Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego

Wydawnictwo: Wojciech Sumliński Reporter
7,57 (1377 ocen i 261 opinii) Zobacz oceny
10
208
9
210
8
369
7
286
6
169
5
52
4
26
3
28
2
4
1
25
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393894291
liczba stron
388
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
basiagie

Historia, którą pokazujemy, odsłania niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego, sięgające do mrocznego świata służb tajnych, które współtworzyły polską mafię. Znajdą się tacy, którzy będą w te związki powątpiewać, zapewniamy jednak, że one istniały – a ich wpływ na rzeczywistość przekracza wyobrażenie wielu z nas. Oto solidna dawka dyskomfortu - dla dobra Bronisława Komorowskiego, Polski...

Historia, którą pokazujemy, odsłania niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego, sięgające do mrocznego świata służb tajnych, które współtworzyły polską mafię. Znajdą się tacy, którzy będą w te związki powątpiewać, zapewniamy jednak, że one istniały – a ich wpływ na rzeczywistość przekracza wyobrażenie wielu z nas.

Oto solidna dawka dyskomfortu - dla dobra Bronisława Komorowskiego, Polski i milionów Polaków - starannie zweryfikowana, a zarazem brzmiąca jak thriller polityczny, kulminacyjna praca dziennikarza śledczego Wojciecha Sumlińskiego.

„Prezydent komfortowo czuje się w prezydenckim garniturze. Może nawet aż nadto komfortowo. Dla niego samego, dla Polski i dla nas byłoby lepiej, gdyby – i sobie, i nam – zafundował jednak solidną dawkę dyskomfortu”.
Tomasz Lis o Bronisławie Komorowskim, „newsweek.pl”, 21 lipca 2014

„To bardzo twardy, zdeterminowany, konsekwentny i niebezpieczny gracz”.
Stanisław Janecki o Bronisławie Komorowskim, „wPolityce.pl”, 5 grudnia 2014

 

źródło opisu: www.empik.com

źródło okładki: www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 331
Mateusz | 2015-10-16
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 01 października 2015

„Niebezpieczne związki” byłego już prezydenta, choć jeszcze niedawno urzędującego…
Książka Wojciecha Sumlińskiego budzi kontrowersje i budziła je jeszcze przed swoją premierą. Ukazała się podczas kampanii prezydenckiej na wiosnę 2015 r. i wzbudziła szepty, krzyki i lamenty ludzi skupionych wokół Bronisława Komorowskiego, wtedy jeszcze urzędującego prezydenta. Zaiste, ciekawe, że władza pozwoliła Sumlińskiemu tę książkę w ogóle wydać, i to w takim momencie. Władza bała się bowiem panicznie treści zawartych w książce, kompromitujących Komorowskiego, ukazujących jego ciemne sprawki w kwestii WSI i „Pro Civili”. W każdym razie już na starcie punkt dla autora.
Znamienne, że już sama okładka książki przykuwa oko. Na awersie ujadające wilki, czarny kolor, rewers to także ujadające wilki i trochę tekstu opisującego książkę. Nieźle. ,„Niebezpieczne związki…” liczą niespełna 400 stron, podzielone są na 11 rozdziałów i zakończenie. Poza spisem treści nie ma bibliografii i przypisów, bo i po co? Za bibliografię robią tutaj własne przeżycia i zapiski autora, zaś co do przypisów – pojawiałyby się tam cały czas te same nazwiska i sprawy, wielokrotnie się w książce przewijające.
Co ciekawe, sama książka nie jest tylko o Komorowskim. Przewija się tam także poprzedni „główny bohater” Sumlińskiego, tj. Jarosław Sokołowski „Masa”, słynny świadek koronny, „kapujący” na swoich kolegów z „Pruszkowa”. Sokołowski ma swoje miejsce w nowej książce, ponieważ przewija się w całej sprawie, na początku książki dość sporo o nim, później coraz mniej i mniej. W książce rzecz jasna chodzi o Komorowskiego, ale nie jest to oczywiste na samym początku lektury, ponieważ nazwisko to na początkowych stronach nie pada. Później pojawia się jednak coraz częściej aż autor przechodzi do meritum sprawy i rysuje czytelnikom kompleksowy plan związków Komorowskiego z WSI, „Pro Civili” i ludźmi „spod ciemnej gwiazdy”.
Nie chciałbym też za dużo napisać, aby nie psuć lektury, jednak zachęcam do sięgnięcia po „Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego”. To opowieść o ukrywaniu prawdy, „zamiataniu pod dywan” wielu publicznych spraw, opowieść o kłamstwach możnych tego świata, o walce niestrudzonego dziennikarza śledczego, prześladowaniu jego i jego rodziny przez służby, wcale nie do końca tajne. Książkę dobrze się czyta, jej tempo jest odpowiednie, autor rysuje szeroki kontekst w dosyć jasny sposób, dzięki czemu czytelnik się nie pogubi. Dużo by można pisać o książce Wojciecha Sumlińskiego. Minus to niestety zarzucane autorowi i słuszne "plagiaty" z opowieści kryminalnych i thrillerów. Ale na koniec dodatkowy plus dla samego autora, za odwagę, upór w dążeniu do prawdy i walkę do końca z ludźmi i „potworami”. Choć, jak wiemy z innej książki (także polskiego autora) najgorszymi potworami są właśnie ludzie…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zamieć śnieżna i woń migdałów

Osadzony we współczesności kryminał, który nad wyraz chętnie kłania się klasykom gatunku, czyli twórczości Agathy Chrstie i sir Arthura Conan Doyle'a....

zgłoś błąd zgłoś błąd