Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bękart

Wydawnictwo: Novae Res
7,41 (63 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
5
8
14
7
26
6
6
5
3
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379426164
liczba stron
260
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
szaraczek

Mateusz Stawicki to młody chłopak mieszkający na Bronowicach – jednej z najniebezpieczniejszych dzielnic Lublina. Mateusz dorasta w trudnych realiach blokowiska, gdzie królują pijaństwo, patologia i prawo pięści. Nękany przez ojca alkoholika, próbuje odnaleźć swoje miejsce zarówno w świecie ulicy, jak i rodzinnego domu, w którym nikt z domowników nie zaznaje spokoju. „Bękart” to wstrząsające...

Mateusz Stawicki to młody chłopak mieszkający na Bronowicach – jednej z najniebezpieczniejszych dzielnic Lublina. Mateusz dorasta w trudnych realiach blokowiska, gdzie królują pijaństwo, patologia i prawo pięści. Nękany przez ojca alkoholika, próbuje odnaleźć swoje miejsce zarówno w świecie ulicy, jak i rodzinnego domu, w którym nikt z domowników nie zaznaje spokoju.

„Bękart” to wstrząsające studium alkoholizmu oraz oparta na faktach historia patologicznych relacji rodzinnych. To opowieść o radzeniu sobie z przeciwnościami losu, poszukiwaniu własnej tożsamości i twardym życiu na osiedlu. Bezkompromisowy język narracji z elementami czarnego humoru wiernie oddaje rzeczywistość otaczającą bohaterów, nadając jej żywy i namacalny wymiar. Wartka fabuła, dbałość o szczegóły oraz mocno zarysowany konflikt między ojcem a synem czynią „Bękarta” niezwykle interesującą powieścią społeczną.

Kamil Cywka – ur. w 1983 roku w Ciechanowie, ale od najmłodszych lat mocno związany z Lublinem. Zawodowo zajmuje się tłumaczeniami, a z zamiłowania jest pisarzem, publicystą i dziennikarzem obywatelskim. Prowadzi bloga pod adresem www.kamilcywka.pl, na którym promuje wolność, świadomość i samodzielne myślenie. „Bękart” jest jego debiutem literackim.

 

źródło opisu: http://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=bekart,druk

źródło okładki: http://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=bekart,druk

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 72
iminfectedpl | 2015-09-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

http://iminfected.pl/bekart-kamil-cywka/
wywiad z autorem: http://iminfected.pl/wywiad-z-kamilem-cywka/

Świat, który widzimy za oknem, nie zawsze jest idealny. Najprawdziwszy koszmar ma miejsce nie tylko w filmowych scenariuszach, ale też tych realnych, pisanych przez nas samych. W takim właśnie świecie poznajemy Mateusza Stawickiego - bohatera, który musi uporać się z wieloma przeszkodami, na które wystawia go jego własny byt. Jedyna ucieczka to blokowisko, mieszczące się na Bronowicach – jednej z najniebezpieczniejszych dzielnic Lublina. To tu przyszło mu żyć, wraz z ojcem alkoholikiem, matką, ledwo wiążąca koniec z końcem oraz młodszym bratem. Czy szara rzeczywistość osiedla, będzie tą, której warto się w pełni poświęcić?

„Bękart” jako literacki debiut Kamila Cywki, to powieść społeczna, przedstawiająca uliczne realia młodych ludzi. Trudności, jakie niesie ze sobą życie na blokowisku, odciska piętno na psychice bohatera oraz na całym jego otoczeniu. Czy tak ciężki temat, był dobrym wyborem autora, na swój debiut? Zdecydowanie tak!

Cała historia toczy się między rokiem 1994, a 2006. Pierwsze lata, są zupełnie normalne. Kochająca się rodzina, bez żadnych problemów. Kto mógłby pomyśleć, że może stać się coś złego? Otóż nikt. Dopiero kolejne lata odkrywają złudną kurtynę i prezentują prawdziwe obliczę rodziny Stawickich. Ojciec sięgając po alkohol, skazał swoich bliskich na zupełnie inne życie, niż chciał za czasów trzeźwości.

Rzeczą, która najbardziej urzekła mnie w książce, jest język autora. Całość jest napisana w bardzo dobry i zwięzły sposób. Bohaterowie zostali opisani wyraziście, a opisane miejsca, zostały bardzo realnie przedstawione. Nigdzie też nie natrafimy na chaos, a sama fabuła w żadnym momencie się nie rozlazła. Jednym słowem Kamil zadbał o wygodę czytelnika podczas lektury.

W „Bękarcie” możemy doszukać się wielu skomplikowanych elementów młodocianego umysłu. Próba przetrwania ciężkiego okresu dorastania, wielokrotnie potoczyła się złą ścieżką, a to wszystko za sprawą otoczenia. Wiele decyzji, doprowadziły do kolejnych, tworząc pewien schemat, który w pewnym momencie wymknął się spod kontroli. Osiedlowe życie całkowicie pochłonęło Mateusza, który potem nie widział innego życia, niż tego na Bronowicach. Konflikt z Ojcem tylko to pogłębiał.

Rozpoczynając lekturę „Bękarta”, nastawiłem się na brutalność i spore emocje wiążące się z tym, jednak tak nie było. Nie wiem czy to kwestia nastawienia, ale uważam, że autor zbyt delikatnie obszedł się z tematem. Spodziewałem się, że trudno będzie mi przebrnąć przez kolejne kartki barbarzyńskiego świata, mieszczącego się na blokowisku, a dostałem dobrze napisaną, niezbyt ciężką powieść. Może to nie minus, ale w tej kwestii lekko się zawiodłem.

Podsumowując. Książką jest na prawdę dobra. Autor zaskoczył mnie tak dobrym językiem, jednak temat, który wybrał, powinien według mnie mocniej działać na wyobraźnię i odbiór czytelnika.

Moja Ocena: 7/10

Po więcej, zapraszam na www.iminfected.pl!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Georgialiki. Książka pakosińsko-gruzińska

Po pierwsze, trzebaby poddać w wątpliwość, czy to rzeczywiście pisała ona. Czytając wywiad, w którym odnosiła się do kwestii plagiatu, miałem wrażenie...

zgłoś błąd zgłoś błąd