Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Spacer poranny

Wydawnictwo: Agora SA
6,53 (32 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
2
7
10
6
10
5
4
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375524772
liczba stron
64
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Spacer poranny został opublikowany po raz pierwszy w warszawskim dodatku do Gazety Wyborczej dwa dni po śmierci reportera. W książce oprócz oryginalnego eseju znanazły się jego trzy wersje językowe (angielska w przekładzie Williama Branda, niemiecka w przekładzie Martina Pollacka i hiszpańska w przekładzie Agaty Orzeszek), a także faksymile maszynopisu z odręcznymi poprawkami autora....

Spacer poranny został opublikowany po raz pierwszy w warszawskim dodatku do Gazety Wyborczej dwa dni po śmierci reportera. W książce oprócz oryginalnego eseju znanazły się jego trzy wersje językowe (angielska w przekładzie Williama Branda, niemiecka w przekładzie Martina Pollacka i hiszpańska w przekładzie Agaty Orzeszek), a także faksymile maszynopisu z odręcznymi poprawkami autora. Integralną część książki stanowi 17 czarno-białych fotografii, zrobionych w 1996 roku przez Ryszarda Kapuścińskiego podczas jednego ze spacerów po warszawskim Polu Mokotowskim. Esej powstał prawdopodobnie również w 1996 roku. Autor tak napisał w swoich notatkach o jego genezie:Spacer poranny zataczam koło swojego życia, okrążam świat 1945-1995. Tekst zainspirował władze dzielnicy Ochota do utworzenia na Polu Mokotowskim ścieżki spacerowej, upamiętniającej Ryszarda Kapuścińskiego.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2016-03-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

Niestety moja ścieżka prowadzi również w pobliżu bardzo smutnego miejsca. Dzisiaj jest to ładna polana, a wtedy, po wojnie, były tu gliniane bruzdy i wetknięte w te bruzdy cztery deszczułki owiązane kawałkiem drutu. Oznaczało to, że w ziemi jest mina. I pamiętam, że idę do szkoły, zaspany i zmarznięty, i widzę dziecko, chłopczyka, który siedzi między tymi deszczółkami, i nim zdążyłem ocknąć się i cokolwiek pomyśleć, zobaczyłem nagle błysk ognia, usłyszałem suchy, ostry huk i zobaczyłem, jak ten chłopczyk pochylił się, skulił i znieruchomiał. (...)ale gdy dobiegliśmy do miejsca eksplozji dziecko siedziało martwe, w kałużach krwi".
(Fragment książki)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moja Lady Jane

Wokół tej książki krążą dwie opinie. Jedni ją uwielbiają, z kolei inni uważają za kompletną porażkę. Dlatego też, postanowiłam wyrobić swoją opinię na...

zgłoś błąd zgłoś błąd