Zaginięcie

Cykl: Joanna Chyłka (tom 2)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,66 (7373 ocen i 887 opinii) Zobacz oceny
10
748
9
994
8
2 405
7
2 080
6
779
5
230
4
68
3
34
2
21
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379762996
liczba stron
512
język
polski

Trzyletnia dziewczynka znika bez śladu z domku letniskowego bogatych rodziców. Alarm przez całą noc był włączony, a okna i drzwi zamknięte. Śledczy nie odnajdują żadnych poszlak świadczących o porwaniu i podejrzewają, że dziecko nie żyje. Doświadczona prawniczka, Joanna Chyłka, i jej początkujący podopieczny, Kordian Oryński, podejmują się obrony małżeństwa, któremu prokuratura stawia zarzut...

Trzyletnia dziewczynka znika bez śladu z domku letniskowego bogatych rodziców. Alarm przez całą noc był włączony, a okna i drzwi zamknięte. Śledczy nie odnajdują żadnych poszlak świadczących o porwaniu i podejrzewają, że dziecko nie żyje.

Doświadczona prawniczka, Joanna Chyłka, i jej początkujący podopieczny, Kordian Oryński, podejmują się obrony małżeństwa, któremu prokuratura stawia zarzut zabójstwa. Proces ma charakter poszlakowy, mimo to wszystko zdaje się wskazywać na winę rodziców – wszak gdy wyeliminuje się to, co niemożliwe, cokolwiek pozostanie, musi być prawdą…

 

źródło opisu: www.czwartastrona.pl

źródło okładki: www.czwartastrona.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 255
Zyrafu | 2017-02-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lutego 2017

Coś lekkiego na szybko? No dobra, niech będzie druga opowieść o Chyłce i Zordonie. No i nie było ani specjalnie lekko, ani specjalnie szybko. Po pierwszej części, „Kasacji”, byłem nastawiony umiarkowanie pozytywnie – Mróz sprawnie opowiedział historię prawno-kryminalną i udało mu się wykreować parę wyróżniających się bohaterów.

„Zaginięcie” podobało mi się znacznie mniej. Zacznijmy od wątku kryminalnego, niby zaczyna się nieźle: z zamkniętego na 4 spusty domu (z włączonym alarmem) znika w nocy 3-letnia dziewczynka. Nie ma śladów włamania, nie ma śladów porwania, więc prosty wniosek: to rodzice pozbyli się córki (zabili? sprzedali?), schowali gdzieś ciało, a teraz nie chcą się przyznać. Myślę sobie, dobra, jest prosty wniosek, teraz się pewnie będzie gmatwać, akcja będzie skręcać na wszystkie strony, pojawią się nowe fakty, jakieś trupy w szafie i zrobi się nie lada łamigłówka. Nic z tych rzeczy – ten pierwszy, roboczy wniosek jest od razu punktem wyjścia do prawniczej batalii między oskarżycielem i obrońcami. A że nie ma w tym za grosz logiki, i nic się kupy nie trzyma? W pewnym momencie się przeraziłem – czy można w Polsce skazać człowieka na podstawie tego, co się komuś wydaje? Bez żadnych dowodów?

Do końca liczyłem, że wreszcie pojawi się jakiś zwrot; Mróz koncentruje się jednak wyłącznie na pracy tytułowej pary: jak ośmieszyć oskarżyciela? Jak pościemniać w sądzie? Jak napuścić media na jakiś trop? Smutne to i męczące. Rozumiem wymogi gatunku, ale mnie jako czytelnika nie interesują aż tak bardzo prawnicze wybiegi i rozprawy w kolejnych instancjach. Autor wymyślił historię ze zniknięciem 3-letniej dziewczynki, tak jakby to był chomik-przytulak: nikt się losem dziecka nie przejmuje, nikt jej nie szuka, nikt nie szuka zwłok i tak naprawdę nikt nie chce się dowiedzieć, co się stało.

No dobra, w końcu się dowiadujemy: na jakiejś przedostatniej stronie, w jednym akapicie. Całe wyjaśnienie jest jednak strasznie idiotyczne. Jeśli dołączymy do tego nieudolność i indolencję całego polskiego wymiaru sprawiedliwości, jakie wyzierają z tej książki, pozostaje jedynie mieć nadzieję, że samemu nigdy się nie wpadnie w jego tryby.

No i bohaterowie… Nie lubię ich: Chyłka to chamska prostaczka, polaczkowo w czystej formie, a jej przyboczny, cóż, jakoś tam łagodzi ten obraz, ale żeby zaraz do niego pałać jakąś sympatią, to też nie bardzo. I, na litość boską, czy każdy dialog tej pary musi polegać na dosrywaniu sobie, złośliwościach i „błyskotliwych” żarcikach, byleby było „cool”? Mnie to zmęczyło.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Polio. Historia pokonania choroby Heinego-Medina

Jest to raczej historia polio w USA niz historia polio w ogole. Zabawne przypisy - tlumacz bardzo nie lubi autora :)

zgłoś błąd zgłoś błąd