Pobawimy się?

Tłumaczenie: Katarzyna Skalska
Wydawnictwo: Zakamarki
7,13 (23 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
4
7
8
6
4
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ska vi va?
data wydania
ISBN
9788377760819
liczba stron
36
słowa kluczowe
Katarzyna Skalska
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Tola siedzi w domu i wycina swoimi nowymi nożyczkami. Nagle ktoś puka do drzwi tarasu. O nie, tylko nie Benia! – myśli Tola. – Cześć, pobawimy się? – mówi Benia. Benia chce pokazać Toli zwierzęta, które mieszkają pod kamieniem. Na pewno zmyśla, podejrzewa Tola. I w dodatku przyszła w spodniach przeciwdeszczowych, chociaż nie pada. Tola zatrzaskuje jej drzwi przed nosem. Ale Benia wraca. –...

Tola siedzi w domu i wycina swoimi nowymi nożyczkami. Nagle ktoś puka do drzwi tarasu.
O nie, tylko nie Benia! – myśli Tola.
– Cześć, pobawimy się? – mówi Benia. Benia chce pokazać Toli zwierzęta, które mieszkają pod kamieniem.
Na pewno zmyśla, podejrzewa Tola. I w dodatku przyszła w spodniach przeciwdeszczowych, chociaż nie pada. Tola zatrzaskuje jej drzwi przed nosem.
Ale Benia wraca.
– Pobawimy się?

Dwoje dzieci, z których każde inaczej odczuwa potrzebę bycia z kimś i bycia samemu. Jedno spędza cały czas na dworze, drugie zamyka się w domu. Czy potrafią się spotkać? Czy mimo wszystko potrafią się razem bawić, wykraczając poza granice swojego świata, tego co znane i oswojone?
Po raz kolejny Pija Lindenbaum udowadnia, że posiada genialny zmysł dostrzegania dziecięcych emocji wszelkiego kalibru i relacji zachodzących w dziecięcym świecie. I co równie ważne – potrafi o nich prawdziwie i przekonująco opowiedzieć zarówno słowem, jak i obrazem.

 

źródło opisu: http://www.zakamarki.pl/index.php/pobawimy-sie.htm...(?)

źródło okładki: http://www.zakamarki.pl/index.php/pobawimy-sie.htm...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1464

Fajna, fajna pod każdym względem. Posiada wszystkie cechy książeczki idealnej:
- zwykła historia
- napisana prostym językiem
- bez zadęcia, moralizatorstwa, nachalnego dydaktyzmu, przemycania sztywnych czy wręcz okrutnych i szkodliwych dla dziecka metod wychowawczych
- której bohaterami są dzieci (a nie np. zwierzęta lub dorośli. autorzy często zapominają, że dla dzieci najciekawsze są inne dzieci. ja sama będąc dzieckiem nie lubiłam bajek o zwierzętach, nudziły mnie)
- ilustracje. Rysunki dzieci radują oczy, ale portrety dorosłych... ten tata o małej główce przemykający w samych majtach albo sąsiad z pieskiem, to trzeba zobaczyć.
I na koniec najważniejsze:
podoba się dziecku! nie trzeba się samemu produkować i "opowiadać" historii, tylko się czyta co jest napisane i już. (czy autorzy wiedzą, że większość książeczek trzeba właśnie "opowiadać", zmyślając własną opowieść do obrazków, bo tekst jest zbyt trudny/ długi/ nudny?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajemnica Zielonej Pieczęci

W dzieciństwie (połowa lat 80.) przeczytałam tę książkę kilkadziesiąt razy. Uwielbiałam przygody trójki niesfornych przyjaciół. W ogóle twórczość Hann...

zgłoś błąd zgłoś błąd