Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Diabeł umiera w Hawanie

Wydawnictwo: Agora SA
5,81 (48 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
8
6
24
5
11
4
2
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326813481
liczba stron
272
kategoria
literatura faktu
język
polski

Fidel Castro nie żyje. Umarł już dawno, z nudów. Nie ma już bowiem na Kubie nic, co mógłby jeszcze zniszczyć. Przy okazji pogrzebał mit rewolucji, którą uosabiał. I samego siebie - Fidela Castro, jeden z największych mitów światowej lewicy XX wieku. Po obu mitach pozostał zabobon i jego samotny, zdziwaczały szaman. Oraz kraj na krawędzi. Katastrofy? Wyzwolenia? Wkrótce się okaże.

 

źródło opisu: http://kulturalnysklep.pl/DIABE%C5%81/pr/-diabel-u...(?)

źródło okładki: http://bonito.pl/k-1979232-diabel-umiera-w-hawanie

Brak materiałów.
książek: 712
Karolina | 2015-11-16
Przeczytana: 16 listopada 2015

Sięgnęłam po tę książkę po przeczytaniu reportażu w "Newsweeku" i liczyłam na równie pasjonującą lekturę, ale troszkę się zawiodłam. Z pewnością nie można odmówić tej pozycji bycia kopalnią wiedzy o Kubie. Dla zupełnego laika takiego jak ja, który kojarzy z Kubą jedynie komunizm, Białe Damy, embargo USA i Fidela to nieoceniona pozycja. Autor zbiera wywiady z opozycjonistami, ale udostępnia także własne reportaże i artykuły. To niezła lekcja historii. Jednak czytając wszystko w jednym zbiorze, za jednym zamachem, ma się wrażenie, że kręcimy się wokół tych samych faktów np. że za Batisty więzień na Kubie było 14, a teraz jest 200. Maciej Stasiński posługuje się tym oraz kilkoma innymi statystykami co najmniej kilka razy. Z jednej strony dzięki temu wiele rzeczy zapada w pamięć raz na zawsze. Minusem jest jednak wrażenie płytkości wiedzy autora. Zapewne niesłuszne, bo wielokrotnie przebija się w tych tekstach jego zainteresowanie i osobiste zaangażowanie w sprawy Kuby. Książkę czyta się dość żmudnie. Nie umiem powiedzieć, czy to przez język (wydumane metafory zestawione z ogromem statystyk dają dziwny przegadany efekt), czy raczej przez pójście w metodę historyczno-socjologicznego referatu. Nie licząc miejsc, gdzie Stasiński przytacza postacie opozycjonistów, również poprzez wywiady z nimi, wszędzie jest jeden wielki referat i zastanawianie się nad przyszłością kraju po śmierci Fidela. Brakuje mi jednostkowych historii - zwłaszcza zwykłych ludzi. To mnie właśnie ujęło w reportażu w Newsweeku,a próżno szukać tego w książce (oprócz może ciekawych zdjęć).
Myślę, że gdybym nie była nastawiona na inny odbiór, moja ocena byłaby wyższa. Nie jest, ale to nie znaczy, że nie polecam tej pozycji. Wręcz przeciwnie. Kuba jest tak daleko, że ciężko w Polsce znaleźć porządną dawkę wiedzy o niej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Florystka

Bardzo mi się podobała książka. Główny bohater genialny. Wyjątkowo udało mi się domyślić kto rozrabia a to nie często mi się zdarza :) Polecam

zgłoś błąd zgłoś błąd