Virtualo -50% thriller

Martwa strefa

Tłumaczenie: Krzysztof Sokołowski
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,07 (3962 ocen i 283 opinie) Zobacz oceny
10
226
9
353
8
801
7
1 357
6
756
5
336
4
67
3
51
2
10
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dead Zone
data wydania
ISBN
9788376480688
liczba stron
480
słowa kluczowe
powieść, nauczyciel, dar, wypadek
język
polski

Młody nauczyciel angielskiego Johnny Smith uważa się za człowieka szczęśliwego. Ma ukochaną dziewczynę, jest lubiany przez uczniów i jest przekonany, że w życiu nie spotka go nic złego. Jednak pewnego dnia w wyniku groźnego wypadku samochodowego zapada w śpiączkę. Kiedy budzi się po prawie pięciu latach, z niepokojem odkrywa w sobie niezwykły dar - widzi przeszłość i przyszłość innych ludzi....

Młody nauczyciel angielskiego Johnny Smith uważa się za człowieka szczęśliwego. Ma ukochaną dziewczynę, jest lubiany przez uczniów i jest przekonany, że w życiu nie spotka go nic złego. Jednak pewnego dnia w wyniku groźnego wypadku samochodowego zapada w śpiączkę. Kiedy budzi się po prawie pięciu latach, z niepokojem odkrywa w sobie niezwykły dar - widzi przeszłość i przyszłość innych ludzi. Johnny potrafi przewidzieć dosłownie wszystko, niekiedy więcej, niżby sobie życzył... Niezwykły talent staje się dla niego przekleństwem...

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2007

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Martwa_strefa-p-31769-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1092
Marta | 2012-03-26
Przeczytana: 21 kwietnia 2012

Po "Martwą strefę" sięgnęłam po raz pierwszy w sierpniu 2011 r. Miałam wtedy w ręku książkę opatrzoną innym tytułem - "Strefa śmierci", który, prawdę mówiąc, bardziej do mnie przemawia niż "Martwa strefa". Ale dość o tytule. Książkę pożyczył mi kolega na obozie. Wciągnęłam się natychmiast. Niestety, do końca obozu przeczytałam ją tylko do połowy i musiałam koledze oddać, bo mieszka w mieście oddalonym o godzinę drogi samochodem. Stwierdziłam, że nie będę tej książki wypożyczać z biblioteki, bo wolę ją mieć u siebie w domu. Niestety, w żadnej księgarni nie mogłam jej znaleźć. Wreszcie, po 4 miesiącach poszukiwań, odnalazłam ją w internetowym Empiku, dostępną na zamówienie. Mama nie chciała mi jej kupić, ale po kolejnych 2 miesiącach dosłownie zmusiłam ją do zakupu lektury jako prezentu imieninowego. Książka poczekała jeszcze trochę, aż skończę czytać inne pozycje, które w tym czasie już rozpoczęłam, po czym w końcu znalazłam dla niej czas.
Miło czytało mi się po raz kolejny połowę książki, z której treścią już się zaznajomiłam. W pewnym, nie do końca mi znanym, momencie przeszłam do części, której jeszcze nie miałam przed oczami. Ta część przykuwała uwagę dużo mocniej i dopiero w niej pojawiły się fragmenty thrillera psychologicznego. Wewnętrzne rozterki Johnnego, jego problemy, perypetie były opisane z niezwykłą dokładnością, rysowały bohatera każdy po swojemu, nadawały mu nowych cech. Pozwalały wczuć się w sytuację kogoś, kto ma w głowie jedną z największych tajemnic Stanów Zjednoczonych, ale nie może się nią z nikim podzielić z braku dowodów. Do ostatniego rozdziału "Notatek z martwej strefy" wracałam kilkakrotnie. Słowa "Wszyscy robimy, co możemy, i to musi wystarczyć... a nawet jeśli nie wystarczy, i tak musi wystarczyć. Nigdy nic nie tracimy, Saro. Nic, czego nie można odzyskać." mam w głowie cały czas. Długo nad nimi myślałam, wracam do nich bardzo często. Są takie prawdziwe, a zarazem takie, jakby to powiedzieć, podnoszące na duchu? Chyba trochę tak.
Nie potrafię ocenić tej książki obiektywnie. To pierwsza Kingowska lektura, z jaką się spotkałam. Wywarła na mnie ogromny wpływ i jest bezsprzecznie moją ukochana książką. Nie mam jej absolutnie nic do zarzucenia i nigdy mnie nikt nie przekona, że jest z nią coś nie tak.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cud chłopak

Myślę, że to piękna książka, a jej pierwotna okładka idealnie ukazuje jej treść. Filmu nie widziałam i nie zamierzam go oglądać, ale książkę mogę z cz...

zgłoś błąd zgłoś błąd