Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wirus Judasza

Tłumaczenie: Paweł Wieczorek
Cykl: Sigma (tom 4)
Wydawnictwo: Albatros
7,05 (354 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
22
8
81
7
126
6
77
5
25
4
2
3
4
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Judas Strain
data wydania
ISBN
9788373599499
liczba stron
480
słowa kluczowe
powieść, epidemia, tajemnica, przygoda,
język
polski

Światu grozi zagłada biologiczna wywołana "wirusem Judasza", który przybył z otchłani Oceanu Indyjskiego. Ludzkość przetrwa – jeśli uda się odkodować wiadomość zapisaną w pradawnym "języku aniołów" pochodzącym sprzed ery starożytnego Egiptu, a więc starszym od pierwszego oficjalnego języka świata… Powieść sensacyjno-przygodowa jednego z najpopularniejszych pisarzy tego gatunku, autora m. in....

Światu grozi zagłada biologiczna wywołana "wirusem Judasza", który przybył z otchłani Oceanu Indyjskiego. Ludzkość przetrwa – jeśli uda się odkodować wiadomość zapisaną w pradawnym "języku aniołów" pochodzącym sprzed ery starożytnego Egiptu, a więc starszym od pierwszego oficjalnego języka świata…

Powieść sensacyjno-przygodowa jednego z najpopularniejszych pisarzy tego gatunku, autora m. in. "Czarnego zakonu", "Burzy piaskowej" i "Amazonii". Dla fanów Kena Folleta, Clive′a Cusslera, Wilbura Smitha oraz filmów z Indianą Jonesem.

Zapierająca dech w piersiach akcja, starcie dobra ze złem, archeologiczne i medyczne zagadki oraz opisy egzotycznych miejsc to najważniejsze walory jego książek.

 

źródło opisu: [Albatros, 2009]

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 222
Magdalena Nowakowska | 2014-11-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 listopada 2014

Mutacje bakterii, kanibalizm i nieco niszczenia zabytków, czyli Rollinsa „Wirus Judasza”
Do sięgnięcia po tę książkę skusił mnie opis – wyłapany przez mojego męża. Coś zbliżonego do Browna, może być niezłe. Złe nie było, do Browna podobne, ale brakowało tego „czegoś”, co przykułoby do książki i nie pozwoliło się od niej oderwać.
Wirus Judasza Jamesa Rollinsa to powieść sensacyjna z elementami thrilleru. Jest zagrożenie ekosystemu, dwie ścierające się tajne organizacje – Sigma i Gildia, błyskawiczne przemieszczanie się z miejsca do miejsca, nieco zabytków i akty kanibalizmu. Do tego kilka ciekawostek historycznych i biologicznych oraz wplecenie losów wyprawy Marco Polo z XIII wieku.
To, co mi przeszkadzało w konstrukcji utworu – jako fance Browna – to duża przypadkowość akcji. Przypadkiem jeden z głównych bohaterów zostaje wciągnięty w wir wydarzeń, a nieprzenikniona Gildia bierze całkiem przypadkowych zakładników – osoby, których w ogóle miało nie być na miejscu akcji. Jako porządna organizacja powinna mieć na to jakiś pewnik. Miotanie się bohaterów dwóch wypraw – „naukowej” i „historycznej”, wysadzenie zabytkowej budowli w Kambodży oraz nie do końca wyjaśnione przypadki przeżyć, pozostawiają pewien niedosyt. Zwłaszcza w momencie, gdy książka z części mniej lub bardziej prawdopodobnej wkracza w fantastyczną, a co najmniej w science-fiction.
Dla mnie, osoby, która ostatecznie lubi wiedzieć wszystko, książka otwiera sporo wątpliwości – czy autor nie miał pomysłu na wyjaśnienie pewnych zjawisk w sensowny sposób i może dlatego pozostawił je niedopowiedzone? Na przykład w jaki sposób ktokolwiek przeżył na płonącym statku opanowanym przez wzajemnie zjadających się kanibali? Jakim cudem, bez urządzeń radiowych, jeden z członków wyprawy porozumiał się z tankowcem, który go zabrał do Australii? O co chodzi z zakończeniem, w którym Susan idzie, wiedziona instynktem, do dziwnego miejsca pełnego ludzi podobnych do niej? Jak zdalnie sterowana proteza działa mimo olbrzymiej odległości oddalających USA od wybrzeży Sumatry? Itd.
Książka dobra, ale niezobowiązująca.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Opowieść podręcznej

Po lekturze chciałoby się powiedzieć, to ludzie ludziom zgotowali ten los. Lecz aby zniewolić, zniszczyć a w końcu zabić kogoś, trzeba go odhuman...

zgłoś błąd zgłoś błąd