Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziewczyny z Portofino

Seria: Seria z miotłą
Wydawnictwo: W.A.B.
6,57 (489 ocen i 72 opinie) Zobacz oceny
10
9
9
39
8
62
7
174
6
105
5
60
4
15
3
20
2
3
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374140652
liczba stron
376
słowa kluczowe
literatura kobieca
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Agnieszka, córka zamożnego lekarza, nigdy nie poznała swojej matki, Mania jest dzieckiem alkoholików, ojciec Beaty opozycjonista zdradza żonę, Hanka musi przyglądać się, jak jej matka latami znosi bicie i upokorzenia. Wszystkie są koleżankami z jednego warszawskiego blokowiska lat 70., razem chodzą do szkoły i razem dorastają.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

książek: 1013
Gulka | 2013-08-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 sierpnia 2013

Może gdybym była młodsza to tak książka zachwyciłaby mnie. Ale cóż, swoje lata mam :)

O ile historie czterech dziewczyn były ciekawe (bo różne), o tyle nie podobały mi się wątki o aborcjach (szybkie załatwienie "problemu" - to może namieszać w głowie nastolatkom) i pracy w burdelu (ostateczne wyjście, gdy nie można znaleźć satysfakcjonującej pracy).

Nie mogę powiedzieć, że "utożsamiam się z bohaterkami" czy "to moje podwórko, moje koleżanki", a tak opinie słyszałam.

W książkach szukam czegoś innego, ale czytadło na plażę dobre. I tyle.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajny agent

Nie ma szczęścia Conrad do polskich czytelników, ale nie ma również szczęścia do godnej notatki w polskojęzycznej Wikipedii i dlat...

zgłoś błąd zgłoś błąd