Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Medalion z bursztynem

Wydawnictwo: Filia
6,75 (261 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
18
8
47
7
83
6
70
5
30
4
3
3
2
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379883776
liczba stron
330
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski

Współczesny Gdańsk. Podczas remontu domu po babce Ewa znajduje ukrytą kopertę, a w niej stary naszyjnik z bursztynem oraz… tajemniczy list. I nagle jej świat całkowicie się zmienia. Kobieta musi odnaleźć swoje korzenie, nie wiedząc, kim tak naprawdę jest ona sama, jej zamknięta w sobie matka, ich przodkowie. Nie wie jeszcze, że nie tylko o rodzinną przeszłość tu chodzi, lecz także o zbrodnię,...

Współczesny Gdańsk. Podczas remontu domu po babce Ewa znajduje ukrytą kopertę, a w niej stary naszyjnik z bursztynem oraz… tajemniczy list. I nagle jej świat całkowicie się zmienia. Kobieta musi odnaleźć swoje korzenie, nie wiedząc, kim tak naprawdę jest ona sama, jej zamknięta w sobie matka, ich przodkowie. Nie wie jeszcze, że nie tylko o rodzinną przeszłość tu chodzi, lecz także o zbrodnię, a zagrożenie jest wciąż realne…
Prywatne śledztwo, prowadzone wraz ze znajomym dziennikarzem, odsłania coraz więcej zagadek, niebezpieczeństwo narasta. Ktoś depcze im po piętach. Dwie bliskie sobie kobiety, które od lat nie potrafią się ze sobą porozumieć. Teraźniejszość, która wciąż nie otrząsnęła się jeszcze z mrocznej przeszłości. Miasto naznaczone piętnem historii. Zbrodnia oraz jej konsekwencje. Pułapki uprzedzeń. Rozwiązanie zagadki jest trudne i niebezpieczne, lecz możliwe. Czy jednak możliwe jest naprawienie zła, zadośćuczynienie krzywdom?...
Medalion z bursztynem to fascynująca powieść kryminalna z wątkiem historycznym, rodzinnym oraz obyczajowym. To opowieść o przeszłości, która nie daje o sobie zapomnieć.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwofilia.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwofilia.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 379
Iwona_C_ | 2015-09-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2015

Jesteś przekonany, że tajemnicze historie dotyczą tylko średniowiecznych zamczysk we Francji lub we Włoszech? Czas zmienić to przekonanie! Właśnie to robi Anna Klejzerowicz w swojej powieści „Medalion z bursztynem”. Wraz z nią przenosimy się do współczesnego Gdańska, gdzieś na Zaspę i Wrzeszcz. To właśnie tam poznajemy tajemnicę skrywaną przez lata i towarzyszymy głównym bohaterom w czasie jej rozwiązywania.

Kilka dni temu pisałam, że powieść zaczyna się niczym film Hitchcocka – od trzęsienia ziemi. Później nieco „cichnie”, by już po paru stronach zaserwować nam kolejną niespodziankę.

Tytułowy medalion – misternie wykonana ozdoba, okazuje się rodzinną pamiątką. Ewa znajduje go w starym kredensie po babce. Co ciekawe autorka tworząc tą opowieść inspirowała się prawdziwym listem znalezionym przez jej czytelniczkę w pewnym starym meblu. Do medalionu z powieści dołączony był krótki list. Po jego przeczytaniu zrodziło się więcej pytań niż odpowiedzi.

Poszukiwania prowadzą bohaterów na niebezpieczną ścieżkę. Tajemnica wiąże się z wydarzeniami, które miały miejsce zaraz po II wojnie światowej. Wydawać by się mogło, że już dawno zapomnianych. Jednak nic bardziej mylnego. Komuś bardzo zależy, aby tajemnica została pogrzebana. Tylko komu…?

Drugi wątek powieści to odbudowywanie relacji pomiędzy Ewą i jej matką Haliną. W miarę odkrywania rodzinnej przeszłości, kobiety poznają się lepiej nawzajem. Czy uda im się odzyskać to co traciły przez lata?

„Medalion z bursztynem” to pierwsza powieść Anny Klejzerowicz, po którą sięgnęłam i jestem bardzo zadowolona z tego wyboru. Czytając lekko straciłam kontakt z rzeczywistością, na szczęście mogłam sobie na to pozwolić. Przeniosłam się do oddalonego o jakieś 150 km Gdańska i z zapartym tchem śledziłam poczynania Ewy i jej bliskich.

Nie ukrywam, że uwielbiam powieści z wątkiem historycznym. Ten, kto zaglądał już na blog mógł się o tym przekonać. Dlatego też bardzo podobało mi się to, że autorka wprowadziła sporo retrospekcji pozwalających na zrozumienie historii. Ciekawym zabiegiem jest również to, że możemy poznać myśli „drugiej strony” tej opowieści.

„Medalion…” mimo, że przez wiele osób nazywany jest kryminałem sama zaliczyłabym go do powieści przygodowych i to godnych mistrzów gatunku. W dwóch miejscach jakiś mały chochlik podmienił imiona bohaterów jednak mi to w ogóle nie przeszkodziło w odbiorze powieści.

Co mogę napisać w podsumowaniu tej recenzji? Na pewno to, że Pani Anna zyskała wierną czytelniczkę.

Książka już od pierwszych stron porywa, akcja narasta w odpowiednim tempie, a kiedy się kończy czujemy niedosyt i smutek, że to już wszystko. Nie mogę doczekać się już kolejnej książki autorki „Dom naszej pani”, która ma się ukazać w październiku. W międzyczasie postaram się nadrobić swoje zaległości związane z innymi jej powieściami.

http:/czytajac.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przekroczyć rzekę

Powieści Anny J. Szepielak już od paru lat należą do jednych z moich ulubionych. Zawierają wszystko to co cenię sobie w sagach rodzinnych. Jak jest z...

zgłoś błąd zgłoś błąd