TM-Semic. Największe komiksowe wydawnictwo lat dziewięćdziesiątych w Polsce

Wydawnictwo: Centrala
6,8 (20 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
2
7
10
6
6
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363892234
liczba stron
192
słowa kluczowe
komiks
język
polski
dodał
giera

Dziedzictwo TM-Semic to niemal tysiąc komiksów. Łączny nakład tytułów może spowodować zawroty głowy u dzisiejszych wydawców. Nie tylko tych zajmujących się historyjkami obrazkowymi. Każdy mógł w bogatej ofercie znaleźć coś dla siebie. Oczywiście zawsze najważniejsze były serie o superbohaterach. To dzięki amerykańskim herosom w trykotach TM-Semic zbudowało potęgę i również, w dużej mierze,...

Dziedzictwo TM-Semic to niemal tysiąc komiksów. Łączny nakład tytułów może spowodować zawroty głowy u dzisiejszych wydawców. Nie tylko tych zajmujących się historyjkami obrazkowymi.
Każdy mógł w bogatej ofercie znaleźć coś dla siebie. Oczywiście zawsze najważniejsze były serie
o superbohaterach. To dzięki amerykańskim herosom w trykotach TM-Semic zbudowało potęgę i również, w dużej mierze, przez nich upadło.
Wydawnictwo niemalże nie miało konkurencji na polskim rynku w latach dziewięćdziesiątych.
Dostarczało nie tylko rozrywkę, zawartość zeszytów bowiem inspirowała wielu twórców i wzbudzała kontrowersje w komiksowym światku. Nadal wspominane jest przez wielu i zasłużyło na opracowanie podsumowujące ponad dekadę działalności. Od początków w czasach raczkującego polskiego kapitalizmu, przez lata świetności, aż po powolną agonię w okresie, kiedy można było mówić o krajowym rynku komiksowym. Choć oficyna wydawała tylko zagraniczne tytuły, stała się jedną z najważniejszych w historii polskiego komiksu.

 

źródło opisu: http://centrala.org.uk

źródło okładki: http://centrala.org.uk

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1260
Hari_Seldon | 2017-08-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2017
Przeczytana: 05 lipca 2017

Historia kultowego wydawnictwa komiksowego. Książka powstała w wyniku pisania przez autora pracy magisterskiej. Czytelnik zostaje tutaj wysłany w nostalgiczną trzynastoletnią podróż.

Naukowe pochodzenie książki czuć podczas lektury. Niemal każda strona obfituje w liczne przypisy czy cytaty. Z jednej strony uwiarygodnia to wszystkie zawarte informacje, ale z drugiej czasami wybijało to z lektury. Duży plus przy tym za urozmaicenie tekstu kadrami czy całymi stronami z poszczególnych zeszytów wydawnictwa.

Pozycja ta wypełnioną jest masą anegdotek, ciekawostek i innych faktów z historii wydawnictwa. Czytelnik może naprawdę przeżyć chwile radości i smutku czytając o wzlocie i późniejszym upadku tego wydawnictwa. Miejscami można się dziwić jak pewne bardzo kuriozalne wpadki przechodziły, ale jednocześnie trzeba wyrazić podziw dla determinacji ludzi pracujących w tym wydawnictwie – część pozycji zawdzięczamy jedynie uporowi Marcina Rusteckiego czy Arka Wróblewskiego pracujących często w bardzo chałupniczych warunkach. Jednocześnie jest to również historia Polski w erze transformacji – o pierwszych prywatnych firmach, które musiały sobie radzić na niepewnym rynku. Nie jest to jednak laurka dla wydawnictwa – wytknięte są tutaj liczne błędy i niespełnione obietnice, za które czytelnicy mieli przez długi czas pretensje. Nie ma tu wprawdzie aż takiego prania brudów jak w „Niezwykłej historii Marvel Comics”, ale i tak nie patrzy się tu przez różowe okulary.

Poza samą historią wydawnictwa autor umieszcza również swoje osobiste przemyślenia, a także krótkie informacje o innych komiksowych wydawnictwach w Polsce. Obie te dodatkowe części bardzo mi się podobały. Dzięki pierwszej z nich czuć, że książka to nie tylko zbiór suchych faktów, ale również pewna odczuwana przez autora nostalgia. Z kolei dzięki tej drugiej części, osoby niesiedzące w komiksach będą się mogły zorientować, co się działo na polskim rynku komiksowym przez ostatnich parę lat.

Z wad niestety trzeba wytknąć autorowi parę drobnych błędów merytorycznych (np. informacja, że jedynym komiksem Marvela w „Wydaniach Specjalnych” był „Spider-man: Podwójne życie Pająka”), które nie powinny się znaleźć w pozycji o naukowym podłożu, ale na szczęście jest ich na tyle niewiele, że nie psują wartości tej książki.

Dla mnie ta książka to naprawdę sentymentalne doświadczenia. Moją przygodę z TM-Semic zacząłem wprawdzie dopiero w schyłkowym okresie tego wydawnictwa, ale dzięki różnym antykwariatom nadrobiłem zaległości i pokochałem komiks superbohaterski. Pozycję tę polecam również młodszemu pokoleniu miłośników historii obrazkowych, które powinno wiedzieć jak kiedyś wyglądał polski rynek komiksowy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czy miałaś kiedyś rodzinę?

Powolna. Piękna. Subtelna. Do połowy nie byłam nią zachwycona, wręcz zastanawiałam się czy nie odłożyć. Na szczęście nie zrobiłam tego. Ten rozpęd był...

zgłoś błąd zgłoś błąd