Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sekrety francuskiej kuchareczki

Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
6,72 (29 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
2
7
14
6
7
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Secrets of a Lazy French Cook
data wydania
ISBN
9788365170330
liczba stron
352
język
polski
dodała
Renax

Kiedy Marie, odważna francuska dziennikarka, wyjeżdża na inny kontynent jako zagraniczna korespondentka, zaczyna się jej wielka przygoda życia. W krótkim czasie musi się nauczyć, jak otrzymać zaproszenie na najważniejsze wydarzenia polityczno-kulturalne, jak wtrącić słówko na konferencji prasowej, kiedy wciąż przerywa ci namolny australijski pisarz, a także jak nawiązać nowe znajomości –...

Kiedy Marie, odważna francuska dziennikarka, wyjeżdża na inny kontynent jako zagraniczna korespondentka, zaczyna się jej wielka przygoda życia. W krótkim czasie musi się nauczyć, jak otrzymać zaproszenie na najważniejsze wydarzenia polityczno-kulturalne, jak wtrącić słówko na konferencji prasowej, kiedy wciąż przerywa ci namolny australijski pisarz, a także jak nawiązać nowe znajomości – zwłaszcza w sytuacji, kiedy Urząd Imigracyjny stanowczo sugeruje, że twój francusko-kanadyjski narzeczony musi wrócić do domu.

Na szczęście Marie ma przy sobie przepisy swojej ukochanej mamy. Stanowią one remedium na tęsknotę za domem, a także okazują się nieocenioną pomocą w nawiązywaniu kolejnych znajomości z aroganckimi Australijczykami… Czy Marie uda się zintegrować z australijską społecznością? Jak poradzi sobie w obcym kraju, na obcym kontynencie, wśród obcych sobie ludzi? I jaką rolę w tym wszystkim odegrają sekrety francuskiej kuchni?

Autorka wzbogaciła swoją opowieść licznymi przepisami na typowe francuskie dania. Z właściwą sobie swadą przekazała unikalne porady kulinarne i zdradziła mnóstwo tajemnic, których pilnie strzegą słynni francuscy szefowie kuchni! Jeśli masz ochotę na obłędną szarlotkę tarte tatin, rewelacyjne herbatniki madeleines, których smak rozsławił w literaturze sam Marcel Proust, oraz na wyborną prowansalską tartę o smaku lata i beztroskich wakacji, ta książka jest właśnie dla Ciebie!

Przeżyj jedyny w swoim rodzaju powrót Julii Child w nowym wcieleniu! Tajniki francuskiej kuchni stoją przed Tobą otworem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Kobiece, 2016

źródło okładki: http://www.wydawnictwokobiece.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 385
niebieska_zakładka | 2016-02-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lutego 2016

Za sprawą „Sekretów francuskiej kuchareczki” przypomniałam sobie wakacyjne chwile we Francji. Urok paryskich kawiarni i smak tamtejszych potraw. Dużą część książki Marie-Morgane Le Moël stanowią przepisy na proste francuskie dania, np. wspomniane naleśniki (z dodatkiem piwa do ciasta), szarlotka do góry nogami, czy mus czekoladowy.

Przepisy te są zwieńczeniem poszczególnych rozdziałów, w którym autorka (rodowita Francuzka) opisuje życie w Australii, gdzie przez kilka lat pracowała jako zagraniczna korespondentka. Ale to nie wszystko. Opisuje także swoje dzieciństwo, zabawy i kłótnie z bratem bliźniakiem oraz dobre relacje z matką, która na każde zło świata ma zawsze przygotowane smaczne przepisy na regionalne specjały.

Powieść obyczajowa miesza się więc tutaj z książką kulinarną, czego efekty są… różne. Przyznam, że przez pierwsze sto stron myślałam, że nie przebrnę przez mało ciekawe wspomnienia z dzieciństwa pisarki. Jednak kiedy już dorosła, poszła na studia, zaczęła obracać się w kosmopolitycznym środowisku, a następnie wyjechała jako dziennikarka do Australii, wszystko się zmieniło. Wtedy akcja w końcu nabrała tempa. :-)

Odtąd Marie-Morgane Le Moël przedstawia życie w Australii z punktu widzenia typowej Francuzki. Wyśmiewa „paryskie” restauracje położone w centrum Sydney, które są aż nazbyt stylizowane, ale jednocześnie wytyka Francuzom, że na obczyźnie rozmawiają wyłącznie o australijskich wizach. Porównuje więc zalety i przywary obu narodów, ale robi to zgrabnie, z humorem i wyczuciem. Bardzo trafnie przeciwstawia np. pojęcie czasu (dla Francuzów 15-minutowe spóźnienie nie jest spóźnieniem), jak i odległości (z kolei dla Australijczyków 20 minut drogi samochodem to wciąż „blisko centrum”).

W momencie, kiedy Marie zaczyna (z tęsknoty za przyjaciółmi) rozmawiać z własnym kotem, robi się naprawdę zabawnie. Podobnie kiedy poznaje pewnego dziennikarza, z którym kłóci się już od pierwszego wejrzenia. :-) Ostatecznie książkę czytało mi się dobrze i oceniam ją pozytywnie. Mimo początkowego kiepskiego wrażenia i nieciekawych dla mnie opisów dziecięcych zabaw, z czasem polubiłam bohaterkę/autorkę i z wielką ciekawością śledziłam jej szalone przygody na obczyźnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ciemnia

Morderczy statyw? Proszę bardzo! Wujek Graham w całkiem niezłej formie, choć jak to z Rookiem bywa - sporo chaosu i zamętu.

zgłoś błąd zgłoś błąd