Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

The Spare Room

Wydawnictwo: Canongate Books
8 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9781847673619
słowa kluczowe
cancer, rak, psychologia
język
angielski
dodała
fidrygauka

Helen has little idea what lies ahead when she offers her spare room to an old friend of fifteen years. Nicola has arrived in the city for treatment for cancer. Sceptical of the medical establishment, placing all her faith in an alternative health centre, Nicola is determined to find her own way to deal with her illness, regardless of the advice that Helen can offer. In the weeks that follow,...

Helen has little idea what lies ahead when she offers her spare room to an old friend of fifteen years. Nicola has arrived in the city for treatment for cancer. Sceptical of the medical establishment, placing all her faith in an alternative health centre, Nicola is determined to find her own way to deal with her illness, regardless of the advice that Helen can offer.
In the weeks that follow, Nicola's battle against her cancer will turn not only her own life upside down but also those of everyone around her.
The Spare Room is a magical gem of a book that packs a huge punch, charting a friendship as it is tested by the threat of death.

 

źródło opisu: http://www.canongate.tv/the-spare-room-200.html

źródło okładki: http://www.canongate.tv/the-spare-room-200.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 410
fidrygauka | 2016-04-07
Przeczytana: 07 kwietnia 2016

- Może dlatego właśnie dlatego przyjeżdża? Może chce, byś była tą osobą?
- Jaką osobą?
- Której powie, że umiera.

Chcielibyście być wybrani do takiej roli?
Nie odpowiadajcie pochopnie.
Podejrzewam, że w pierwszym porywie empatii reakcja byłaby pozytywna.
A jednak myślę, że to jedna z ostatnich rzeczy, z jaką chcielibyśmy się zmierzyć.
Śmierć przyjaciela.
Śmierć dopiero nadchodząca.
Śmierć, z której świadomością musimy nie tylko poradzić sobie sami, ale przede wszystkim pomóc ją oswoić temu, który stanie z nami z twarzą w twarz już za chwilę. W czwartym stadium raka.

Nicola wybrała Helen.
To z Helen wiąże ją nierozerwalna, choć nieco już sfatygowana nić przyjaźni, utkana ze wspólnych wędrówek, zbierania kwiatów na łące, obserwowania zachodów słońca, śmiania się do łez i porozumiewania bez słów.
Czy wybór Helen jest zatem oczywisty? Tego zdaje się nie wiedzieć sama Nicola, która jako oficjalny powód przyjazdu do Melbourne, gdzie mieszka Helen, podaje trzytygodniową terapię w ośrodku medycyny alternatywnej.
Kochana Hel (Darling Hel - zdrobnienie, które po angielsku może mieć zgoła inną wymowę - nawiązując do wymawianego tak samo piekła - hell) zostaje postawiona przed faktem dokonanym.
Nie podejrzewając dramatyzmu sytuacji, z jakim będzie się musiała zmierzyć - przygotowuje niezamieszkany pokój na przyjęcie gościa.
Rzeczywistość - spłycana, bagatelizowana, owiana przez Nicolę mgłą niedopowiedzeń i białych kłamstw - zdaje się jednak przerosnąć Helen nie tylko emocjonalnie, ale też fizycznie.
Oglądanie przyjaciółki w stanie agonalnym, obserwowanie jej niewyobrażalnego cierpienia na skutek bolesnych zastrzyków z witaminy C, mycie, zmienianie przesiąkniętej hektolitrami potu pościeli i ubrań to tylko jeden z aspektów trudnej drogi, na którą wkroczyła (została wepchnięta).
Od samego początku pojawia się bowiem wątpliwość, czy rzeczona klinika nie jest przybytkiem szarlatanerii, wyłudzającym grube pieniądze od ludzi tracących nadzieję.
Pytań jest więcej: czy Helen powinna się wtrącać w wybory przyjaciółki, czy powinna namówić ją na chociażby przyjmowanie środków uśmierzających ból, którym Nicola mówi kategoryczne 'nie'.
Aż wreszcie, czy jej rolą jest uświadomienie przyjaciółce, że umiera, a nie zdrowieje - w co Nicola zdaje się święcie wierzyć.
I czy w obliczu nieuniknionej śmierci powinno się skonfrontować ... kłamstwo lub (łagodząc nieco) emocjonalną nieszczerość.

Książka Helen Garner znalazła się liście 'Najlepszych Nie-Czytanych Książek Dekady' Guardian'a.
I jako nie-specjalistka, nie-recenzentka, nie-wyrocznia w sprawach książkowych ABSOLUTNIE się z tym zgadzam.
To książka przeoczona, nierozreklamowana, nieodkryta. A może celowo pominięta, bo dotyka pewnego sacrum?
Liczba trudnych pytań, które musimy sami sobie zadać, lub chociażby refleksji, na które musimy się zdobyć przy lekturze tej niepozornej - wydawałoby się - książki, jest ogromna.

Helen Garner oparła fabułę na własnych doświadczeniach, prawdopodobnie celowo nadając jednej z głównych bohaterek swoje własne imię. Autentyczność widać zresztą w każdym zdaniu tej książki.
Garner zdaje się prowadzić swojego rodzaju zapiski z trzytygodniowego pobytu Nicoli w tytułowym 'wolnym pokoju'.
Zapiski, które początkowo wydają się być suchym, zdystansowanym rejestrem wydarzeń, zakończonym jednak emocjonalnym tornadem.

Powieść poruszyła mnie tak bardzo, że przeczytałam ją dwukrotnie w niewielkim odstępnie czasu, co niech będzie - przy moich ograniczeniach czasowych (czwórka dzieci, praca zawodowa i takie tam duperele :)) - najlepszą rekomendacją.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
Rdza

Potrzebowałam dłuższej chwili by wciągnąć się w świat książki. Ale potem odkryłam jak autor wiarygodnie oddaje ludzkie emocje i przeżycia na papier (n...

zgłoś błąd zgłoś błąd