Pan Ibrahim i kwiaty Koranu

Tłumaczenie: Barbara Grzegorzewska
Wydawnictwo: Znak
6,88 (3704 ocen i 199 opinii) Zobacz oceny
10
158
9
438
8
527
7
1 271
6
651
5
453
4
93
3
95
2
9
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Monsieur Ibrahim et les fleurs du Coran
data wydania
ISBN
832400470X
liczba stron
64
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Kiedy mały Momo podkrada smakołyki w sklepie pana Ibrahima, nawet nie podejrzewa, że stary Arab, który tak naprawdę nie jest Arabem, stanie się wkrótce jego przyjacielem i duchowym przewodnikiem.

 

źródło opisu: Wyd. Znak, 2004

źródło okładki: zdjęcie własne

Brak materiałów.
książek: 500
Kinga Kulig | 2015-12-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 grudnia 2015

A historia ta opowiada o nastoletnim młodzieńcu, który wychowuje się bez matki. Ojciec zaś nie przykłada ręki do wychowania jedynego syna, jest mu obojętny, a wręcz pokazuje, że jest niemile on widziany w jego towarzystwie. Co więcej, starszy mężczyzna podkreśla i wspomina swojego drugiego syna, Popola, który nie istnieje, o czym też dowiaduje się później Czytelnik. Nastolatek, więc gubi się. Podąża własną ścieżką. Chodzi na dziwki, trwoniąc wszystkie swoje oszczędności, sądząc, że chociaż ich w gronie zazna chwili spokoju, ale niedoświadczonej i obcej mu miłości, której ani matka ani ojciec nie potrafili mu dać.
Życie chłopaka zmienia się, kiedy właściciel sklepu, pan Ibrahim odkrywa, że młodzieniec sprytnie go okrada z konserw, ku zaskoczeniu przyłapanego chłopca, nawiązuje się między mężczyznami przyjaźń. Pan Ibrahim staje się duchowym przewodnikiem Momo (Mojżesza). Wspólnie odkrywają siebie, poznają świat, wybierają się w podróż po Europie.

Nie jesteśmy z góry skazani przez przeznaczenie, w przeważającej mierze, to jak wygląda nasze życie, przyszłość - zależy wyłącznie od nas, słusznie i dobrze podjętych wyborów i decyzji. Możemy świadomie kontrolować nasze życie, to co się w nim dzieje i jakie będziemy ponosić konsekwencje. Szczęście wyłącznie zależy od naszego spojrzenia oraz podejścia, traktowania go. My nad nim pracujemy i je kształtujemy.. Nie bądźmy, więc bierni, nie dajmy się ponieść mentalnej niewolni dorosłych, innych ludzi, "którzy zawsze wiedzą lepiej". Warto podążać za głosem swojego serca, jego podszeptów i potrzeb.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pypcie na języku

Rewelacyjna lektura na odprężenie! Nie spodziewałam się po panu Rusinku (który wydawał mi się pyszałkowaty) tak lekkich i zabawnych felietonów o rzecz...

zgłoś błąd zgłoś błąd