Słowiński Park Narodowy. 40 lat ochrony unikatowej przyrody i kultury.

Wydawnictwo: Wydawnictwo Słowińskiego Parku Narodowego
6 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788391104569
liczba stron
183
kategoria
flora i fauna
język
polski
dodał
Przemek

Wydawać się może, że 40 lat istnienia Parku pozwoliło na jego dogłębne poznanie, a jednak zasoby informacji o jego przyrodzie powiększają się corocznie. Dlatego też i ta książka nie jest, bo w takiej formie i objętości nie może być, kompendium wiedzy o Parku, a jedynie przyczynkiem do niej. Warto przy tym dodać, że w niektórych prezentowanych referatach przeczytają Państwo o odkryciach bardzo...

Wydawać się może, że 40 lat istnienia Parku pozwoliło na jego dogłębne poznanie, a jednak zasoby informacji o jego przyrodzie powiększają się corocznie. Dlatego też i ta książka nie jest, bo w takiej formie i objętości nie może być, kompendium wiedzy o Parku, a jedynie przyczynkiem do niej. Warto przy tym dodać, że w niektórych prezentowanych referatach przeczytają Państwo o odkryciach bardzo świeżej daty.

 

źródło opisu: Tylna okładka

źródło okładki: google

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 445
Przemek | 2013-08-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 sierpnia 2013

Książkę kupiłem podczas kolejnej już wizyty w SPN w Łebie. Zauważyłem ją w kasie i nie mogłem się powstrzymać by nie podjąć próby powiększenia swojej wiedzy o Parku.
Niestety, nie jest to przewodnik turystyczny, a książka ma bardziej charakter publikacji naukowej. Szczególnie trudny jest ostatni rozdział o przemianach budowy geologicznej Parku. Stożki aluwiacyjne, spągi, transgresje, wydmy barchanowe i łukowe, ostańce deflacyjne, vistulian, egzaracja--to tylko niektóre terminy, które wymagały ode mnie słownika. Ostatecznie jednak, z końcówki tego rozdziału dowiemy się o powstawaniu wydm.
Bardzo przystępnym i ciekawym--trochę popularnonaukowym--rozdziałem jest rozdział o botanice. Poznajemy tam pasmową strukturę roślinności plażowej, dowiadujemy się o ruchomych "mokrych" piaskach, w jakie autor wpadł na wydmach, gdzie spotkać na wydmach rosiczki (rośliny owadożerne). Dowiemy się też, że "pustynna" wydma wbrew pozorom tętni życiem nawet na żółtym piasku.
Dwa rozdziały o ichtiofaunie...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd