Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,18 (15787 ocen i 865 opinii) Zobacz oceny
10
568
9
1 016
8
1 474
7
4 242
6
3 399
5
2 791
4
757
3
1 053
2
171
1
316
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310117632
liczba stron
254
język
polski

Inne wydania

Niespodziewanie wyspa stała się terenem zdarzeń, które każde z czworga zapamiętało na długo, a może zapamięta na całe życie. Zaczęło się to jedenastego lipca, we wtorek, w dzień dżdżysty i chłodny, gdy czwórka przyjaciół znalazła na wyspie śpiącego pod leszczyna Zenka. Kim naprawdę był ten chłopak?

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2009

źródło okładki: zdjęcie własne

książek: 210
Zuza | 2013-09-28
Na półkach: Przeczytane

Bohaterem powieści Ireny Jurgiewiczowej jest kilkunastoletni chłopiec - Zenek Wójcik. W momencie poznania go niewiele o nim wiemy. Wygląda biednie, ma zniszczone ubranie, jest brudny i zaniedbany. Skaleczoną nogę owija szmatami. Nie posiada przy sobie żadnych rzeczy. jego wygląd wskazuje, iż los nie obszedł się z nim przyjaźnie. W jego życiu musiała zdarzyć się jakaś tragedia, pewnie dużo wycierpiał. Zachowuje się bardzo dziwnie. jest skryty, tajemniczy, wręcz odpychający. Nie ufa ludziom, niechętnie mówi o sobie. Jedyną osobą, która zdobywa jego zainteresowanie, jest Ula.
Dopiero w trakcie nawiązującej się między nimi przyjaźni dziewczyna dowiaduje się, iż Zenek nie ma matki. Jego wychowaniem po śmierci tej najbliższej mu osoby miał się zająć ojciec, nałogowy alkoholik.
Prawdopodobnie chłopak był często krzywdzony, nie maił z tym chorym człowiekiem łatwego życia. Chociaż z jego powodu wiele wyciepał, nie chciał o ojcu źle mówić. Wiedział, że nie może na niego liczyć, mieć w nim ojcowskiego oparcia, czuł się niekochany i niepotrzebny. Jednak nie potrafi żyć przez nikogo nie kochany, bez właściwej opieki.
Dlatego zdecydował się wyruszyć na poszukiwania wuja Antosia. Liczył, że krewny, zresztą bardzo lubiany i ceniony przez chłopaka, zapewni mu spokojny dom i szczęśliwe dzieciństwo.
Odnalezienie wuja nie było łatwą rzeczą, ponieważ jego praca wiązała się z ciągłą zmianą miejsca pobytu.
Małoletni podróżnik nie miał pieniędzy, dlatego wybrał najprostszy sposób przemieszczania się po kraju - autostop. Nie posiadał również środków na zakup żywności, dlatego zdarzyło mu się ukraść jabłko z sadu lub nawet pieniądze. Sypiał, gdzie się dało.
Trafił wreszcie na wyspę, gdzie zaopiekowały się nim dzieci z Olszyn. Opatrzyły jego chora nogę, przyniosły pożywienie oraz spróbowały pomóc odnaleźć wujka. Zenek, skrzywdzony przez złego ojca, stracił zaufanie nawet do ludzi dobrych. Niechętnie przyjmował pomoc od obcych, nawet dzieci. Mógł liczyć tylko na siebie. W swej podróży nauczył sie radzić sobie z kłopotami.
Ta jego zaradność i samodzielność spodobała się Julkowi i Marianowi. Jednak nie zdawali oni sobie sprawy z tego, że wynikała ona z osamotnienia i trudnego życia. W gruncie rzeczy chłopak był jeszcze dzieckiem. Powinien beztrosko spędzać czas u boku kochających rodziców, a nie włóczyć się bez opieki po kraju.
Sytuacje Zenka potrafiła zrozumieć jedynie Ula, gdyż jej dzieciństwo także nie było szczęśliwe. Po śmierci matki przyjechała do ojca. Miała mu za złe, że opuścił rodzinę. Bardzo przeżyła rozstanie rodziców, a potem utratę jednego z nich. Straciła na długo kontakty z ojcem, po przyjeździe do Olszyn trudno jej było zaufać panu Zalewskiemu, nie chciała nawet słuchać jego wyjaśnień. Stała się skryta i nieufna. Dlatego tak dobrze rozumiała dramat kolegi.
Rozłąka lub utrata rodziców stanowi dla dzieci wielką tragedię. Zawsze pociąga za sobą problemy i jest przyczyną cierpień. Doświadczyła tego dwójka dzieci z powieści. Na szczęście los uśmiechnął się wreszcie do nich. Zenek odnalazł wujka i rozpoczął normalne życie. Ula w końcu uwierzyła w wyjaśnienia ojca, zrozumiał go i wybaczyła mu.
"Ten obcy" to historia, która może być pisana na faktach. Porusza trudne tematy i problemy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chajzerów dwóch

Rozmowa ojca z synem, wspomnienia , wymiana poglądów , rodzinne anegdoty. Pozwala na różnych przykładach dostrzec międzypokoleniowe różnice. Próżno sz...

zgłoś błąd zgłoś błąd