8 (1 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Liber spectaculorum
data wydania
ISBN
9788394089320
liczba stron
150
kategoria
poezja
język
polski
dodał
Elevander

MARCJALIS (Marcus Valerius Martialis; ok. 40-104 n.e.), który później zasłynął jako autor epigramów i wpro- wadził ten gatunek poetycki na wyżyny rozwoju artystycznego, tworzył wiersze już w młodości, ale te pierwsze utwory zaginęły. Za najwcześniejsze jego dzieło (lata 80. pierwszego stulecia n.e.) uchodzi zatem zbiór epigramów znany jako Epigrammaton liber (Księga epigramów) lub...

MARCJALIS (Marcus Valerius Martialis; ok. 40-104 n.e.), który później zasłynął jako autor epigramów i wpro- wadził ten gatunek poetycki na wyżyny rozwoju artystycznego, tworzył wiersze już w młodości, ale te pierwsze utwory zaginęły. Za najwcześniejsze jego dzieło (lata 80. pierwszego stulecia n.e.) uchodzi zatem zbiór epigramów znany jako Epigrammaton liber (Księga epigramów) lub Spectaculorum liber (Księga widowisk) – kolekcja 36 krótkich utworów sławiących igrzyska zorganizowane przez cesarza Tytusa na inaugurację amfiteatru Flawiuszów, zwanego później Koloseum, budowli uważanej za jeden z cudów świata i symbol Wiecznego Miasta.

Pojedynki gladiatorów, polowania na dzikie zwierzęta i walki zwierząt, wystawne inscenizacje mitów, w których drastyczne epizody odgrywali skazańcy, naumachie, czyli bitwy morskie, i pokazy na wodzie – to tematy epigramów Marcjalisa, zaświadczających, że rozmachem i różnorodnością igrzyska Tytusa przewyższyły wszystko, co kiedykolwiek oglądali mieszkańcy Rzymu i przybysze z najodleglejszych stron.

U stóp władcy, rozpoznając w nim boga, korzy się słoń i szuka ratunku uciekająca przed pogonią łania; w piasek areny wsiąka krew prośnej maciory, której rozpłatano brzuch, i krew rozszarpywanego przez niedźwiedzia „Orfeusza”, wokół którego „pełza- ją wzniesienia” i „biegają lasy” – w wierszach Marcjalisa czoło- bitność przed władcą zdumiewa niewiele mniej niż okrucieństwo spektakli śmierci, będących w istocie publicznymi egzekucjami…

Lektura epigramów Marcjalisa, których treść tak jest odległa od dzisiejszej wrażliwości, tak szokująca i bulwersująca, staje się dla współczesnego Czytelnika wyzwaniem. Są one jednak – podobnie jak same igrzyska, które wychwala poeta – nieodłącznym elementem rzymskiej tradycji, z której wyrosła przecież kultura europejska.

 

źródło opisu: http://www.biblioteka.antyczna.uni.wroc.pl/nowy-to...(?)

źródło okładki: http://www.biblioteka.antyczna.uni.wroc.pl/nowy-to...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (0)
 Pokaż tylko oceny z treścią
Brak opinii. Napisz pierwszą opinię!
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd