Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Bóg znalazł mnie na ulicy i co z tego wynikło. Historia bezdomnego alkoholika

Wydawnictwo: Znak
8,11 (56 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
12
9
8
8
18
7
12
6
4
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324029921
liczba stron
256
język
polski
dodała
Ag2S

Wzruszająca autobiograficzna opowieść autora przenosi nas w świat utraconej nadziei i odnalezionego na nowo sensu życia. Henryk Krzosek nie miał łatwego dzieciństwa. Ojciec alkoholik, zapracowana matka… Wychowała go ulica. Zaczął kraść, pić, trafił do więzienia. Później było tylko gorzej: nieudane próby samobójcze, utrata szansy na własną rodzinę. Bolesne zderzenie z dnem. Wzruszająca...

Wzruszająca autobiograficzna opowieść autora przenosi nas w świat utraconej nadziei i odnalezionego na nowo sensu życia.

Henryk Krzosek nie miał łatwego dzieciństwa. Ojciec alkoholik, zapracowana matka… Wychowała go ulica. Zaczął kraść, pić, trafił do więzienia. Później było tylko gorzej: nieudane próby samobójcze, utrata szansy na własną rodzinę. Bolesne zderzenie z dnem.

Wzruszająca autobiograficzna opowieść autora przenosi nas w świat utraconej nadziei i odnalezionego na nowo sensu życia. W „piekle na ziemi” bohater dostrzega płomień miłości. Bóg odnalazł go na ulicy…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2014

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (124)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2330
Ania | 2014-04-28
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 28 kwietnia 2014

Wydaje mi się, że po tą książkę powinni sięgnąć osoby, które mają problemy nie tylko z alkoholem ale również z innymi nałogami. Bardzo dobra autobiografia Henryka Krzoseka, która pokazuje jak wiara, walka, nadzieja i wiara daje dużo w naszym życiu.
Każdy z tej książki znajdzie coś dla siebie. Jeśli, ktoś nie wierzy w Boga i nie wierzy autorowi, to nie znaczy, że nie znajdzie innego przekazu,przemyśleń dla siebie. Myślę, że po tej książce człowiek powinien zastanowić się nad sobą i swoim życiem. Chociaż w niektórych momentach nie wierze co autor napisał z tym, że pomodlił się żeby osoba nie paliła i ta osoba przestała palić trochę w to nie wierze, że to przez modlitwę, ale to jest moje zdanie.

Mam kolegę, który jest nałogowcem (nie alkoholikiem). Po przeczytaniu tej książki widać, że książka przemówiła do niego może nie w kwestii wiary w Boga ale w to, że trzeba się wziąść za siebie i się nie poddawać i wierzyć w lepsze jutro. Już podjął pierwsze kroki w dobrym kierunku :)

Dlatego...

książek: 1537
Evik | 2015-08-19
Przeczytana: 19 sierpnia 2015

Zainteresowanych tą książką chciałabym uświadomić dwie rzeczy:
- Pan Henryk (autor tej książki) w wieku 20 lat skończył szkołę podstawową, a parę lat później szkołę zawodową. Obydwie szkoły skończył w więzieniu.
- O bezdomności, chorobie alkoholowej i życiu na ulicy jest tu niewiele. Książka ta jest świadectwem nawrócenia pana Henryka. Dużo jest tu cytatów z Pisma Świętego. Pan Henryk mówi o tym, co Jezus uczynił w jego życiu.

Akcja toczy się w Polsce i Niemczech, ponieważ tam przez jakiś czas mieszkał pan Henryk.
Nie żałuję lektury. A autorowi życzę wytrwania na drodze, którą kroczy.
Książkę chciałabym szczególnie polecić osobom związanym z ruchem Światło-Życie.

książek: 1225
Ala | 2014-02-26
Przeczytana: 26 lutego 2014

Strasznie się cieszę, że dostałam promocyjny egzemplarz i mogłam przeczytać książkę wcześniej bo jest wspaniała!
Świadectwo jest niesamowite i wręcz czuć, że z każdej strony wylewa się czysta prawda.
Polecam.

książek: 339
kAMyk | 2015-02-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Człowiek to bardzo krucha istota, potrzebuje miłości, bezpieczeństwa, zrozumienia, zainteresowania, uwagi, wystarczy, że odrobiny czegoś zabraknie i traci sens swego istnienia. Człowiek musi czuć się potrzebny, ważny dla kogoś, doceniony. Tylu ludzi wokół mamy smutnych, zgorzkniałych, złośliwych, izolujących się, ludzi poranionych na ciele i duszy.
Henryk Krzosek od dziecka źle zaczął, potem wszystko potoczyło się lawinowo, konsekwencją stał się alkoholizm i bezdomność. Dosięgnął dna, tam odnalazł Boga, który przyszedł do niego w kruchym człowieku.
Poruszająca historia, którą powinno się czytać na głos w miejscach publicznych, doskonały materiał na film. Książka, która może dać nadzieje wielu pogubionym i pokrzywdzonym ludziom, piękna i mądra, napisana przez prostego człowieka, może dlatego tak bardzo zapada na duszy.
pogodanaczytanie.blogspot.com

książek: 241
hesa | 2015-12-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 grudnia 2015

Choć wydawałoby się, że to nie dla mnie ta pozycja, bo przecież nie mam żadnych nałogów, nic bardziej mylnego, okazało się, że właśnie tu odnalazłam to czego od dawna szukam. Od dawna, odkąd szukam w książkach jakiegoś wyjaśnienia sensu naszego istnienia na ziemi, to właśnie pan Henryk chyba najbardziej przywraca mi wiarę w Boga. Przeczytałam tą historię jego życia z ogromnym zainteresowaniem i uwagą, nie chcąc pominąć żadnego zdania ani słowa. Nikt bardziej mnie nie przekonał w działaniu i istnieniu Boga w naszym życiu. Bóg wybiera wszystkich, ale nie wszyscy wybierają Boga. Muszę zakupić sobie tą książkę i mieć ją w zasięgu, aby wracać do niej w chwilach zwątpienia. Dziękuję panie Henryku.

książek: 20
Magda | 2014-03-18
Na półkach: Przeczytane

„Dwa lata byłem bezdomny. Spałem tam, gdzie się upiłem. Raz był to garaż podziemny, innym razem ławka w parku, często, po prostu ulica. Cztery razy próbowałem popełnić samobójstwo. Aż tu kiedyś usłyszałem słowa, których nigdy nie zapomnę: Henryk, tylko Bóg może ci pomóc”. To tekst z autobiografii Henryka Krzoska. Brzmi strasznie, ale bardzo prawdziwie. W takim, z jednej strony przygnębiającym i dołującym, a z drugiej – napawającym nadzieją na lepsze jutro – tonie napisana jest ta książka

książek: 1476
Ursa | 2014-12-12
Przeczytana: 09 grudnia 2014

„Albowiem Syn Człowieczy przyszedł szukać i zbawić to, co zginęło (Łk 19, 10)

Książka Henryka Krzoska „Bóg znalazł mnie na ulicy i co z tego wynikło” to poruszające świadectwo byłego alkoholika. Jak przyznaje sam autor - życie nigdy go nie rozpieszczało. Jego mama pracowała od rana do nocy, żeby utrzymać rodzinę, przez co nigdy nie maiła czasu dla dzieci, a ojciec alkoholik budził w małym Heniu jedynie strach. Jako chłopiec dorastał na ulicy, a pragnienie akceptacji ze strony rówieśników szybko sprowadziło go na drogę przestępstwa. Picie na umór i liczne kradzieże w dość krótkim czasie zaprowadziły autora za więzienne mury - najpierw na dwa, a później na pięć lat. Po latach odsiadki w życiu Henryka nastąpiła chwilowa stabilizacja. Ożenił się. Doczekał się dwójki synów. Jednak sielanka w życiu autora skończyła się równie szybko, jak się zaczęła. W związku z ciężką sytuacją materialną młodzi małżonkowie postanowili wyjechać za pracą do Niemiec. Najpierw wyemigrowała żona ze starszym...

książek: 1223
Arleta | 2015-06-01
Przeczytana: 31 maja 2015

Książkę czyta się bardzo szybko historia wciąga przy najmniej u mnie tak było .Książka Henryka Krzoska to poruszające świadectwo byłego alkoholika. Można powiedzieć, że trafił na samo dno – dwa razy był w więzieniu, był alkoholikiem, bezdomnym, złodziejem. W końcu chciał popełnić samobójstwo .W tym momencie zaczęły się dziać cuda dzięki małej broszurce otrzymanej w stołówce armii zbawienia. Przestał zupełnie pić, dzięki pomocy obcych ludzi znalazł dach nad głową, pracę, spłacił stare długi. Aż w końcu, wciąż poznając Bożą miłość, zaczął pomagać innym alkoholikom dając świadectwo. Polecam Warto przeczytać :)

książek: 308
Teano | 2016-08-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 sierpnia 2016

Polecam, warto. Nie tylko ciekawa (i to prawdziwa) historia, ale też bardzo dobrze napisana.
Szczególnie warte uwagi jest to, że w przeciwieństwie do wielu tego typu książek, tutaj autor nie tylko opisuje co mu się przydarzyło, ale też tłumaczy dlaczego, stawia diagnozę samemu sobie z przeszłości. Bogaty materiał do przemyśleń.
Bardzo prawdziwa i bardzo mądra.

książek: 17
Dorota | 2014-03-31
Na półkach: Przeczytane

Henryk Krzosek, człowiek z DDA (dorosłe dziecko alkoholika), który sam wpadł w nałóg alkoholowy. Napoje wysokoprocentowe doprowadziły go na samo dno. Pewnego dnia znalazł się na ulicy, bez dachu nad głową. Stracił strzępki nadziei, która jeszcze mu pozostała. Chciał definitywnie skończyć ze swoim życiem. Ktoś jednak cały czas nad nim czuwał i nie pozwolił mu tak łatwo odejść. Polecam historię bezdomnego alkoholika.

zobacz kolejne z 114 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd