Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Posiadacz

Cykl: Saga rodu Forsyte'ów (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
7,13 (344 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
40
8
64
7
107
6
53
5
41
4
5
3
5
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Man of Property
data wydania
ISBN
9788377793763
liczba stron
200
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Przejmująca, pełna namiętności opowieść o miłości, zdradzie, posiadaniu i śmierci. Posiadacz to najsłynniejsza powieść w całym dorobku Johna Galsworthy’ego. Pierwotnie wydana pod tytułem Saga rodu Forsyte’ów, osiągnęła ogromną popularność (autor otrzymał za nią Nagrodę Nobla), doczekała się kontynuacji i wtedy tytuł ten rozciągnął się na cały cykl. Akcja rozpoczyna się w 1886 roku w Londynie,...

Przejmująca, pełna namiętności opowieść o miłości, zdradzie, posiadaniu i śmierci. Posiadacz to najsłynniejsza powieść w całym dorobku Johna Galsworthy’ego. Pierwotnie wydana pod tytułem Saga rodu Forsyte’ów, osiągnęła ogromną popularność (autor otrzymał za nią Nagrodę Nobla), doczekała się kontynuacji i wtedy tytuł ten rozciągnął się na cały cykl. Akcja rozpoczyna się w 1886 roku w Londynie, a rodzina Forsyte’ów stanowi symbol mieszczaństwa epoki wiktoriańskiej. Żona jednego z braci, Irena, staje się burzycielką porządku ustalonego przez rodzinę. Sedno całej tej sprawy, pomyślał, to własność, lecz wiele ludzi wolałoby nie stawiać jej na tej płaszczyźnie. W ich pojęciu idzie wyłącznie o „świętość węzłów małżeńskich”. Ale podstawą świętości węzłów małżeńskich jest świętość rodziny, a świętość rodziny oparta jest na świętości posiadania. A przecież wszyscy ci ludzie są wyznawcami Tego, który nic nigdy nie posiadał na własność. Ciekawe! John Galsworthy
Jakkolwiek oddziaływanie piękna i żądzy swobody na świat posia-daczy jest głównym tematem Sagi rodu Forsyte’ów, nie może to jej zwolnić od ciążącego na niej zadania: trwałego zabalsamowania wyższych sfer stanu średniego. Tak jak starożytni Egipcjanie kładli obok mumii przedmioty potrzebne im w przyszłym życiu, usiłowałem i ja umieścić obok postaci ciotki Anny, Juli i Estery, Tymoteusza, Swithina, starego Jolyona, Jamesa i ich synów to, co im zapewnić może odrobinę życia na przyszłość: odrobinę balsamu, który dopomoże im do trwałego utrzyma¬nia się w gorączkowo zapędzonym królestwie rozkładowego czynnika - „Postępu”. Jeśli warstwa zamożnego mieszczaństwa wraz z innymi klasami społecznymi skazana jest na rozpad, macie ją przechowaną jak pod szkłem na tych stronicach, aby mogli oglądać ją wszyscy wałęsający się po rozległym bezdrożu muzeum Literatury. Spoczywa ona tutaj, zakonserwowana we własnym osoczu: poczuciu własności. John Galsworthy

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwomg.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2130

Jest to pierwsza część 'Sagi rodu Forsyte'ów' wydana w nowej odsłonie przez wydawnictwo MG 2 marca 2016 roku. Niedawno. Książka dostała 'nowe życie'. Piękna okładka, nowe wydanie i szansa, żeby kolejne pokolenia czytały tę wspaniałą powieść.
Szczerze mówiąc, jakoś nie miałam do tej pory okazji, żeby ją przeczytać. Zamierzałam, ale gdyby nie MG, to bym planowała dalej.
Pierwsza część nosi tytuł 'Posiadacz' i wskazuje na kluczową postać książki.
Cóż można napisać o tym dziele, żeby nie powtarzać prac naukowych i całych pokoleń fanów? Autor za tę książkę otrzymał Nagrodę Nobla w roku 1932, jak czytamy w uzasadnieniu: ' "za wielką sztukę prozatorską której szczytem jest Saga rodu Forsyte'ów, wielotomowa powieść rzeka autora, nad którą pracował przeszło 20 lat twórczej aktywności'.
Trudno się z tym nie zgodzić.
Książkę czytało mi się jednak opornie. Ciągle bowiem myśli moje rozpraszały się w jedną stronę. Rodzina Forsyte'ów to rodzina, kultywująca wartości, jakie i w naszym społeczeństwie obecnie stają się modne: szacunek dla pieniędzy, dla posiadania, dla bycia na najwyższej stopie życiowej, na zamiataniu problemów pod dywan. I chyba dlatego ciągle kojarzyła mi się ona z jedną konkretną rodziną, która kiedyś znałam. Wypisz wymaluj Forsyte'owie. Żeby sprawę uogólnić, powiedzieć mogę, że takie skojarzenia wskazują, iż książka jest ciągle aktualna, że problemy wciąż są żywe i interesujące.

Narracja w książce jest majstersztykiem. Przechodzi tak jakby z jednego mózgu w drugi. Jest wewnętrzna i pokazuje świat oczami danej postaci. A postaci jest sporo i ich działania, decyzje, światopogląd mają wpływ na innych. Dzieje się sporo. Troszkę to przypomina 'Annę Kareninę'. Jest miłość i nienawiść, marzenia i rozczarowania. A wszystko rozgrywa się w gronie rodzinnym i przekazywane jest pod niemy sąd rodzinny pocztą pantoflową. Mamy wrażenie, że jeden człowiek walczył z całą rodziną, z całym systemem społecznym.

Mój stosunek emocjonalny do bohaterów zmieniał się w toku wydarzeń. Największy problem miałam z Filipem Bosinneyem. To człowiek nowych czasów, który tupetem, bezczelnością, ale wynikającą z autoświadomości własnych zalet i umiejętności chce zburzyć złe, skostniałe zasady. To taki symbol nowych czasów, zapowiedź XXI wieku. Powinnam była mu kibicować, a ja życzyłam mu wszystkiego najgorszego.

Książka, jak widać, wywołuje wielkie emocje, zaciekawia i jest bardzo bliska życiu. Jest to bardzo wybitna powieść o zderzeniu wartości, o zmierzchu epoki wiktoriańskiej i o nadejściu nowego typu człowieka.
Literacko skojarzyłam ją sobie z 'Lalką' Prusa, z 'Anną Kareniną' i z 'Wielkim Gatsbym'. Z niecierpliwością czekam na następne części.
Do tej książki trzeba zasiąść na parę dni, ze względu na gęstość narracji, ale warto, bo skłania do refleksji i jest po prostu genialnie napisana.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziennik roku chrystusowego

Przeczytałam tę książkę w swoim roku chrystusowym. Dehnel zaczął ten rok od "Lśnienia", a ja od jego książki. Pozycja dla ludzi lubiących t...

zgłoś błąd zgłoś błąd