Grając w miłość

Cykl: Rosemary Beach (tom 7)
Wydawnictwo: Pascal
7,74 (1163 ocen i 73 opinie) Zobacz oceny
10
206
9
183
8
270
7
260
6
154
5
58
4
18
3
8
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Take a Chance
data wydania
ISBN
9788376425481
liczba stron
234
język
polski
dodała
assina

Kolejna powieść bestsellerowej autorki Abbi Glines!

Grant postanawia zakończyć romans z Nan. Wtedy na jego drodze pojawia się Harlow, dla której traci głowę. Jednak pewna tragedia zmienia mężczyznę, który wpada w wir imprez i alkoholu, zapominając o swojej miłości. Czy opamięta się na czas i nie będzie zbyt późno by ratować gasnące uczucie?

 

źródło opisu: bookgeek.pl

źródło okładki: bookgeek.pl

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2619)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1339
Kasiek | 2015-08-17
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 17 sierpnia 2015

Abbi Glines jest niesamowita. Siódma część cyklu, a książkę czyta się jednym tchem. Jest równie interesująca co poprzednie tomy. Historia nieprzeciętna, tajemnice rodzinne szokujące, a motywy postępowania bohaterów nie do przewidzenia. Ta część, tak jak poprzednie, świetnie łączy się z pozostałymi. Kolejne wydarzenia wynikają z przeszłych zdarzeń, a przy okazji stale można śledzić losy poznanych wcześniej postaci. A zakończenie tej historii? No cóż. Już po przeczytaniu poprzedniej części, wiedziałam, że po autorce można spodziewać się wszystkiego, włącznie z uśmierceniem jednego z głównych bohaterów. Tym razem też nie przewidziałam finału. Czy spodziewałam się happy endu? Zapewne. Czy go otrzymałam? Zachęcam do lektury - najlepiej całej serii.

książek: 1073
Katarzyna | 2015-07-07
Przeczytana: 07 lipca 2015

No i się doczekałam!!! Odkąd przeczytałam o spotkaniu Grant'a i Harlow na ślubie Rush'a i Blaire, wiedziałam, że muszę sięgnąć po ich historię!

No i jestem pod wrażeniem. Lubiłam Granta z poprzednich części, a teraz go uwielbiam, co prawda, przeszłość ma nieciekawą, ale dzięki Harlow się zmienia. A ta kobieta, no cóż, ma swoje tajemnice - teraz żałuję, że nie zdążyła mu o nich powiedzieć przed mediami..

I dlaczego znowu książka rozdzielona na dwa tomy?! Ja chcę już!!! A teraz będę musiała czekać. :(

książek: 3192
lulamae | 2015-05-05
Przeczytana: 05 maja 2015

Pytanie podstawowe z mojej strony - Jak można było zepsuć aż tak historię o Grantcie i Harlow?

Po pierwsze: To było nudne!
Po drugie: To było nudne!
Po trzecie: To było NAPRWDĘ nudne!

Harlow - córka Kiro - wokalisty Slacker Demon. Jedyne dziecko, któremu Kiro okazywał prawdziwe uczucia. Harlow żyła jednak w ukryciu i spokoju w LA. Jednak kiedy w jej życiu pojawił się znany nam z poprzednich części boski Grant jej dotychczasowe życie przewróciło się trochę do góry nogami.
Nan nie wychodzi z formy - tą laskę to należałoby chyba ukamieniować. Zresztą ktoś wreszcie nie wytrzymał i trochę nią potrząsnął.

Mam pewien sentyment do serii Rosemary Beach - polubiłam bohaterów i ich historie. Z wcześniejszych części o Rushu i Blair oraz Woodsie i Delli zdążyłam także polubić Granta, a 'zwiastuny' jego historii z Harlow były obiecujące.
I na 'obiecującym' się skończyło. Niestety moje odczucia są takie, że to było monotonne, bierne, z małymi elementami zaskoczenia. Emocje mnie nie dotknęły....

książek: 670
Karolina Jędraszak | 2015-05-31
Na półkach: Przeczytane

Książka napisana w sposób identyczny jak poprzednie części serii. Przyznam szczerze, że zaczyna mnie to lekko irytować i nudzić. Trzeba przyznać jednocześnie, że choć miałam dużo ochotę odpuścić sobie tą historię, to nie mogłam tego zrobić. Byłam ciekawa co będzie dalej, a właściwie można powiedzieć "kto znowu coś spiep*rzy".
Harlow to bohaterka świadoma. Tak chyba najlepiej ją opisać. Twardo stąpa po ziemi i wie, że momentami jest naiwna. Naiwność jest spowodowana tylko i wyłącznie niedoświadczeniem oraz pragnieniem bycia kochanym, wyjątkowym.
Sama kazałabym Grantowi turlać dropsa. Zachowuje się jakby nie wiedział o uczuciach Harlow. Jednocześnie każde i nie pozwala jej odejść. Rani ją na każdym kroku. Człowieku dorośnij! Nie cierpię ludzi, którzy wiedząc o swoich problemach emocjonalnych nic z tym nie robią. Grant jest właśnie taką osobą. Boi się, że pokocha kogoś kogo straci. Zachowuje się bardzo dezorientująco wobec Harlow.. Raz jej chce, raz nie...
Bardzo go lubiłam we...

książek: 2125
Aniutka90 | 2015-08-25
Przeczytana: 25 sierpnia 2015

Nie spodziewałam się, że z Granta będzie taki chojrak. Pani Glines nie zawiodła mnie, fajnie jest wrócić do Rosemary Beach i do poprzednich bohaterów. Jestem bardzo ciekawa dalszego ciągu, książka wciągająca - największym plusem jest szybkość czytania, pochłania się ją w zastraszającym tempie. Uwielbiam tą serię, jestem również ciekawa czy Glines napisze historię Nan czy dalej będzie czarnym charakterem, z chęcią bym przeczytała jak się zmienia.
Nie pozostaje mi nic innego jak gorąco polecić serię.

książek: 1199

Abbi Glines poznałam już jakiś czas temu. Rok temu koleżanka sprawiła mi w prezencie jej książkę pod tytułem " Zacznijmy od nowa". Dzięki serwisowi Lubimy Czytać okazało się, że książka ta jest trzecim tomem serii "Rosemary Beach". Pomyślałam sobie "o nie muszę najpierw przeczytać dwie poprzednie części". I to był strzał w dziesiątkę! Pokochałam autorkę i jej twórczość całym swoim sercem.

Tak jak wspomniałam wyżej tym razem mamy możliwość poznania historii Granta i Harlow. Obok nich bardzo często występuje Nan - to właśnie ona była obiektem opieki Granta. W poprzedniej części mieliśmy mały wstęp do tego co się wydarzy. Otóż Grant zobaczył Harlow na przyjęciu, ale nie miał pojęcia kim jest owa dziewczyna. Gdy już go oświeciło, było za późno - wpadł po uszy. Harlow natomiast nie chciała mieć do czynienia z kimś kto zadaje się z osobą pokroju Nan, a w dodatku z nią sypia. Jednak chłopak jest nieustępliwy - postanawia zdobyć ją. Niestety jego głowa pełna lęków nie pozwala na to....

książek: 1261
AngelFire | 2015-08-08
Przeczytana: 08 sierpnia 2015

Kolejna historia młodych ludzi,zakochanych na których drodze stają nie lada przeszkody.

Kiedy Grant poznał Harlow wszystko się zmieniło.Zapragnął jej od pierwszej chwili.Niestety jak się okazało jest ona siostrą Nan.Grant kiedyś był z nią,nikt tego nie rozumnie zwłaszcza,że Nan to podła jędza.On był z nią bo ona potrzebowała kogoś takiego jak on.Ale z tym koniec.

Harlow jest ukochaną córką Kira.Wychowała ją babcia,ojciec często był w trasie a matki nigdy nie poznała.I nagle na jej drodze staje Grant.Oczywiście jest przystojny i seksowny,ale ona nie może pojąć jak mógł wytrzymać z Nan.Mimo wszystko oddaje mu siebie i swoje serce.A on je łamie.

Grant boi się uczuć.Nie chce być tak bezbronny jak Rush,którego cały świat to żona i syn.Jednak w końcu dochodzi do wniosku,że już przepadł i nie chce bez niej żyć.Misja odzyskać zaufanie Harlow.

Wszystko jednak się komplikuje gdy rodzinne sekrety ujrzą światło dzienne,a Nan stara się zrobić wszystko by jeszcze bardziej skomplikować życie...

książek: 516
Agata | 2016-09-26
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 25 września 2016

Nie wiem dlaczego ja sobie to robię i dalej czytam taką literaturę. Nic nowego nie wnosi do mojego życia i nie można tej książki uznać za arcydzieło. Sięgnęłam po "Grając w miłość", ponieważ od dawna chciałam poznać historię Harlow i Granta. Niestety rozczarowałam się. Każdy bohater z książki Abbi Glines jest praktycznie taki sam. Różnią się jedynie przeszłością. Kobiety reagują tak samo na różne wydarzenia, są zawsze pomocne, dobre i nie wiedzą o swoim pięknie. Natomiast mężczyźni są zaborczy, nie mogą wytrzymać bez swojej ukochanej i cały czas katują czytelnika swoimi wywodami miłosnymi. Myślałam, że chociaż fabuła mnie jakoś wciągnie, a nie wymagałam od niej dużo. Niestety zawiodłam się. Praktycznie nic ciekawego się nie działo, wszystko sprowadzało się do seksu i łatwo można było przewidzieć jak książka się zakończy. Historię Harlow i Granta polecam jedynie fanom serii.

książek: 1450
mania_kch | 2016-03-06
Na półkach: Przeczytane, 2016

Postać Granta zaciekawiła mnie już w poprzednich częściach i byłam bardzo ciekawa jego historii i niestety rozczarowałam się, nie zachwyciła mnie ta książka. Momentami mnie zniesmaczyła (Grant i Nan) i niestety do tego jeszcze wynudziła okrutnie. Nie było tam niczego ciekawego.

książek: 995
Pinina_Paulina | 2015-05-05
Przeczytana: 05 maja 2015

Jak do tej pory najsłabsza ze wszystkich części Rosemary Beach.
Fajnie poznać Granta, bo ukazuje się w każdej z przeczytanych do tej pory książek ale za wiele o nim nie wiemy.
Połączenie - Harlow i Grant - idealne. Uzupełniają się i (s)tworzą parę genialną.
Oczywiście jest też Nan - tej mendy to nie trawię! Mam nadzieje, że autorka nie będzie pisała o niej osobnej książki, bo zdecydowanie na to nie zasłużyła ;) ciągle miesza! wrrr...
A tajemnice które wyjdą na światło dzienne w tej książce - wow! w życiu się nie spodziewałam :)
Zakończenie, właściwie nie ma zakończenia, jedynie urwany wątek którego kontynuacje poznamy w kolejnej części. Znowu trzeba czekać...
Zachęcam do lektury :)
Pozdrawiam!

zobacz kolejne z 2609 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd