Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Złoto Wrocławia

Wydawnictwo: Psychoskok
7,46 (52 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
5
8
11
7
19
6
12
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379001316
liczba stron
464
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Aneta

W swojej najnowszej powieści zatytułowanej „Złoto Wrocławia”, wrocławska pisarka Jolanta Maria Kaleta tym razem zabiera Czytelników w sensacyjną podróż w poszukiwaniu legendarnego już złota Banku Breslau. Droga wiedzie przez siejącą śmierć i zniszczenie Festung Breslau, polowania bezpieki na Wehrwolf, bezprawie i trudy życia PRL-u i mroźną noc stanu wojennego. Jest styczeń 1945 roku. W...

W swojej najnowszej powieści zatytułowanej „Złoto Wrocławia”, wrocławska pisarka Jolanta Maria Kaleta tym razem zabiera Czytelników w sensacyjną podróż w poszukiwaniu legendarnego już złota Banku Breslau. Droga wiedzie przez siejącą śmierć i zniszczenie Festung Breslau, polowania bezpieki na Wehrwolf, bezprawie i trudy życia PRL-u i mroźną noc stanu wojennego.
Jest styczeń 1945 roku. W Festung Breslau, przygotowującej się do odparcia ataku Armii Czerwonej, niewielka grupa oficerów Abwehry i SS organizuje tajną akcję wywiezienia i ukrycia skrzyń zawierających złote depozyty Banku Breslau. Jednak w ostateczności tylko jeden z nich zna miejsce ich ukrycia i wszystko wskazuje na to, że tę tajemnicę zabrał ze sobą do grobu. Kiedy kończy się wojna i do zrujnowanego Wrocławia, zjeżdżają osadnicy, wydaje się, że nikt już nie pamięta i nikt nie interesuje się ukrytym zlotem. Ale to tylko pozory. Młody pracownik wrocławskiego aparatu bezpieczeństwa, początkowo porucznik, następnie kapitan, aż w końcu major, Tadeusz Niezgoda, od pierwszego dnia, gdy w jego ręce wpadły tajemnicze zeznania o ukryciu skrzyń, czyni z poszukiwań złotego depozytu sens swego życia. Gdy na drodze do sukcesu, jako przeszkoda, pojawia się młody wrocławski aktor Oskar Sarna, w zagadkowy sposób powiązany z wydarzeniami styczniowej nocy 1945 roku, major nie waha się zniszczyć życie jego i jego rodziny. Sarna, aby wyjść z opresji musi podjąć najwyższe ryzyko. Tymczasem wiedza o skrzyniach ze złotem zatacza coraz szersze kręgi, a Historia kołem się toczy.

 

źródło opisu: http://autorzy365.pl/ksiazka/3278/zloto-wroclawia

źródło okładki: http://autorzy365.pl/ksiazka/3278/zloto-wroclawia

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 64
Marek Baran | 2015-12-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 stycznia 2015

Temat powracający jak bumerang, trochę może już wyświechtany ale w ujęciu autorki nabiera nowego blasku. Oberleutnant Georg Sorna z Wehrmachtu otrzymuje zadanie ukrycia skrzyń zawierających złoty depozyt wrocławskich banków. Ma to jednak zrobić w taki sposób żeby mimo asysty oficera SS Rittera i oficera Abwehry Eberta oraz przydzielonego im sapera tylko on wiedział gdzie faktycznie złoto zostanie ukryte.
Sornie udaje się zorganizować to w taki sposób, że tylko on zna lokalizację skarbu. Kończy się wojna, w Prezydium policji skąd wywieziono złoto urzęduje teraz SB. Na ślad ukrytego depozytu wpada jeden z oficerów SB Tadeusz Niezgoda i odnalezienie złota staje się jego obsesją. W pewnym momencie na scenę wkracza wrocławski aktor Oskar Sarna, który okazuje się synem Georga Sorny. Rozpoczyna się śmiertelna rozgrywka pomiędzy Niezgodą a Sarną.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zabawa w chowanego

Po przerażającej „Dziewczynie z sąsiedztwa” zapragnęłam poznać inne powieści Jacka Ketchuma. Ogromnie ucieszyłam się więc, gdy okazało się, że wydawni...

zgłoś błąd zgłoś błąd