wielu z nas myśli o pracy menedżera. Mówi o cyklu pracy trenera i o tym, że w momencie zatrudnienia już wie, że niebawem będzie zwolniony. Dlatego liczy się dla niego tu i teraz, a kwestie budowania drużyn i przeprowadzanie perspektywicznych transferów to coś czym powinni zajmować się szefowie klubów a niekoniecznie trener. Trener to trybik w maszynie.

„Nikt nie płaci, żeby zobaczyć mnie, Pepa Guardiolę czy Sir Alexa Fergusona stojącego za linią boczną.”

Dowiemy się co sądzi o piłkarskiej taktyce i jak zadaje kłam teorii, że kluczem do sukcesów jest zdominowanie posiadania piłki. Pokazuje, że czasem może być ono pułapką. Jakie są pierwsze kroki po objęciu nowego zespołu i dlaczego na początek najlepiej wprowadzić ustawienie 1-4-4-2.? Czym różnią się treningi w Hiszpanii i we Włoszech? Co musiał zmienić w swoich przyzwyczajeniach po przyjeździe do Anglii, czego nauczyło go to doświadczenie i dlaczego uważa Anglików za wielkich profesjonalistów?

„W czasach kiedy grałem dla Romy, miałem okazję przyjrzeć się treningowi prowadzonemu przez Łobanowskiego i zaszokowała mnie jego intensywność. (…) Kiedy spróbowałem podobnego ćwiczenia w Realu Madryt, moi piłkarze poddali się po piętnastu minutach.”

Dlaczego PSG było klubem tragicznie zorganizowanym?
O co ma żal do Romana Abramowicza i dlaczego zawiódł się na Leonardo? Jak układała mu się współpraca z Berlusconim i Florentino Perezem?
Jaki był największy problem w relacjach na linii Ancelotti – Gareth Bale? Dlaczego sprowadzenie Odegaarda skwitował wzruszeniem ramion?
Jak zarządzał największymi postaciami w historii światowego futbolu i dlaczego niemal każda z wielkich gwiazd uważa go za swojego przyjaciela i człowieka o ogromnym sercu? Wciąż bowiem pokutuje przekonanie, że zazwyczaj skutecznym przywódcą może być przed wszystkim cham wchodzący do szatni razem z drzwiami, a najlepszą metodą motywacyjną, jest „przystrojenie” przemowy odpowiednią ilością słów na „k”, „ch” i „p”.

„Dyskretne przywództwo” jest zaledwie małym kroczkiem do zrozumienia istoty futbolu. Trzeba na niego patrzeć pod wieloma kątami. Postrzegać go całościowo, uwzględniając miliony czynników. Akceptując to, że nigdy nie zrozumiemy go w stopniu wystarczającym. Ale zgłębiając tajniki największych piłkarskich mędrców, zmierzamy we właściwym kierunku.

Więcej recenzji znajdziecie na stronie:
http://footballart.pl/category/czytelnia/

Zapraszamy!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pilot

Dobrze się czyta pomimo sporej ilości informacji technicznych, które jednak według mnie dobrze tworzą klimat "środowiska".Uncja to około 30...

zgłoś błąd zgłoś błąd