The Infernal Devices: Clockwork Princess Manga

Cykl: The Infernal Devices: Manga (tom 3) | Seria: Ze Świata Nocnych Łowców
Wydawnictwo: Yen Press
8,65 (6099 ocen i 673 opinie) Zobacz oceny
10
2 465
9
1 212
8
1 177
7
711
6
306
5
140
4
50
3
22
2
6
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
THE INFERNAL DEVICES: CLOCKWORK PRINCESS
data wydania
ISBN
9780316247917
liczba stron
288
kategoria
komiksy
język
angielski
dodała
JackieHerondale

The threat of Mortmain’s Infernal Devices looms as the Shadowhunters race to work out a way to counteract the mechanical monsters. Meanwhile, plans for Tessa’s marriage to Jem are underway, despite her fiancé’s failing health and the unresolved feelings between her and Will. When Tessa is captured, Will must leave his comrade behind to save the woman they both love… But with the final missing...

The threat of Mortmain’s Infernal Devices looms as the Shadowhunters race to work out a way to counteract the mechanical monsters. Meanwhile, plans for Tessa’s marriage to Jem are underway, despite her fiancé’s failing health and the unresolved feelings between her and Will. When Tessa is captured, Will must leave his comrade behind to save the woman they both love… But with the final missing piece-Tessa herself-in Mortmain’s possession, can anything stop his plot for revenge?

 

źródło opisu: http://www.yenpress.com/the-infernal-devices/

źródło okładki: http://www.yenpress.com/the-infernal-devices/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (14540)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 220
exaleksandras | 2013-12-14
Przeczytana: 10 grudnia 2013

Ta książka zostawi Cię płaczącego.. Na podłodze.. Przez kilka dni...

Ostatnią część Diabelskich Maszyn przeżyłam tak bardzo, aż odczuwałam psychiczny, jak i fizyczny ból wewnętrzny, spowodowany nadmiarem emocji. Akcja toczyła się w mojej głowie, a ten fenomenalnie wykreowany świat powoduje, że ja pragnę założyć kunsztowną suknię i w tej chwili przeskoczyć w czasie do roku 1878.
Biję pokłony i gorąco dziękuję Cassandrze Clare za tę trylogię, która stała się częścią mnie, za mistrzowskiego Willa, którego kocham całym sercem, za Tessę, Jema, Magnusa... i tak do nieskończoności. Bardzo dziękuję.

AVE ATQUE VALE~witaj i żegnaj...

książek: 943

"Większość ludzi jest szczęściarzami mając w swoim życiu wielką miłość. Ty znalazłaś dwie"

Nie wiem, naprawdę nie wiem, co ja teraz ze sobą zrobię. Ta historia wycisnęła ze mnie potok łez, sponiewierała psychicznie, zajrzała w najgłębsze zakamarki mojego serca i jestem pewna, że nigdy nie pozwoli o sobie zapomnieć. Tak wiele miłości, tak wiele cierpienia, czuję wręcz fizyczny ból na myśl o Tessie, Willu i Jemie. Każdy z nich musiał tak dużo przejść, by być szczęśliwym, by móc myśleć, że zasługuje na szczęście, zbyt dużo! Po przewróceniu ostatniej kartki myślałam, że oszaleję, że rzucę czytnikiem o ścianę, tak wiele było we mnie emocji. Pani Clare, łudzę się, że to nie jest tylko moja wyobraźnia, że naprawdę dostrzegłam pod koniec tej części nadzieję na powrót w przyszłości do świata Nocnych Łowców (i nie, nie mam tu na myśli ostatniego tomu Darów Anioła, choć czuję, że i po nim kawałek mojego serca zostanie wyrwany).

Chciałabym pani kiedyś osobiście podziękować. Za Tessę, Willa...

książek: 1097
mclena | 2016-06-25
Przeczytana: 15 kwietnia 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Czasami, kiedy muszę zrobić coś, na co nie mam ochoty, udaję postać z książki. Łatwiej mi wtedy podejmować decyzje."

Umarłam.

Nie mogę oddychać.

To już koniec.

Przepiękna. Chyba najbardziej emocjonalna książka fantasy jaką w życiu czytałam. Rozdarła serce wielokrotnie. Zaskoczyła jak jeszcze żadna inna. Wzruszające zakończenie. Nie wiem co więcej dodać, bo jestem w emocjonalnej rozsypce i wątpię, żebym potrafiła nawet za jakiś czas skleić porządną opinię. Cała trylogia - majstersztyk.

"Wyjdź za mnie, Tess. Wyjdź za mnie i bądź Tessą Herondale. Albo Tessą Gray, jakkolwiek chcesz się nazywać, ale wyjdź za mnie i nigdy nie opuszczaj, bo nie mógłbym znieść kolejnego dnia mojego życia bez ciebie."

Odżyję chyba dopiero wtedy, kiedy Cassandra Clare podejmie sie pisania trylogii "The Last Hours" gdzie będzie mozna obserwować losy dzieci Tessy i Willa, a puki co chyba zamknę się w sobie i pogrążę w żałobie na czas mega kaca ksiązkowego jakiego jeszcze w życiu nie miałam.

"Ave...

książek: 1185
Beatrycze | 2015-06-10
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 31 maja 2015

Z pewnością nie można zarzucić autorce braku poczucia humoru, śmianie się w głos czytając, to w przypadku tej Trylogii jest na porządku dziennym! Poza tym jestem pozytywnie zaskoczona fabułą, a już z pewnością zakończeniem, które powaliło mnie na kolana. Brawa na stojąco dla Pani Clare!!!! Już nie mogę się doczekać, kiedy sięgnę po kolejne książki tej autorki.

książek: 402
Kathy | 2013-03-26
Na półkach: Przeczytane, Beloved, 2013, 2016, 2017
Przeczytana: 2013 rok

Odkładałam napisanie tej recenzji, bo to by znaczyło, że naprawdę muszę się pożegnać z Tessą, Jemem i Willem. Jeszcze chyba nie dopuszczam do siebie tej myśli. Sama książka utwierdziła mnie w przekonaniu, że tylko Cassandra Clare potrafi tak grać na moich emocjach. W czasie czytania tej książki doświadczyłam wszystkiego: śmiechu, strachu, zaskoczenia, gniewu (10 minut rzucałam się na łóżku ze wściekłości), płaczu (kilka razy odkładałam książkę, żeby się uspokoić). Za to wielbię Cassie. Poza tym jestem pod wrażeniem, jak łatwo autorka operuje staroangielskim mimo że na przykład Dary Anioła są napisane normalnym, współczesnym językiem. Niesamowite są również te szczegóły - które normalnie nie zwracają uwagi czytelnika - te detale, które łączą obie trylogie: Dary Anioła i Diabelskie Maszyny. Takie coś wzbudza mój podziw. Jeśli chodzi o samą fabułę: zdążyłam zauważyć, że Cassie lubi na początku trochę ociągać sprawy, by mniej więcej od 1/3 przykuć czytelnika do siebie na tyle, by nie...

książek: 424
Dia | 2016-04-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 kwietnia 2016

Najlepsza część trylogii to na pewno Tom 3. Nie dość, że jest w końcu wyjaśniona historia Cichego Brata Zachariasza, to jeszcze wszyscy bohaterowie oprócz mrożących krew w żyłach przygód łączą się w pary. Bardzo łatwo i przyjemnie się czytało i wręcz było mi szkoda, że to ostatni tom. Mam słabość do tej autorki bo mimo, iż jej historie są przewidywalne to człowiek nie może się oderwać i jest bogatszy o bardzo fajny wieczór z książką.

książek: 399
MarCyśka | 2013-06-11
Przeczytana: 11 czerwca 2013

Jedna z najwspanialszych jakie czytałam. Will. Jem. Nigdy o Was nie zapomnę.. Kocham Was!

książek: 2683

Wow!
Świetne zaskakujące, wzruszające i szczęśliwe zakończenie trylogii. Czytałam ten tom ze łzami w oczach, a także spływającymi po policzkach. Cholernie żałuję, że to już koniec, a jednak strasznie się z tego cieszę, bo wiem co się zdarzyło ...
To trzeba przeczytać. Nie da się opisać tej części, ani tej trylogii słowami.
GORĄCO POLECAM!!!!!

książek: 3225
filozof | 2016-04-01
Na półkach: Przeczytane

Ha,wreszcie się doczekałem.Mam już przeczytany tom 3.I jestem z tego bardzo zadowolony,bo książka spełniła moje literackie potrzeby.Wobec fantasty.
Znowu przypominałem sobie tych bohaterów z dwóch poprzednich książek.
Choćby Tessa czy Charlotte,lub Will.
Przyznam,między tomem 2 a 3.Przeczytałem tyle książek że mogłem już co nie co zapomnieć.
Fabuła jest dla ,mnie dość podobna do dwóch poprzednich.
Choć tu się dzieje więcej.
Bardzo ciekawi byli Cisi Bracia.
Byłem zaskoczony,kim jest jeden z nich/
Mechaniczna Księżniczka.
To książka głównie dla młodszego czytelnika.
Ja wiem,że w wieku 39 lat.Troszkę się inaczej przeżywa.Niż w wieku nastu lat.
Ale osobiście książka bardzo mi się podobała.

książek: 1744
kaktusowaona71 | 2015-11-07
Przeczytana: 07 listopada 2015

"Mechaniczną księżniczkę" tak naprawdę należałoby oceniać dwufazowo. Pierwsza ocena za treść właściwą ( i ta oscylowałaby w granicach sześciu gwiazdek ) - Druga ocena za samo zakończenie, które jest tak cudowne i tak niewielu pisarzom udaje się osiągnąć podobny efekt, że nawet ocenić to ciężko, bo zjawisko zwyczajnie jest zbyt rzadko spotykane i przez to wymyka się klasyfikacji.
"Mechaniczna księżniczka" jak i całe "Diabelskie Maszyny" - sama w sobie niczym tak naprawdę mnie nie uwiodła. Bohaterowie, przez całą serię nie zdobyli mojego serca w całości i bezkompromisowo. Powiem więcej - W ostatnim tomie, kilka razy zdarzyło mi się odczuć wręcz niesmak do podejmowanych przez nich decyzji. Zarówno całą serię ogólnie, jak i obecnie oceniany ostatni tom, klasyfikuję jako jedynie DOBRY, i dodaję jedną gwiazdkę za zakończenie - niestety nic ponadto, bo niczego niezwykłego i odkrywczego tu nie znalazłam. Ot doskonały warsztat literacki pani Cassandry i rzetelnie stworzona historia....

zobacz kolejne z 14530 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd