Na drugie Stanisław. Nowa księga imion.

Seria: Biblioteka Gazety Wyborczej
Wydawnictwo: Agora SA
6,55 (89 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
8
8
14
7
26
6
23
5
8
4
1
3
2
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326813740
liczba stron
360
słowa kluczowe
imiona, język polski, historia,
kategoria
popularnonaukowe
język
polski
dodał
L_Settembrini

Jerzy Bralczyk: Z reguły dostaje się imię po kimś. Dawniej raczej po przodkach. Albo po bohaterach. Teraz raczej po bohaterach i bohaterkach zbiorowej wyobraźni Michał Ogórek: Ale co zrobić, kiedy to są jakieś Andżeliki? Nosimy imiona? Nie, to one nas niosą. Dlatego warto wiedzieć, co tak naprawdę znaczą. Ale czy Beata na zawsze oznacza piękna, Benedykt będzie dobrze gadać, a Barbara to nadal...

Jerzy Bralczyk: Z reguły dostaje się imię po kimś. Dawniej raczej po przodkach. Albo po bohaterach. Teraz raczej po bohaterach i bohaterkach zbiorowej wyobraźni

Michał Ogórek: Ale co zrobić, kiedy to są jakieś Andżeliki? Nosimy imiona? Nie, to one nas niosą. Dlatego warto wiedzieć, co tak naprawdę znaczą. Ale czy Beata na zawsze oznacza piękna, Benedykt będzie
dobrze gadać, a Barbara to nadal barbarzynka? A może ważniejsze jest to, jaki sens nadają imionom ci, którzy je nosili lub noszą?

Arcyjęzykoznawca prof. Jerzy Bralczyk i
felietonista Michał Ogórek w błyskotliwych dialogach opowiadają o tym, jak pod wpływem swoich nosicieli popularne i chwalebne imiona zmieniały się w imiona przeklęte oraz jak wielcy tego świata wywołują mody na imiona. Czy warto im ulegać? Jak wybrać imię, z którym będzie naszemu dziecku do twarzy?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 950
Abee | 2017-08-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 01 sierpnia 2017

Dość osobiste i dość osobliwe. Imiona są tu pretekstem do gawęd o osobach, które te imiona noszą i nosiły w przeszłości, o powiedzeniach i skojarzeniach rozmówców związanych z danym imieniem. Dialogi bazują na osobistym doświadczeniu niezwykle inteligentnych rozmówców. Zdarzają się fragmenty, gdy trudno jest zidentyfikować jakąś osobę z przeszłości, bo skojarzenie rozmówcy jest zbyt osobiste. I po dwóch latach (2017) - niestety - rzeczywistość poszła do przodu, a zapis został i miejscami nie przystaje. Przeczytać polecam, byle szybko. Jest to książka chwili. A i nie każdy tu swoje imię znajdzie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przewodnik ksenofoba. Niemcy

Książka o tym jak w jeden wieczór odkryłam w sobie prawdziwą Niemkę :) Z dystansem, lekko i zabawnie, ale też niezwykle przyjaźnie o Niemcach, Niemc...

zgłoś błąd zgłoś błąd