Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Królewska Wysokość

Tłumaczenie: Witold Hulewicz
Wydawnictwo: Czytelnik
6,89 (47 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
10
7
15
6
10
5
5
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Königliche Hoheit
data wydania
ISBN
8307019494
liczba stron
256
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Otto

Inne wydania

Ustaliłem tytuł "Królewska Wysokość" dla nowej książki, którą od lat pragnąłem napisać. Występują w niej: książę, miliarder, szofer, rasowy pies, obłąkana hrabina, romantyczny nauczyciel i osobliwego rodzaju księżniczka - co w sumie budzi, oczywiście, ciekawość. Mnie samemu wydaje się to wszystko czasem tak nowe i piękne, że śmieję się w duchu - a czasem znów tak niedorzeczne, że kładę się na...

Ustaliłem tytuł "Królewska Wysokość" dla nowej książki, którą od lat pragnąłem napisać. Występują w niej: książę, miliarder, szofer, rasowy pies, obłąkana hrabina, romantyczny nauczyciel i osobliwego rodzaju księżniczka - co w sumie budzi, oczywiście, ciekawość. Mnie samemu wydaje się to wszystko czasem tak nowe i piękne, że śmieję się w duchu - a czasem znów tak niedorzeczne, że kładę się na kanapie i zdaje mi się, że umieram...

- Tomasz Mann, 1907

 

źródło opisu: Czytelnik, 1989

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1010
atimere | 2016-02-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 lutego 2016

W Królewskiej wysokości Tomasz Mann zabiera nas w bajkową podróż. Jest tu i "jednoręki" książę o szlachetnym sercu i piękna dziedziczka, a nawet przepowiednia cyganki i zaczarowany krzak róży. Obiektywnie rzecz ujmując nie ma tu ani jednej tuzinkowej postaci. I byłoby to zapewne infantylne i przerysowane, gdyby nie to, że takie nie jest. Czasami wydumane i wzniosłe losy bohaterów wywołują uśmiech, ale jest to wyraz sympatii. Nie razi nawet moralizatorska wymowa książki, po której przeczytaniu pozostaje uśmiech na ustach i poczucie zaprzyjaźnienia się z jej bohaterami.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nibynoc

Ksiazka podobala mi sie,autor ma lekkie pioro,jezyk jest bogaty i barwny a losy Mii chlonelam z ciekawoscia.Denerwowalo mnie tylko to ze tekst...

zgłoś błąd zgłoś błąd