Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Klejnot

Tłumaczenie: Iwona Wasilewska
Cykl: Klejnot (tom 1)
Wydawnictwo: Jaguar
7,2 (744 ocen i 108 opinii) Zobacz oceny
10
76
9
86
8
155
7
196
6
132
5
51
4
30
3
8
2
7
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Jewel
data wydania
ISBN
9788376863061
liczba stron
380
język
polski
dodała
Mirror_of_soul

Klejnot (ang. Jewel) oznacza bogactwo. Klejnot oznacza piękno. Klejnot oznacza arystokrację. Ale dla dziewcząt, takich jak Violet, oznacza niewolę. Violet, która urodziła się i wychowywała na Bagnie, została wyszkolona na surogatkę dla arystokracji, ponieważ w Klejnocie jedyną rzeczą ważniejszą od bogactwa jest potomstwo. Kupiona na aukcji surogatek przez Księżną Jeziora i przywitana...

Klejnot (ang. Jewel) oznacza bogactwo. Klejnot oznacza piękno. Klejnot oznacza arystokrację. Ale dla dziewcząt, takich jak Violet, oznacza niewolę. Violet, która urodziła się i wychowywała na Bagnie, została wyszkolona na surogatkę dla arystokracji, ponieważ w Klejnocie jedyną rzeczą ważniejszą od bogactwa jest potomstwo.

Kupiona na aukcji surogatek przez Księżną Jeziora i przywitana uderzeniem w twarz, Violet (znana teraz jedynie jako nr 197) szybko poznaje brutalną prawdę, kryjącą się za błyszczącą fasadą Klejnotu: okrucieństwo, dwulicowość i skrywana przemoc, które stały się stylem życia arystokracji. Violet musi zaakceptować brutalną rzeczywistość… i starać się pozostać przy życiu.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 156
BigSmajl | 2016-03-01
Na półkach: Przeczytane

Zbyt dużo oczekiwałam, zbyt mało dostałam. Niestety, ale ta książka próbuje być dobra.

Zacznijmy od tego, że wcale ta opowieść nie musi nam przypaść do gustu, jeśli spodobały nam się Rywalki. To karygodny błąd porównywać te 2 historie do siebie. Owszem - klimat pałacowy, królewski, pełen sukien, biżuterii i balów. Niestety, ale Rywalki według mnie są o stokroć lepsze, niż pełen opisów Klejnot.

To jedna z kolejny młodzieżówek, które powtarzają schemat. Znów pojawia się dystopia. Można zauważyć, że świat przedstawiony ma charakter średniowiecznego ustroju feudalnego. Niesprawiedliwe rządzenie powoli prowadzi do... powstania, rebelii. A kto zostanie jedną z najważniejszych twarzy rebelii? No kto? Główna bohaterka.

Amy Ewing serwuje nam ciekawy świat. Samotne Miasto, okręgi, tj. Bagno, czy Farma. Dziwne mutacje genów, nie pozwalające elicie rodzić dzieci. Intrygi arystokracji oraz jej osoby to jedne z nielicznych plusów tej książki.

A teraz porozmawiajmy o minusach, których jest moim zdaniem bardzo wiele. Autorka tworzy postać Violet - pięknej, zdolnej, delikatnej dziewczyny. I tyle. Niby ma nadprzyrodzone moce - Augurie, ale czy to wystarczy, że padnę do stóp Amy Ewing? Nie. Pisarka wciska nam słowami "Jestem teraz silna, mądrzejsza", że Violet się zmienia, a to jest kit jak ich mało. Denerwujący kit. To nie wystarczy, żeby zobaczyć tę zmianę.

Drugi problem to opisy. Mnóstwo opisów. Niektóre są tak nudne, że przy nich ziewałam. Więcej akcji, bo ludzie usną przy tej lekturze! Helou!

Fabuła? Wiadomo. Schematyczna. Jak każda odmóżdżająca młodzieżówka. Zero nieprzewidywalnych zwrotów akcji, ruchów bohaterów.

I oczywiście romans. No bo co to by było, gdyby nie zaserwować jakiegoś rozczulającego związku? Ale ten związek jest tak nieporadny, że aż się śmiać chce, taki szybki, taki wymuszony. Jakby plan awaryjny, gdyby książka nie przypadła do gustu.

A postać Asha? Na początku bardzo mi się podobała, ale bohaterka zrobiła z niego ofiarę losu, z początku miał jakiś charakter, później był jakąś... e... nie wiem. Nie taki jakiego bym chciała widzieć.

Dziękuję bardzo.

Mam nadzieję, że Biała Róża spełni moje oczekiwania.

PS: Czuje ogromny żal i złość do wydawnictwa Jaguar, za tak okropne literówki i błędy zarówno interpunkcyjne, jak i raz się zdarzyło błąd ortograficzny.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bonita Avenue

Powoli odkrywają się kolejne warstwy tajemnicy. Poznajemy skrawki przemilczanej przeszłości i kulisy różnych kręgów biznesowych. Ostatecznie jednak ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd