Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8302000078
liczba stron
48
słowa kluczowe
sąsiedzi, pomoc, niewidomi, bbt
język
polski

Kilkuletni Maciek opowiada o swoich niewidomych sąsiadach, którzy pomimo kalectwa prowadzą normalne życie: pracują zawodowo, wychowują syna, robią zakupy, czytają, chodzą na spacery. Maciek dowiaduje się także, jakiej pomocy oczekują niewidomi i na czym ta pomoc powinna polegać.

 

źródło opisu: Opis autorski

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 722

Książeczka w socrealistycznym stylu, ale nadal aktualna. Brak wzroku objawia nam się zazwyczaj jako najcięższe kalectwo, a tu poznajemy ludzi, którzy mieszkają w bloku i prowadzą normalne codzienne życie tak jak ich widzący sąsiedzi. Są uprzejmi i zaspokajają naturalną ciekawość dziecka, wyjaśniając kilkuletniemu Maćkowi, w jaki sposób radzą sobie np. z obsługą robota kuchennego. To od nich Maciek a zarazem i czytelnicy dowiadują się m.in. tego, co to jest alfabet Braille'a, jaka różnica znaczeniowa tkwi pomiędzy słowami "niewidomy" i "ociemniały", a także czym zajmuje się Polski Związek Niewidomych. Niewidomi sąsiedzi wyjaśniają ponadto, na czym polega praca przewodnika oraz udzielają cennych wskazówek dot. oczekiwanej pomocy od osób postronnych. Otoczenie widząc powolne działania osób niewidomych często stara się wykonać za nie wiele czynności. Tymczasem okazuje się, że nie zawsze jest to postępowanie właściwe. Wyręczanie ogranicza zaradność osób niepełnosprawnych. Bardzo ważna jest baczna obserwacja sytuacji i udzielanie wyłącznie niezbędnej pomocy, bez pośpiechu i ponaglania.
Nie mam doświadczeń w kontaktach z osobami niewidomymi, ale myślę, że te zasady obowiązują do dziś. Warto zatem, aby i młodzi czytelnicy też je poznali.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Matka. Feministka

Zbiór przemówień autorki na kolejnych Kongresach Kobiet oraz prasowych felietonów. Nieaktualne już postulaty dotyczące polityki prorodzinnej, trochę o...

zgłoś błąd zgłoś błąd