Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sprawiedliwość owiec + Triumf owiec (komplet)

Wydawnictwo: Amber
8,07 (15 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
5
9
0
8
5
7
3
6
0
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
ISBN
9788324141005
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Komplet dwóch bestsellerów.Sprawiedliwość owiec– Jeszcze wczoraj był zdrowy – powiedziała Matylda, nerwowo strzygąc uszami.– To nie ma nic do rzeczy – zauważył Sir Ritchfi eld, najstarszy tryk w stadzie. – Nie umarł na chorobę. Szpadel to niechoroba.Pasterz leżał w bujnej, zielonej irlandzkiej trawie obok stodoły. Leżał i ani drgnął. Owce odbywały naradę nieco dalej,prawie na skraju urwiska....

Komplet dwóch bestsellerów.Sprawiedliwość owiec– Jeszcze wczoraj był zdrowy – powiedziała Matylda, nerwowo strzygąc uszami.– To nie ma nic do rzeczy – zauważył Sir Ritchfi eld, najstarszy tryk w stadzie. – Nie umarł na chorobę. Szpadel to niechoroba.Pasterz leżał w bujnej, zielonej irlandzkiej trawie obok stodoły. Leżał i ani drgnął. Owce odbywały naradę nieco dalej,prawie na skraju urwiska. Rankiem, gdy znalazły pasterza, niezwykle zimnego i zupełnie martwego, zachowały spokój ibyły z tego niezmiernie dumne. W pierwszym przypływie trwogi zabrzmiało oczywiście kilka rozpaczliwych okrzyków –„Kto nam teraz będzie przynosił siano?”, „Wilk! Tu jest wilk!” – lecz panna Maple szybko stłumiła panikę. Wytłumaczyłaim, że tu, na najzieleńszych i najsoczystszych pastwiskach w całej Irlandii, tylko idiota jadłby siano w środku lata, i żenawet najbardziej wyrafi nowane wilki nie przebijają szpadlem swoich ofi ar. Bo nie ulegało wątpliwości, że to właśnieszpadel sterczał z wnętrzności pasterza.Owce postanawiają przeprowadzić śledztwo.A co będzie, kiedy już odkryją, kto zabił?Wtedy będzie... Sprawiedliwość!Triumf owiecOwce z Glennkill przybywają do zaśnieżonej Francji z nową pasterką Rebeką, córką zamordowanego starego pasterza.Rebece towarzyszy jej matka, zwariowana tarocistka, uwielbiająca likierek i ciągle kłócąca się z córką. Zatrzymują się na zimowym pastwisku w pobliżu starego zamczyska. Matka Rebeki wróży, że stanie się coś złego (czemu trudno siędziwić, bo w jej talii brakuje wielu kart zwiastujących dobre zdarzenia). I rzeczywiście zaczyna się coś dziać. Owcedowiadują się od swoich nielubianych sąsiadek kóz (które zdaniem owiec cuchną i są szalone), że w okolicy grasujetajemniczy potwór zwany Garou...Kim jest Garou?Może wilkiem. Może wilkołakiem. A może kimś znacznie bardziej niebezpiecznym…Prawdę o nim odkryją owce po dramatycznym śledztwie. I wtedy znowu będzie sprawiedliwość. I triumf owiec.

 

źródło opisu: Matras

źródło okładki: Matras

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 771
adb | 2016-02-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2007

W oczekiwaniu na najnowszą książkę Leonie Swann pozwolę sobie powrócić do dwu wcześniejszych, obie bowiem to cudowna intelektualna rozrywka. "Sprawiedliwość owiec" została opatrzona przez wydawcę komentarzem: kryminał filozoficzny, zaś "Triumf owiec": thriller filozoficzny. W przypadku pierwszej z książek istotą akcji jest prowadzone przez stado owiec śledztwo, w sprawie zabójstwa, w drugiej owce poszukują źródła narastającego i zagrażającego wszystkim zła. Tak więc podstawowe założenia kryminału i thrillera zostają spełnione, a obie książki trzymają w napięciu. Wszystko to jednak zbyt mało, by określić specyfikę obu powieści.
Fakt, że oba śledztwa prowadzi stado owiec, pod wodzą najinteligentniejszej z nich, Panny Maple (oczywista aluzja do bohaterki kryminałów Agaty Christie), wymusza specyficzne widzenie świata i charakterystyczny język, używany w obu powieściach. Dominuje więc prostota, naiwność i owiec, i postaw, i języka. Ta infantylność bywa jednak bardzo przewrotna.
[...]
Rozważania filozoficzne tutaj są zabawne i przejrzyste. Nie ma w nich ciężaru dyskursów filozoficznych [...]

Bawi przełamanie konwencji klasycznego kryminału i thrillera i wprowadzenie zwierzęcych bohaterów, język i logika owiec, uwagi filozoficzne i w końcu szereg aluzji literackich, ukrytych w imionach bohaterów.

Całość tu: http://slowooslowach.blox.pl/2016/02/Sprawiedliwosc-owiec-Triumf-owiec-Leonie-Swann.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ma być czysto

"[...] przypomniała sobie, co w nim lubi najbardziej - jest wymyślony, więc bezpieczny. Szkoda, że cała reszta jest na serio."

zgłoś błąd zgłoś błąd