Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zakopać maszynę do pisania. Dzieciństwo pod okiem Securitate

Tłumaczenie: Adam Pluszka
Seria: Z Domem
Wydawnictwo: Czarne
7,06 (36 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
12
7
14
6
4
5
3
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Burying the Typewriter: A Memoir
data wydania
ISBN
9788380490482
liczba stron
276
słowa kluczowe
Adam Pluszka
język
polski
dodała
Ag2S

Było późne lato 1976 roku. Mała Carmen poszła do szkoły. Mama zawiązała jej pod szyją czerwoną chustę obszytą kolorami rumuńskiej flagi: dziewczynka miała wkrótce wstąpić do pionierów Komunistycznej Partii Rumunii. Na apelu wszyscy salutowali przed flagą i śpiewali hymn narodowy. Miła pani nauczycielka pokazała dzieciom portret towarzysza Ceauşescu wiszący na ścianie. To był piękny, pełen...

Było późne lato 1976 roku. Mała Carmen poszła do szkoły. Mama zawiązała jej pod szyją czerwoną chustę obszytą kolorami rumuńskiej flagi: dziewczynka miała wkrótce wstąpić do pionierów Komunistycznej Partii Rumunii. Na apelu wszyscy salutowali przed flagą i śpiewali hymn narodowy. Miła pani nauczycielka pokazała dzieciom portret towarzysza Ceauşescu wiszący na ścianie. To był piękny, pełen emocji dzień, dlatego Carmen nie rozumiała, dlaczego mama ciągle płakała.

Carmen Bugan nie wiedziała lub zapomniała o rewizjach, prześladowaniach, zastraszaniu. Nie może zapomnieć więzienia w Rahovie, w którym odbywał karę jej ojciec, ale pamięta też radość, której naprawdę doświadczyła, radość, którą nosi w sobie do teraz, chociaż symbolem jej dzieciństwa już na zawsze zostanie maszyna do pisania – zakopywana, odkopywana, zakopywana i znów odkopywana przez dwoje ludzi, którzy pragnęli dla swoich dzieci lepszej przyszłości.

Ten brak zrozumienia i niewiedza okazały się z perspektywy lat prawdziwym błogosławieństwem. Tylko dzięki temu dzieciństwo w Rumunii rządzonej przez dwoje szaleńców – Geniusza Karpat i jego żonę, światowej sławy uczoną, mogło być jednak szczęśliwe – przynajmniej do czasu. I tylko wtedy, gdy nie wiedziało się tego, czego Carmen dowiedziała się po latach z osiemnastu tomów dokumentów o rodzinie Buganów zgromadzonych przez Securitate.

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 601
BookLoaf | 2015-04-16
Na półkach: 2015
Przeczytana: 16 kwietnia 2015

Po naprawdę dobrym "Moim ojcu Romulusie" przyszła kolej na zanurzenie się w jeszcze jednej historii dorastania i ucieczki z Rumunii. Rodzinie Buganów udało się zdecydowanie dłużej przetrwać w nieprzyjaznej ojczyźnie; ich opowieść toczy się zupełnie innym torem, w czasach dużo mniej sprzyjających marzycielom i ludziom kochającym wolność. Przez kilka dekad żyli w ciągłym strachu o własne życie, pod czujnym okiem i ciekawskim uchem Securitate.

Pierwsze lata życia mijają autorce w spokoju, w otoczeniu kochających rodziców i dziadków. Dorasta w błogiej nieświadomości faktycznego położenia Buganów i tak właśnie ukazuje czytelnikom swój świat - z punktu widzenia dziecka chronionego przed rzeczywistością przez najbliższych. Dopiero z wiekiem powoli uczy się dostrzegania wszystkich drobnych szczegółów tworzących pełen obraz szarej rumuńskiej rzeczywistości z przełomu lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych.

Bycie dzieckiem wroga narodu niejednokrotnie przerasta młodą Carmen, która jako najstarsze dziecko musi służyć wsparciem matce i rodzeństwu, kiedy Ion Bugan po raz drugi w życiu trafia do więzienia za podburzanie rodaków przeciwko władzom. Securitate dręczy i prześladuje bliższych i dalszych krewnych autorki, przesłuchiwani i zmuszani do szpiegowania zostają również jej przyjaciele, sąsiedzi, a nawet nauczyciele. Wręcz niemożliwe staje się wiedzenie normalnego życia w domu znajdującym się pod ciągłym podsłuchem.

W swoich wspomnieniach Carmen Bugan skupia się głównie na pokazaniu rodziny, która jest rozdarta - zarówno fizycznie jak i psychicznie. Nagle spadające na ramiona narratorki obowiązki i wynikająca z nich odpowiedzialność wywołują mieszane uczucia względem człowieka, który umyślnie doprowadził własną rodzinę do rozpadu swoim egoistycznym pragnieniem podarowania krajowi wolności. Miłość i nienawiść do ojca próbują nawzajem zwalczać się w umyśle nastoletniej dziewczyny nawet po powrocie Iona z więzienia.

Ten niezwykle subiektywny obraz egzystencji (jeśli nie wegetacji) Buganów w poczuciu ciągłego zagrożenia życia ukazuje, jak trudno wyznaczyć jasne granice między sferą prywatną a publiczną, pomiędzy rolą rodzica, a honorową misją buntownika. Tytułowa zakopana maszyna do pisania symbolizuje ciężar rodzicielskiej tajemnicy. Nie po raz pierwszy w historii świata okazuje się, że konsekwencje niełatwych wyborów jednej osoby latami ponoszą wszyscy związani z nią ludzie. Jedna odważna decyzja potrafi nieodwracalnie zmienić bieg wydarzeń, wypływając na losy kolejnych pokoleń.

"Zakopać maszynę do pisania" to nie tylko rodzinne wspomnienia otoczone szarą rzeczywistością czy opis żmudnego dążenia do wolności. Autorka nie stara się w nich idealizować rodziców - w szczególności ojca, jednak z jej opowieści wyłania się obraz rodziny, która potrafi przetrwać najgorszy kataklizm i wyjść z niego cało. Dzięki nieprawdopodobnej sile miłości, Buganowie nawet w najtrudniejszych chwilach nie przestają spoglądać w przyszłość z optymizmem. Tak silnych więzów rodzinnych na próżno szukać w czasach wolności i demokracji, dlatego ten tytuł uważam za pozycję obowiązkową.

Recenzja z: www.book-loaf.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zaszyj oczy wilkom

"Zaszyj oczy wilkom" przedstawia dalsze losy bohaterów cyklu, wprowadza także kilka nowych postaci. Wydaje mi się nieco bardziej udana od cz...

zgłoś błąd zgłoś błąd