Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Franklin i uroczyste śniadanie

Seria: Franklin i przyjaciele
Wydawnictwo: Debit
7,8 (10 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
2
7
3
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380570283
liczba stron
24
kategoria
bajki
język
polski
dodał
emik84

Zielony żółwik ambitnie podejmuje się przygotowania uroczystego śniadania. Zamierza to zrobić zupełnie samodzielnie i zasłużyć na wielkie pochwały, zwłaszcza że tym razem rodzina żółwi spodziewa się gościa.

 

Brak materiałów.
książek: 1765
Na półkach: Przeczytane, Debit

O Franklinie pisałam już tyle razy, że z pewnością znacie go już tak doskonale jak i my :) Jeśli jakimś cudem nie wicie kim jest Franklin to koniecznie musicie nadrobić zaległości w tym temacie! Tego żółwia nie można nie znać!

Franklin to przesympatyczny, młody żółwik, który ma młodszą siostrę żółwinkę, najlepszego przyjaciela Misia oraz Lisa, Bobra, Królika, Gąskę, Wydrę, Ślimaka i Skunksa. Zwierzaki te chodzą do szkoły gdzie nauczycielką jest Pani Sowa.

Tym razem pokażę i opiszę Wam dwie nowe książeczki pełne przygód Franklina i jego rodzinki oraz przyjaciół. Pierwsze z nich to "Franklin i uroczyste śniadanie". Przeczytamy w niej o tym jak to rodzina Franklina postanowiła przygotować uroczyste śniadanie, na którym miała pojawić się ciocia Emi. Franklin namówił mamę, aby dała mu przygotować samemu jedzenie, niestety okazało się, że gotowanie to wcale nie taka prosta sprawa i do jednej jogurtowej masy żółwik robił kilka podejść... Niepowodzenie trochę go zniechęciło, ale wpadł na pewien pomysł...

Draga książeczka nosi tytuł "Franklin i nocna wyprawa do lasu". Opowiada o tym jak to Klub Poszukiwaczy Ciekawostek na czele z Panią Sową czyli nauczycielką Franklina wyruszył na nocny spacer po lesie. Przewodnikiem został ich gość czyli Skunks, który doskonale znał lat w ciemności. Zwierzaki zobaczyły kilka bardzo interesujących rzeczy, na przykład świecące w ciemności grzyby i kwiaty, które kwitną wyłącznie po zmroku. Jednak Franklin najbardziej marzył o tym, aby zobaczyć i złapać świetliki. Jednak kiedy je spotkał... Dowiecie się tego już z książeczki ;)

Lubię Franklina i Nikodem też go lubi. Chociaż mój chłopiec twierdzi, że jest już za duży na takie bajeczki to i tak zawsze słucha ich z zainteresowaniem. Jestem pewna, że niedługi kiedy zacznie już porządnie czytać to sam chwyci za książeczki z tej serii ponieważ dzięki krótkiemu tekstowi i dużej czcionce są one idealne do samodzielnego czytania. Są cienkie, mają miękką okładkę, śliskie strony, niewiele kartek, fajny format, czyta się je szybko, są bardzo kolorowe, wesołe, pouczające, ciekawe, niewiele kosztują i seria jest naprawdę spora! To wszystko jest zaletą tych książeczek i myślę, że warto je mieć :) Dlatego polecam! Bez wątpienia spodobają się Waszym dzieciakom.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mesjasz Diuny

Zastanawiałem się, co napisać o tej książce... Chyba tylko tyle, że zawiodłem się. Zawiodłem się tak małą ilością stron. Po Diunie liczyłem, że drugi...

zgłoś błąd zgłoś błąd