Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Geniusz i świnie. Rzecz o Jacku Karpińskim

Wydawnictwo: JanKa
6,88 (24 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
5
7
8
6
7
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362247301
liczba stron
260
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
baklazan

„Geniusz i świnie” to reporterska opowieść o Jacku Karpińskim (1927-2010), który w latach 70. minionego wieku zbudował w Polsce komputer szybszy niż pecety dziesięć lat później. Tyle że nic z tego nie wynikło - dla Polski, bo dla konstruktora i owszem - ogromne kłopoty. Dlaczego geniusz nie odniósł tak oczywistego, wydawałoby się, sukcesu? Bo żył w komunistycznym kraju? I jego komputer mógł...

„Geniusz i świnie” to reporterska opowieść o Jacku Karpińskim (1927-2010), który w latach 70. minionego wieku zbudował w Polsce komputer szybszy niż pecety dziesięć lat później. Tyle że nic z tego nie wynikło - dla Polski, bo dla konstruktora i owszem - ogromne kłopoty. Dlaczego geniusz nie odniósł tak oczywistego, wydawałoby się, sukcesu? Bo żył w komunistycznym kraju? I jego komputer mógł stać się konkurencją dla radzieckiego? A może miał zbyt trudny charakter? Łatwiej by mu pewnie było za granicą, ale tam, choć propozycji nie brakowało, pracować nie chciał. Czy dlatego, że wychowany został na patriotę i nie tylko walczył - był żołnierzem legendarnego batalionu „Zośka” - ale też pragnął pracować dla kraju? I pracował, choć władze usuwały go z kolejnych zakładów jako wroga ludu.
Piotr Lipiński szuka odpowiedzi na te i inne pytania, choćby o współpracę z tajnymi służbami; bada archiwa, rozmawia z ludźmi, którzy Karpińskiego znali, oraz z samym bohaterem swej opowieści. W efekcie książka jest nie tylko portretem intrygującej osobowości i obrazem specyficznego okresu naszych dziejów, ale też pasjonującą opowieścią o cenie twórczości i ryzyka, które wymaga ofiar, ale nadaje życiu smak.

 

źródło opisu: http://www.jankawydawnictwo.pl/nowosci.html#geniusz

źródło okładki: http://www.jankawydawnictwo.pl/nowosci.html#geniusz

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2015-08-05
Na półkach: Przeczytane

„Historia kontrowersyjnego geniusza, który w PRL skonstruował komputer lepszy od zachodnich. Pozbawiony przez komunistów pracy informatyka, zajął się hodowlą świń.”
Czy wiedzieliście, że Polska miała swojego Billa Gatesa? Jacek Karpiński zapisał się na kartach historii jako wybitny talent informatyczny, typowo ścisły umysł, a jednak wyraźnie rozsmakowany w poezji Staffa, Tuwima, Mickiewicza, Lorcy. Dramat tego bogatej wyobraźni konstruktora polegał na tym, że przyszło mu żyć i pracować w epoce intelektualnej skamieliny, zwanej PRL. Nierozumiany przez władze komunistyczne, upatrujące w nim swoiste zagrożenie, został zepchnięty na margines i pozbawiony należnych mu laurów. O niezwykłym życiu Jacka Karpińskiego i perypetiach najnowocześniejszego na owe czasy komputera świata, przełomowej konstrukcji z lat siedemdziesiątych, K-202, możemy przeczytać w książce autorstwa Piotra Lipińskiego o jakże wymownym tytule „Geniusz i świnie”.
Lipiński jest reporterem historycznym, przez wiele lat związanym z „Gazetą Wyborczą”, a także autorem kilku książek. Jak tłumaczy, punktem wyjścia dla książki o Jacku Karpińskim był dokument: „Co się stało z polskim Billem Gatesem?”, zrealizowanym dla TVP1, za który to Lipiński otrzymał nagrodę prezesa Stowarzyszenia Filmowców Polskich. Było to w 2009 r. Książka zaś została wydana w 2014 r.
Lipiński zachowując w większości standardy reportażowe, nakreśla nam sylwetkę bohatera dość dokładnie, począwszy od historii rodziny Karpińskich. Sporo dowiadujemy się o rodzicach Jacka Karpińskiego, jego dzieciństwie, młodości, pasjach, nie tylko informatycznych, a także o jego późniejszych losach, już jako człowieka dorosłego, wybitnego konstruktora, mającego wyraźną słabość do kobiet, których wiele w jego życiu się pojawiało. Czytamy o latach wojny oraz zdecydowaniu na poświęcenie się walce w Powstaniu Warszawskim. Ojciec Jacka, Adam Karpiński także był konstruktorem, tę pasję przekazał synowi. W 1922 r. zaprojektował pierwszy całkowicie polski szybowiec o nazwie SL -1 Akar. Dlatego też dziś uznawany jest za ojca polskiego szybownictwa i lotnictwa sportowego, a także ojca polskiego himalaizmu. Góry bowiem były jego wielką miłością, za którą zapłacił własnym życiem. Matka Jacka Karpińskiego, Wanda, również miłośniczka gór, była lekarką i sportsmenką. Jacek miał młodszego brata, Marka, który zginął w górach.
Zaprojektowany przez Karpińskiego komputer, to cudo ówczesnej technologii, przełomowy K-202, który do końca życia pozostał wielką chlubą jego konstruktora, szokował przede wszystkim dwoma aspektami. Po pierwsze, było to komputer niezwykłych możliwości, szybki, pojemny, wykonujący wiele funkcji jednocześnie, a po drugie, imponował wielkością. K-202 mieścił się w walizce, był bowiem mniejszy od ówczesnej Odry, która zajmowała cały pokój.
„Konstruktor uznawany jest za geniusza, dopóki nie wyprzedza swojej epoki. Po przekroczeniu tej granicy staje się fantastą.” Te słowa Piotra Lipińskiego zdają się dokładnie opisywać to, co działo się dalej z Karpińskim. W życiu osobistym dorobił się dwóch córek i trzech synów. Z jednym z nich zaprojektował skaner dla firmy szwajcarskiej. I choć, ostatnie lata życia spędził na wózku inwalidzkim, zamknięty w czterech ścianach, ocenił swoje życie jako bardzo ciekawe.
Jacek Karpiński zmarł w wieku 83 lat. Lektura tej książki była naprawdę pasjonująca, lecz kończy się takimi oto słowami jej autora: „bogatym niezmiernie jesteśmy krajem, jeżeli możemy sobie pozwolić na takie marnotrawstwo talentów i wiedzy technologicznej . Żadnego innego kraju nie stać na zatrudnienie wybitnego konstruktora elektronika przy hodowli kurcząt i prosiąt”. Zaiste, Polska to dziwny kraj. Zasmuciły mnie te końcowe refleksje i pozostawiły poczucie pewnej niesprawiedliwości. Jeśli chcecie się dowiedzieć, co konkretnie geniusza Jacka Karpińskiego łączyło ze świniami, polecam tę lekturę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sweet Cheeks. Zapach namiętności

ZAWIAŁO NUDĄ.. Nic ciekawego się w tej książce nie dzieje niestety. ON jak zwykle zabójczo przystojny, hollywoodzki aktor. ONA oczywiście piękna, ze s...

zgłoś błąd zgłoś błąd